Mieszko II Lambert

Pochodzenie i młodość

Mieszko II Lambert nie był pierworodnym synem Bolesława Chrobrego, jednak to on został przez ojca wybrany na swojego następcę. Stało się to ze szkodą dla starszego brata o imieniu Bezprym, zrodzonego z węgierskiej księżniczki. Mieszko urodził się prawdopodobnie w 990 r. Był synem Emnildy, trzeciej żony Bolesława Chrobrego. Małżeństwo to szczęśliwie przetrwało ponad 25 lat. Dlatego też można przypuszczać, że Mieszko dorastał w ciepłym domu. Pierwsze imię Mieszko otrzymał po swoim wielkim dziadku, Mieszku I. Z kolei drugie – Lambert – stanowiło wyraz czci, jaką ówcześni żywili dla św. Lamberta, biskupa Maastricht, męczennika za wiarę.

Będąc jeszcze dzieckiem, był świadkiem wydarzeń związanych ze zjazdem gnieźnieńskim. Możliwe, że w trakcie spotkania cesarza Ottona III z księciem Bolesławem Chrobrym zapadła decyzja o przyszłym ślubie Mieszka z Rychezą, córką siostry cesarza Matyldy oraz palatyna reńskiego Ehrenfrieda Ezzona. Klasztor w Brauweiler zanotował, że:

„[przyszły] król polski Mieszko, wysławszy dziewosłębów z najróżniejszymi darami, jak przystało na osobę królewską, za pośrednictwem wspomnianego władcy [króla niemieckiego Henryka II] do jego [Ehrenfrieda Ezzona] pierworodnej córki, prosił o rękę Rychezy”.

Stało się to w czasie, gdy trwała wojna Bolesława Chrobrego z Henrykiem II, więc liczono że mariaż ten zakończy wojnę. Podczas rozmów pokojowych Mieszko reprezentował ojca w rozmowach z Henrykiem II. W lutym 1013 r. w Magdeburgu złożył hołd królowi niemieckiemu. Prawdopodobnie miało to związek z posagiem Rychezy, w którego posiadanie miał wejść młody Piast. Miał bowiem wejść w posiadanie dóbr na terenie Niemiec. Samo małżeństwo zostało zawarte prawdopodobnie w maju 1013 r. w trakcie zjazdu dworskiego w Merseburgu, podczas którego zawarto również pokój polsko-niemiecki.

 Powiązania rodzinne Piastów z niemieckimi rodami: Ludolfingami, Ezzonami i Salienami

Niestety pokój nie trwał zbyt długo. Już w 1015 r. walki wybuchły na nowo. Bolesław Chrobry wysłał swojego syna Mieszka na dwór czeskiego księcia Oldrzycha, celem zawarcia sojuszu przeciwko Henrykowi II. Jednak Przemyślida okazał się lojalny wobec króla niemieckiego, uwięził młodego Piasta. Jednak Henryk II jako dobry senior i w zasadzie również krewny Mieszka, poprzez Rychezę, upomniał się o niego.

Książę czeski starał się przekonać króla niemieckiego, by mógł zatrzymać w niewoli młodego Piasta:

„Jest moim obowiązkiem słuchać we wszystkim rozkazów mojego pana według mojej możności i chęci. Mimo iż nie byłem tego godny, wszechmocny Bóg wyrwał mnie z paszczy lwa i wydał w moje ręce jego szczenię wysłane na moją zgubę. A jeżeli pozwolę mu odejść wolno, będę miał na zawsze pewnych wrogów w ojcu i synu; jeśli zaś je zatrzymam mogę w przyszłości spodziewać się jakiejś korzyści”.

Henryk II okazał się być nieugiętym i Oldrzych odesłał mu Mieszka a w zamian otrzymał jakieś gwarancje bezpieczeństwa.

Król niemiecki oczywiście obiecał uwolnić Mieszka, jeśli Bolesław Chrobry stawi się osobiście na zjeździe dworskim w Merseburgu. Książę polski nie zamierzał spełnić tego żądania, obawiał się o własne życie. Po długich negocjacjach i przekupstwach udało się załatwić, że Mieszko przejedzie pod kuratelę niemieckich możnych, którzy po pewnym czasie odesłali syna do ojca.

