„25 maja roku Pańskiego 992, w dziesiątym roku panowania Ottona III, […] książę Mieszko, sędziwy już wiekiem i gorączką zmożony, przeniósł się z tego miejsca wygnania do wiekuistej ojczyzny, pozostawiając swoje państwo do podziału między kilku książąt. Z lisią chytrością złączył je potem w jedną całość syn jego Bolesław, wypędziwszy macochę i braci oraz oślepiwszy swoich zaufanych Odylena i Przybywoja. Onże Bolesław, aby tylko samemu panować, podeptał wszelkie prawo i sprawiedliwość.”
Taką informację w swojej kronice zapisał Thietmar, biskup merseburski i kronikarz.
Życie przed objęciem tronu
Bolesław Chrobry urodził się około 967 r. jako syn Mieszka I i Dąbrówki, księżniczki czeskiej z rodu Przemyślidów. Imię otrzymał po dziadku od strony matki, Bolesławie I Srogim. Zaraz po postrzyżynach w 973 r. wysłano go do Magdeburga jako zakładnika gwarantującego lojalność ojca wobec cesarza Ottona I Wielkiego. Jak długo tam przebywał i kiedy powrócił do ojczyzny, dokładnie nie wiadomo. Mieszko I musiał się bać o bezpieczeństwo syna, gdyż wysłał papieżowi kosmyk włosów, prosząc o opiekę nad nim.
W 977 r. zmarła matka Bolesława. Młody książę znalazł się w nowej sytuacji. Między rokiem 978 a 980 Mieszko powtórnie się ożenił. Wybór padł na Odę, córkę Dytryka, margrabiego Marchii Północnej z rodu Haldensleben. Był on bardzo potężnym możnym saskim we wschodniej części Niemiec i oficjalnie nosił tytuł dux. Relacje Bolesława z macochą za życia ojca nie układały się najlepiej, ale czy tylko z powodu zapobiegliwości Ody o przyszłość jej trzech synów? Raczej nie. Prawdopodobnie sam Bolesław łatwy w życiu prywatnym nie był.
„Poślubił córę margrabiego Rykdaga, którą następnie odprawił. Z kolei pojął za żonę Węgierkę, z którą miał syna Bezpryma, lecz i tę również przepędził. Trzecią (żoną) była Emnilda, córa czcigodnego księcia Dobromira, która -Chrystusowi wierna – niestateczny umysł swego męża ku dobremu zawsze kierowała i nie ustawała w zabiegach, by przez wielką szczodrobliwość w jałmużnach i umartwienia odpokutować za grzechy ich obojga.”
Pierwsze małżeństwo Bolesława Chrobrego zostało zawarte między 982 a 985, prawdopodobnie w 984 r. Imienia wybranki nie znamy. Była córką Rygdaga, margrabiego Miśni. W tym okresie stał u szczytu swojej potęgi i związanie się z jego rodem mogło przynosić Mieszkowi I realne profity. Rok później, po śmierci jej ojca, Bolesław odprawił swoją żonę.
Kolejną żoną Bolesława była księżniczka węgierska. Być może córka Gejzy, księcia Węgier. Współcześnie historycy podejrzewają, że mogła być córką księcia siedmiogrodzkiego, siostrą Sarolty, żony Gejzy. Jej imię mogło brzmieć Karolda. Możliwe również, że była córką jednego z pomniejszych książąt węgierskich, usuniętych przez Gejzę. Dlatego też można było ją odesłać bez większych konsekwencji politycznych, mimo iż urodziła syna, Bezpryma. Ślub miał miejsce najwcześniej w 986 r., a oddalona została między 986 a 989 r.
Emnildę Bolesław poślubił około 989 r. Jej ojciec Dobromir władał prawdopodobniej jednym z plemion Słowian połabskich, zapewne Milczan na terenie Łużyc Górnych. Małżeństwo to szczęśliwie przetrwało ponad 25 lat i urodziło się z niego co najmniej 2 synów – Mieszko i Otton, oraz trzy córki: nieznana z imienia opatka jakiegoś klasztoru w Niemczech, Regelinda i również anonimowa żona ruskiego księcia Świętopełka Przeklętego.
Tak łatwe zerwanie dwóch pierwszych związków małżeńskich Bolesława Chrobrego może budzić zdziwienie. Przypuszczalnie nie były one zawarte w kościele, ale jeszcze według tradycji słowiańskiej. Przypomnijmy, że jego ojciec przed poślubieniem Dąbrówki miał kilka żon, i to chyba jednocześnie…
Z drugiej też strony, odprawianie żon, nawet bez formalnego unieważnienia małżeństwa chrześcijańskiego, praktykowane było wówczas wśród panujących i uważane za równoznaczne z rozwodem.