Rok później, w 1015 r., wojna wybuchła na nowo. Głównym celem Mieszka była obrona przeprawy przez Odrę a w razie niepowodzenia, miał nękać siły nieprzyjaciela. Pod Krosnem Odrzańskim cesarz Henryk II wysłał do młodego Piasta poselstwo, złożone z możnych saskich, którzy poręczyli za jego uwolnienie i lojalność wobec cesarza. Możni ci ręczyli za niego nie tylko słowem, lecz i majątkiem, i dali mu do zrozumienia, iż grozi im konfiskata tego majątku w razie, jeżeli Piast nie podporządkuje się Henrykowi II. Pokazuje to nam jaką presję na nich musiał wywierać cesarz i jak bardzo zależało mu na sukcesie tego poselstwa. Nasz bohater dochował wierności swojemu ojcu a Thiethmar z Merseburga przedstawił nam odpowiedź jakiej Mieszko udzielił Sasom:

„Przyznaję, iż łaska cesarza wyrwała mnie z mocy wroga i że wam złożyłem przyrzeczenie; gdybym był wolny, chętnie dochowałbym go pod każdym względem. Obecnie jednak, jak wiecie sami, znajduję się pod władzą mego ojca, a ponieważ on mi tego zabrania, a także jego przytomni tu rycerze nigdy by się na to nie zgodzili, muszę zaniechać tego, choć wbrew mojej woli. Aż do przybycia mego ojca jestem zdecydowany bronić wedle sił moich ojczyzny, po którą wyciągacie rękę, potem jednak będę się starał naprowadzić go na drogę łaski cesarza i waszej życzliwości”.

Wojna więc trwała w najlepsze. Wojska niemieckie przełamały linię obrony kierowaną przez Mieszka, udało im się sforsować Odrę i ruszyły dalej w głąb Polski. Dopiero szybka reakcja Bolesława Chrobrego pozwoliła powstrzymać ofensywę Henryka II. Zadaniem Mieszka było szarpanie wycofującej się armii cesarskiej. Dotarł aż pod samą Miśnię, gdzie obległ swojego szwagra margrabiego Hermana I, a cesarz już nieco wcześniej wycofał się do Merseburga. Piast zdobył podgrodzie i splądrował okolice. Grodu nie zdobył, gdyż niefortunnie Łaba wylała, co zmusiło Mieszka do wycofania się do Polski.

Walki ustały jesienią i zostały wznowione dopiero w 1017 r. po niepowodzeniu rozmów pokojowych. Siły niemieckie przeprawiły się przez Odrę w okolicach Krosna Odrzańskiego i omijając główne grody, ruszyły w stronę Niemczy. W tym samym czasie Mieszko na czele swoich sił przeprowadził z Moraw atak na sprzymierzone z cesarzem Czechy, tym bardziej że ich książę Oldrzych w tym czasie przebywał w obozie Henryka II. Dywersja Mieszka odniosła skutek i cesarz zrezygnował z frontalnego ataku. Rozpoczął zamiast tego nieudane oblężenie Niemczy. Rok później zawarto korzystny dla Piastów pokój w Budziszynie.

Niestety w 1018 r. zmarł Thietmar z Merseburga, główny kronikarz tego okresu, nie ma niemal żadnych informacji na temat życia i działalności Mieszka od roku 1018 do 1025.

Polska za panowania Bolesława I Chrobrego Wielkiego

Wstąpienie na tron

Bolesław Chrobry, umierając 17 czerwca 1025, pozostawił trzech synów. Najstarszym był Bezprym, którego matką była księżniczka węgierska. Być może córka Gejzy, księcia Węgier. Współcześnie historycy podejrzewają, że mogła być córką księcia siedmiogrodzkiego, siostrą Sarolty, żony Gejzy. Jej imię mogło brzmieć Karolda. Możliwe również, że była córką jednego z pomniejszych książąt węgierskich, usuniętych przez Gejzę. Dlatego też można było ją odesłać bez większych konsekwencji politycznych, mimo iż urodziła syna, Bezpryma. Ślub miał miejsce najwcześniej w 986 r., a oddalona została między 986 a 989 r. Dwaj młodsi – Mieszko Lambert i Otton – byli synami trzeciej żony Piasta, Emnildy. Jej ojciec Dobromir władał prawdopodobniej jednym z plemion Słowian połabskich, zapewne Milczan na terenie Łużyc Górnych. Małżeństwo to szczęśliwie przetrwało ponad 25 lat. Za życia Bolesława Chrobrego jedynie Mieszko Lambert był wzmiankowany jako aktywny politycznie syn władcy. Jego zaangażowanie w niemieckiej polityce ojca i znamienite małżeństwo jednoznacznie dowodzą, że to on był przeznaczony na następcę władcy Polski. Brak jest informacji o aktywności najstarszego, Bezpryma. Prawdopodobnie o nim wspomina, krótki zapis w Żywocie świętego Romualda, eremity spod Rawenny. Mówi, że przebywał u niego syn księcia polskiego, który ofiarował mu konia. Na tej podstawie należy przypuszczać, że Bezprym został przeznaczony do klasztoru, co było równoznaczne z odsunięciem go od dziedzictwa. Również o najmłodszym Ottonie nie mamy zbyt wielu informacji. W 1018 r. przebywał na pewno w Polsce, gdyż witał Odę, córkę margrabiego Miśni Ekkeharda I, ostatnią żonę Bolesława Chrobrego.

W momencie śmierci Bolesława Chrobrego wszyscy jego synowie osiągnęli już wiek sprawny umożliwiający sprawowanie rządów. Wszyscy oczekiwali swoich działów. Mogło to stanowić realne zagrożenie dla Mieszka Lamberta, przygotowywanego przez ojca do objęcia rządów.

Tuż po śmierci ojca Mieszko II Lambert koronował się na króla. Stawał się Pomazańcem Bożym, dzięki temu jego pozycja w kraju była niekwestionowana. Mógł uważać się za zwierzchnika swoich braci. Po Bolesławie Chrobrym odziedziczył rozległe królestwo, składające się z Wielkopolski, Małopolski, Mazowsza, Śląska, Pomorza, Milska, Łużyc i Moraw. Będąc ważnym środkowoeuropejskim władcą i mając znakomite koligacje w cesarstwie, wydawał się Mieszko II Lambert idealnym i pożądanym sojusznikiem dla skłóconych książąt i hrabiów niemieckich. Mógł, podobnie jak Bolesław Chrobry, wpływać na bieg wydarzeń w cesarstwie.

W kręgu niemieckiej opozycji

Koronacja królewska Mieszka II Lamberta została przyjęta w niektórych kręgach elit niemieckich z dezaprobatą i była traktowana jako uzurpacja. Szczególnie niechętnie, nie kryjąc oburzenia, odnosiło się do niej stronnictwo, które popierało kandydaturę Konrada Starszego na króla niemieckiego.

Co prawda Konrad Starszy zapewnił sobie elekcję na króla niemieckiego jako Konrad II, bez większych trudności pokonując swoich rywali, ale nie oznaczało to, że nie miał przeciwników. Największy opór napotkał w Lotaryngii. Na czele opozycji stał książę lotaryński Teodoryk I oraz jego syn i koregent Fryderyk II, ożeniony ze szwabską księżniczką Matyldą. Jej siostra Gizela była z kolei żoną nowo wybranego króla niemieckiego Konrada II. Zaciekły opór stawiał również pasierb Konrada II, książę szwabski Ernest II oraz hrabia Nahegau, Speyergau i Wormsgau Konrad II Młodszy, który był pasierbem Fryderyka II lotaryńskiego i bratem stryjecznym Konrada II.

Wybór Konrada Starszego na króla zaakceptowali natomiast bez większych sprzeciwów książęta i hrabiowie sascy, frankońscy i bawarscy. Mieli oni stanowić bazę polityczną dla nowego króla.

Konrad II prawdopodobnie uważając, że opozycja została uspokojona, na początku 1026 r. wyruszył do Włoch, gdzie 31 marca 1026 r. w Mediolanie został koronowany na króla Italii a w roku następnym 26 marca w Rzymie na cesarza. Przebywał tutaj do połowy 1027 r. W czasie jego nieobecności w Niemczech wybuchł bunt, na którego czele stanął książę szwabski Ernest II. Przyłączyli się do niego między innymi Fryderyk II lotaryński, Konrad II Młodszy i hrabia Welf III. Ernest II najechał Burgundię, podczas gdy Welf III zaatakował, zdobył i następnie splądrował Augsburg. Opozycja zdecydowała włączyć do wojny domowej w Niemczech króla Polski Mieszka II Lamberta. Ważnym dowodem starań o pozyskanie Piasta jest dar otrzymany przez niego od księżny lotaryńskiej Matyldy szwabskiej. Około 1027 r. wysłała ona Mieszkowi II Lambertowi księgę zawierającą modlitwy, zatytułowaną Liber officiorum quem Romanum ordinem appelant. Zrobiła ją całostronicowa miniatura przedstawiająca księżnę Matyldę szwabską wręczającą księgę siedzącemu na tronie królowi Mieszkowi II Lambertowi. Umieszczony nad miniaturą napis nie pozostawia wątpliwości, co do tego kogo widzimy. Do tego dołączony był list destylacyjny, w którym księżna nie szczędziła komplementów królowi. Dlatego też oddajemy głos księżnej lotaryńskiej:

„Panu M[ieszkowi], najszczerszemu czcicielowi rzetelnej cnoty i przeniezwycieżonemu królowi [łac. rex invictissimus] M[atylda życzy] najwyższej radości w Chrystusie i szczęśliwego nad nieprzyjacielem tryumfu. Ponieważ łaska Boża użyczyła Ci królewskiego tytułu zarówno jak i zaszczytu, i w najznakomitszy sposób wyposażyła w niezbędną do tego umiejętność rządzenia, poświęciłeś za szczęśliwym natchnieniem, jak słyszałam, z pobożnym sercem samemu Bogu początki swego panowania. Któż bowiem z przodków twoich tak wspaniałe powznosił kościoły? Któż ku chwale bożej tyle zjednoczył języków? Nie dość Ci tego, że możesz we własnym i w łacińskim języku chwalić godnie Boga, zapragnąłeś jeszcze w greckim. Te i podobne usiłowania, jeżeli w nich do końca wytrwasz, przysparzają Ci sławy najbogobojniejszego władcy i poświadczają Jak najdowodniej, że nie tyle ludzkim, ile boskim wyrokiem powołany zostałeś do rządzenia ludem wiernym Bogu; znaną jest Twoja sprawiedliwość w sądzie. Twoja dobroć i przeczysta Twoich obyczajów szlachetność. Wszyscy to poświadczają, że dla wdów jesteś jakoby mężem, dla sierot jakoby ojcem, nieugiętym obrońcą biednych i potrzebujących pomocy, me pogardzając osobą nędzarza i nie okazując względów potężnemu; lecz na sprawiedliwej wadze odważasz wszystko, cokolwiek Ci przedłożą […]”.

Jak sami przeczytaliście, Matylda szwabska uważała Mieszka II Lamberta za wybitnego króla, który kontynuując politykę swojego ukochanego ojca Bolesława Chrobrego, poświęcił się dla szerzenia chrześcijaństwa. Wspomniała o jego działalności fundacyjnej – budowa nowych kościołów. Podkreśliła, że Piast był osobą wykształconą, znał łacinę, grekę i niemiecki. W tych czasach było to dość rzadkie zjawisko.

Księżna Matylda szwabska wręcza księgę liturgiczną królowi Mieszkowi II Lambertowi

Okoliczności wręczenia daru nadawały temu wydarzeniu jasny kontekst polityczny. Jawnie występująca przeciwko Konradowi II opozycja, w której księżna lotaryńska Matylda szwabska miała swój udział, liczyła na pozyskanie Mieszka II Lamberta. Wszystko wskazuje na to, że król polski obiecał interweniować po stronie opozycji. Jesienią 1027 r. zaczęto w Polsce przygotowywać akcję zbrojną mającą wesprzeć buntowników.

W połowie 1027 r. cesarz Konrad II powrócił z Włoch do Niemiec i podjął walkę z opozycją. Pokonał księcia szwabskiego Ernesta II, który na zjeździe dworskim w Ulm w sierpniu 1027 r. poddał się i został pozbawiony przez ojczyma księstwa oraz uwięziony w zamku arcybiskupów magdeburskich Giebiechenstein w Halle. Pokonanie pasierba nie oznaczało końca powstania, jego zwolennicy bronili się jeszcze, licząc na pomoc innych sojuszników.

Najazdy na Saksonię

W styczniu 1028 r. wojska polskiego króla dokonały niszczycielskiego najazdu na Saksonię. Dokonali wielkich spustoszeń i uprowadzono dużą ilość jeńców. Saskie kroniki opisały to jako apokalipsę. Skala poczynionych zniszczeń musiała być duża, skoro w 1028 r. zdecydowano się na przeniesienie biskupstwa z Zeitz do znacznie oddalonego od granic cesarstwa, Naumburga. Odbyło się to na prośbę margrabiów Miśni z rodu Ekkehardynów – Hermana I i Ekkeharda II. Samego Mieszka II Lamberta oskarżono o wiarołomstwo, wytykając mu przy tym, że uzurpuję sobie prawo do korony królewskiej.

Jednak wyprawa króla polskiego na Saksonię nie wzmocniła już i tak słabej pozycji opozycji w Niemczech. Interwencja została przeprowadzona w momencie, kiedy walki się w zasadzie kończyły, a przywódcy oddali się w ręce cesarza. Dla państwa Piastów oznaczało to, że cesarz zorganizował wyprawę odwetową. Doszło do niej w 1029 r. W wyznaczonym czasie cesarz zgromadził silne siły w Leitzkau, posiadłości biskupa brandenburskiego po drugiej stronie Łaby w Morizinigau, podczas gdy cesarzowa Gizela szwabska w Merseburgu miała czekać na wynik operacji. Jednak Konrad II marnował siły i czas by przeprawić się przez trudne do przebycia tereny bogate w lasy i bagna i nie był w stanie osiągnąć swojego celu, a mianowicie połączyć z siłami czeskiego księcia Brzetysława, który nadciągał od południa. Siły Konrada II bezskutecznie obiegły Budziszyn, po czym musiały wycofać się do Saksonii i odłożyć kampanię na przyszły rok. Tym bardziej że pojawiło się zagrożenie ze strony Węgier, które prawdopodobnie współdziałały z Polską.

Trudną sytuację Mieszka II Lamberta wykorzystał książę czeski Oldrzych, który stanął po stronie swojego seniora cesarza. Z rozkazu Konrada II przeprowadził w 1029 r. najazd na Morawy. Król polski związany na zachodniej granicy nie był w stanie przeprowadzić skutecznej obrony Moraw, które utracił. Od ich zajęcia przez księcia czeskiego rozpoczął się powolny proces cofania Królestwa Polskiego do granic z 1002 r.

Wątek węgiersko-bawarski

27 lutego 1026 r. zmarł książę bawarski Henryk V z rodu hrabiów Luksemburga. Księstwo pozostawało bez władcy przez rok. Konrad II jako król niemiecki był de facto księciem. Jednak 24 czerwca 1027 r. w Ratyzbonie, po powrocie z Włoch Konrad II przekazał swojemu synowi Henrykowi księstwo bawarskie. Panował tutaj jako Henryk VI, a znamy go jako późniejszego cesarza Henryka III. Nadanie księstwa swojemu synowi, który nie miał jeszcze 10 lat i nie pochodził z Bawarii, było bezprecedensowe. Tym bardziej że żyli pretendenci bardziej uprawnieni do przejęcia wakującego księstwa. Chociażby bratankowie zmarłego księcia bawarskiego Henryka V czy też Bruno, biskup augsburski, pochodzący z bawarskiej linii Ludolfingów. Biskup ten był synem Henryka II Kłótnika oraz bratem Henryka IV, późniejszego cesarza Henryka II. Jednak najbardziej niebezpiecznym pretendentem do objęcia rządów w Bawarii okazał się Emeryk, syn króla Węgier Stefana I Świętego i Gizeli bawarskiej, córki Henryka II Kłótnika, a zarazem siostry cesarza Henryka II. Jednak nie wysunęli oni roszczeń do tronu.

Sytuacja jednak uległa zmianie, po tym, jak wyszło na jaw, że cesarz Konrad II planuje wydać swojego syna Henryka VI, księcia bawarskiego, za córkę cesarza bizantyjskiego. W tym celu wysłał biskupa Strasburga Wernera do Konstantynopola jako posła. Sojusz niemiecko-bizantyjski był śmiertelnie niebezpieczny dla Węgier, dlatego też Stefan I Święty pojmał duchownego. Około 1029 r. wojska niemieckie, głównie bawarskie, dokonały kilkukrotnych najazdów na ziemie między rzekami Fischą i Litawą, w odpowiedzi, na które wojska węgierskie odpowiedziały najazdem na terytorium Bawarii. W odwecie Konrad II napadł na Węgry w czerwcu 1030 r. i przekroczył granicę na rzece Rabie. Osobiście dowodził swoją armią. Nic jednak nie osiągnął, gdyż Stefan I Święty zagłodził wroga, stosując taktykę spalonej ziemi, i otoczył wycofującą się armię niemiecką pod Wiedniem. Szczególne znaczenie tego zwycięstwa polegało na tym, że Węgry udowodniły, że potrafią obronić się przed wrogiem zewnętrznym, tak potężnym, jak cesarz rzymski. W następnym roku, choć Konrad II najpierw zaplanował kolejny atak, zawarł pokój za pośrednictwem bawarskiej mediacji, a nawet przypuszczalnie cesarz poczynił także mniejsze ustępstwa terytorialne między Fischą i Litawą. Śmierć księcia Emeryka w 1031 r. prawdopodobnie odegrała w tym decydującą rolę, gdyż zmarł spadkobierca bawarskiej linii Ludolfingów, a Stefan I Święty stracił pretekst do interweniowania na terenie Niemiec.

16 lub 26 stycznia 1030 r. Mieszko II Lambert, wspierany przez Zygfryda, syna margrabiego saskiej Marchii Wschodniej Hodona I, najechał wschodnią Saksonię i splądrował kraj między Łabą a Soławą. Hrabia Zygfryd latach 1015–1030 był stronnikiem Bolesława Chrobrego i Mieszka II Lamberta, gdyż po śmierci ojca bez powodzenia dochodził swych praw do Łużyc i walczył o nie z margrabią Thietmarem II. Podczas polskiego najazdu na Saksonię dokonano masakry dużej liczby mieszkańców tego księstwa, innych, w liczbie 9065 osób, w tym biskupa brandenburskiego Luizo, wzięto do niewoli. Hrabia Dytryka II z rodu Wettinów zadał siłą Piasta duże straty, prawdopodobnie w czasie ich wycofywania się.

W połowie 1031 r. cesarz zawarł pokój z Węgrami. Dzięki temu mógł bez problemu wznowić działania zbrojne na wschodzie. Jesienią tego roku przeprowadził kolejną wyprawę na Polskę. Uderzenie skierowano na Łużyce, gdzie odniesiono sukcesy. Król polski został zmuszony do zawarcia pokoju, w którym zrzekł się Milska i Łużyc. Główny gród włączono do Marchii Miśnieńskiej. W ten sposób utracono ziemie, o które przez długie lata walczył Bolesław Chrobry z cesarzem Henrykiem II.

Przyczyn nagłej uległości króla polskiego wobec króla niemieckiego doszukuje się w sytuacji wewnętrznej w kraju. Prawdopodobnie narastał kryzys dynastyczny, którego punkt kulminacyjny przypadł na czas najazdu cesarza. Król polski był zmuszony pójść na ustępstwa wobec króla niemieckiego, by ratować własne panowanie w kraju.

Kryzys dynastyczny

Niestety nie wiemy, czy Mieszko II Lambert, podobnie jak Bolesław Chrobry, pozbawił swoich braci dzielnic i wygnał ich z królestwa. Zachowane źródła dość często mylą uczestników tych zdarzeń i mają dość dziwną chronologię. I tak jedno z nich mówi, że Mieszko II Lambert wypędził swojego brata Ottona, ponieważ sprzyjał on cesarzowi Konradowi II. Dzięki temu mógł łatwo znaleźć sojuszników w sąsiedniej Saksonii. Natomiast o starszym, Bezprymie, inne źródło mówi, że przebywał na Rusi Kijowskiej. Jeżeli król polski na prawdę wygnał z kraju swoich braci, nie zabijając ich, to musiał liczyć się z tym, że będą oni szukać za granicą sojuszników, by dzięki ich pomocy odzyskać należną im ojcowiznę.

Prawdopodobnie problemy króla polskiego pierwszy wykorzystał Bezprym, który prawdopodobnie uczestniczył w formowaniu przez Konrada II i Jarosława I Mądrego koalicji, mogącej doprowadzić do detronizacji Mieszka II Lamberta. Gdy król polski starał się bronić Łużyc przed najazdem niemieckim, książęta ruscy Jarosław I Mądry i jego brat Mścisław I Chrobry, dokonali najazdu na Polskę. Zajęli Grody Czerwieńskie aż po San i Wisłok. Wyprawa Rurykowiczów miała za zadanie nie tylko poszerzyć terytorium Rusi Kijowskiej, ale przede wszystkim osadzić na tronie Bezpryma, pierworodnego syna Bolesława Chrobrego.

Będący w niebezpieczeństwie Mieszko II Lambert został zmuszony do ucieczki z kraju. Wobec wyprawy książąt ruskich nie mógł zbiec na Węgry, nie mógł również udać się do Saksonii, którą tak niemiłosiernie splądrował. W tej sytuacji zbiegł do Czech, do księcia Oldrzycha. Już w młodości przebywał w jego niewoli, z której wyciągnął go cesarz Henryk II. Jednak w 1031 r. sytuacja była zupełnie inna. Książę czeski w tym okresie był w jakimś konflikcie z cesarzem, ale to w żaden sposób nie zmieniło jego nastawienia do Mieszka II Lamberta. Król polski został w Czechach pojmany i wykastrowany. Miała to być zemsta za oślepienie przez Bolesława Chrobrego księcia czeskiego Bolesława III Rudego.

Mieszko II Lambert, król i książę Polski

Panowanie Bezpryma

Po ucieczce z kraju Mieszka II Lamberta rządy w państwie przejął jego starszy brat Bezprym. Jedną z pierwszych jego decyzji było odesłanie do cesarza Konrada II insygniów koronacyjnych. Wykonawczynią woli nowego księcia Polski była jego szwagierka królowa Rycheza lotaryńska, która w 1031 r. prawdopodobnie wraz z dziećmi, Kazimierzem i Gertrudą, udała się do Niemiec na wygnanie do swoich dóbr rodowych. Została tutaj ze wszystkimi honorami przyjęta przez cesarza Konrada II, który z wielką radością przyjął polskie insygnia koronacyjne, a Rychezie zezwolił na używanie królewskiego tytułu. Nie zapominajmy, że Rycheza, była córką palatyna reńskiego Ehrenfrieda Ezzona i Matyldy, siostry cesarza Ottona III. Dzięki temu małżeństwu ród Piastów spowinowacony był z cesarskim rodem Ludolfingów a przez to również z obecnym cesarzem Konradem II z dynastii salickiej. Konrada II był wnukiem księcia Karyntii Ottona, który był wnukiem cesarza Ottona I Wielkiego.

Wyjazd królowej Rychezy lotaryńskiej, a przede wszystkim jej syna Kazimierza, był dla Bezpryma na rękę, gdyż pozbył się niewygodnego potencjalnego pretendenta do tronu. Pozostawał do rozwiązania jeszcze problem stronników Mieszka II Lamberta, czyli tych wszystkich, którzy popierali jego rządy i byli beneficjentami jego panowania. Należy założyć, że Bezprym rozpoczął krwawą rozprawę ze stronnikami Mieszka II Lamberta. Było to równoznaczne z odsunięciem od władzy i wpływów w Polsce całej ówczesnej elity możnowładczej. Część z nich uciekła za Wisłę, na Mazowsze.

Prześladowania spowodowały prawdopodobnie tzw. reakcję pogańską, której Bezprym mógł sprzyjać. Doszło do ludowych powstań przeciwko możnym i powiązanemu z administracją książęcą Kościołów. Obecnie większość historyków przyjmuje, że do wybuchu antychrześcijańskiego doszło w latach 1031-1032, a więc w czasie panowania pierworodnego syna Bolesława Chrobrego. Miała ona nie tylko religijne, ale i społeczne podłoże, była swego rodzaju efektem rządów Bolesława Chrobrego oraz jego syna i kontynuatora jego polityki, Mieszka II Lamberta, którzy rozbudowali aparat państwowy do granic ekonomicznych wytrzymałości. Rozszerzenie granic państwa pierwszych Piastów sprawiło, że wzrosła liczba niewolnych pracujących na potrzeby aparatu państwowego. Jednocześnie jednak, prowadząc wojny, trzeba było rozbudować armię, którą musiało wyżywić i wyposażyć całe społeczeństwo. Możni i wojowie bogacili się na zwycięskich wojnach, a na pozostałą ludność spadały coraz to nowe świadczenia, przeznaczone na utrzymanie klasy panującej. Gdy zabrakło zwycięskich wypraw, obciążenia musiały rosnąć. Niestety na okres panowania Mieszka II Lamberta przypadł koniec ekspansji terytorialnej i zwycięskich wypraw wojennych. Po najeździe na Saksonię trzeba było już bronić zdobytego wcześniej terytorium. Piastowie przeszli do defensywy.

Panowanie Bezpryma, które doprowadziło do załamania się struktur państwowych, nie trwało długo. Przyczyną jego upadku stało się okrucieństwo nowego władcy. W 1032 r. Bezprym został zamordowany „przez swoich”. Inspiratorami zabójstwa władcy mieli być jego bracia.

Upadek władzy centralnej i podział Polski

Śmierć Bezpryma spowodowała, że księstwo polskie pozostało bez władcy. Mieszko II Lambert przebywał w więzieniu u księcia czeskiego Oldrzycha, a jego brat Otton prawdopodobnie w Niemczech. Źródła niemieckie odnotowały, że cesarz Konrad II zorganizował wyprawę zbrojną do Polski. Niestety jej przebiegu nie znamy, wiemy natomiast, że Oldrzych uwolnił Mieszka II Lamberta, który prawdopodobnie powrócił do Polski. Piast, chcąc utrzymać się na tronie po okresie panowania Bezpryma i reakcji pogańskiej, musiał się oprzeć na cesarzu i dlatego 7 lipca 1032 r. w Merseburgu doprowadził do spotkania Konrada II z żyjącymi Piastami. Zmuszony bardzo trudnym położeniem, Mieszko II Lambert zrzekł się korony królewskiej, a cesarz dokonał podziału Polski na trzy księstwa, między wszystkich pretendentów.

Mieszko II Lambert władał prawdopodobnie w Małopolsce i na Mazowszu. Śląsk otrzymał jego młodszy brat Otton, a Wielkopolska przypadła niejakiemu Dytrykowi. Prawdopodobnie był on synem jednego z młodszych braci Bolesława Chrobrego (Mieszka lub Lamberta) i prawdopodobnie został wygnany przez niego do Saksonii. Jedyna o nim wzmianka w Rocznikach hildesheimskich określa go jako patruelis, czyli jako brata stryjecznego Mieszka II Lamberta. Imię otrzymał prawdopodobnie po pradziadku, Dytryku margrabim Marchii Północnej. W sprzyjających okolicznościach upomniał się o swoją część państwa i jak widać jego pretensje, zostały uwzględnione przez Konrada II.  Cesarz powrócił do starej zasady podziału państwa między wszystkich męskich przedstawicieli dynastii panującej.

Prawdopodobny podział Polski na trzy dzielnice uzgodniony na zjeździe w Merseburgu (1032-1033):
zielony – Dzielnica Dytryka,
granatowy – Dzielnica Ottona,
czerwony Dzielnica Mieszka II Lamberta 

Podział Polski na trzy księstwa nie utrzymał się długo. W 1033 r. zmarł książę Otton, a jego władztwo przejął Mieszko II Lambert, który po śmierci brata prawdopodobnie wygnał brata stryjecznego Dytryka i w ten sposób na powrót zjednoczył księstwo polskie. Nie rządził jednak długo. Zmarł 10 lub 11 maja 1034 r. Pochowany został w katedrze w Poznaniu.

Mieszko II Lambert odegrał istotną rolę w krzewieniu chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Wiadomo na pewno, że ufundował kościół na krakowskim Wawelu, a także rotundę pod wezwaniem św. Feliksa i Adaukta.

Jego dzieło kontynuował Kazimierz I Odnowiciel o czym mowa w kolejnym artykule o Piastach.

BIBLIOGRAFIA:

1. Gerard Labuda, Pierwsze państwo polskie. Kraków 1989,

2. Stanisław Szczur, Historia Polski średniowiecze: Państwo Bolesława Chrobrego. Kraków 2002,

3. Jerzy Lesław Wyrozumski, Dzieje Polski piastowskiej (VIII w.–1370), Kraków: 1999

4. Kronika Thietmara, Marian Zygmunt Jedlicki (tłum.), Krzysztof Ożóg (posł.), Kraków 2014

5. Gilbert Dagron, Pierre Riche, Andre Vauchez: Historia chrześcijaństwa. T. 4: Biskupi, mnisi i cesarze 610-1054, Warszawa 1999,

6. Marzena Matla-Kozłowska, Pierwsi Przemyślidzi i ich państwo (od X do połowy XI wieku). Ekspansja terytorialna i jej polityczne uwarunkowania, Poznań 2008.

💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:

https://suppi.pl/speculumeuropae

💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:

09 1460 1181 2025 0084 5728 0002

Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!