Przejęcie władzy
Nie mamy wiedzy, czy pełnoletni i żonaty Bolesław Chrobry przebywał ciągle na dworze ojca i macochy, czy miał już osobną siedzibę i dwór. Historycy na ogół umiejscawiają ją w Krakowie, w Małopolsce. Po śmierci Mieszka rezydował jednak w Wielkopolsce i przebywał tam razem z przyrodnimi braćmi i Odą. Za wygnanymi ujęli się przecież ludzie z bezpośredniego otoczenia Bolesława, Odylen i Przybywój. Mimo ich sprzeciwu Bolesław Chrobry złamał wolę ojca i wypędził braci wraz z macochą, zjednoczył podzielone księstwo polskie. Zrobił to zapewne w przekonaniu, że jako pierworodny syn ma prawo decydować o dziedzictwie ojca.
Krzywda wyrządzona przez Bolesława Chrobrego młodszym braciom, a zwłaszcza ich matce, spotkała się w Niemczech z potępieniem. Jednak nie zorganizowano w ich obronie żadnej wyprawy. W tym czasie tron królewski w Niemczech zajmował nieletni Otton III, a faktyczną władzę sprawowała regentka, jego babka Adelajda burgundzka. Może właśnie dlatego brak reakcji politycznej na wydarzenia w Polsce.
Ottona III uznano za pełnoletniego w wieku około 14 lat. Kiedy Otton III został uznany za pełnoletniego na zgromadzeniu królewskim w Solingen w 994 r., Adelajda burgundzka stopniowo wycofała się z dużej polityki. Oficjalny koniec jej opieki nastąpił wraz z koronacją cesarską Ottona III w Rzymie w 996 r. Nowy król wyznaczył polityce niemieckiej i cesarskiej nowy kurs. Bolesław Chrobry w jego planach miał odegrać niemałą rolę, co zapewniło mu cichą „amnestię” za wygnanie młodszych braci i macochy.
Cesarz Otton III, syn księżniczki bizantyńskiej Teofano, zaczął wprowadzać zwyczaje przejęte z Bizancjum, gdzie władca był traktowany jak osoba święta. Rozpoczął propagować ideę renovatio imperium Romanorum (odnowienie imperium Rzymian). Na swoich pieczęciach nawiązywał do motywów starożytnego Rzymu. Jego najbliższym współpracownikiem był Gerbert z Aurillac, znany nam jako papież Sylwester II. Był on wybitnym intelektualistą i polihistorem X-wiecznej Europy. Gerbert był francuskim mnichem, który spędził lata w północnej Hiszpanii i przynajmniej krótki okres w Kordobie, centrum muzułmańskiej kultury i nauki w Europie. Tam zainteresował się matematyką i astronomią, co doprowadziło do ponownego wprowadzenia abakusa (liczydła) i astrolabium do Europy. Jego najważniejszym wkładem było wprowadzenie cyfr arabskich zastępujących niezdarne cyfry rzymskie w większości obliczeń. Miał dostęp do pism starożytnych, w tym Cycerona, Wergiliusza i Boecjusza, znał Arystotelesa i główne elementy greckiej filozofii. Pisał traktaty o logice i reorganizował studia logiczne i dialektyczne. Ponadto był utalentowanym muzykiem, który zbudował kilka organów.
Pod zwierzchnictwem cesarza miało dojść do utworzenia Cesarstwa Rzymskiego złożonego z czterech królestw: Romy (Italii), Germanii (Niemiec), Galii (Francji) i Sclavinii (Słowiańszczyzny). Podstawa tej konstrukcji wydawała się być już trwała: Otton III był królem niemieckim i królem Italii, po czym jego głowę zwieńczyła korona cesarska. Na przełomie tysiącleci zaczął do swojego cesarstwa przybliżać Sclavinię. Czechy uznawały zwierzchność Ottona III, margrabiowie i hrabiowie sascy rozszerzali swoje wpływy na tereny plemion Słowian połabskich a Bolesław Chrobry, książę Polski, włączył się do planów Ottona III.
Piast w ten sposób próbował wzmocnić swoją pozycję w regionie i prawdopodobnie też odczuwał więź ze światem chrześcijańskim. Już w sierpniu 992 r. Bolesław Chrobry wspomógł zbrojnie Ottona III w wojnie przeciwko pogańskim Wieletom. Następnie w 995 r. książę polski u boku króla niemieckiego osobiście wziął udział w walkach z Wieletami.
W tym okresie w Czechach narastał konflikt między Przemyślidami a Sławnikowicami. Biskup praski Wojciech Sławnikowic wspierany przez regentkę cesarzową Adelajdę burgundzką występował z coraz większą ostrością przeciwko grzechom możnych czeskich, co w 994 r. zmusiło go do opuszczenia Czech.
Książę czeski Bolesław II Pobożny, wuj Bolesława Chrobrego, będąc już w podeszłym wieku, zapadł na nieznaną chorobę, być może spowodowaną nadmiernym obciążeniem psychicznym. W tej sytuacji jego stronnicy na czele z rodem Wrszowców wzięli sprawy w swoje ręce i w jego imieniu definitywnie rozwiązali problem Sławnikowiców. 28 września 995 r. zaatakowano Libice nad Cidlinou i zajęto prawie pozbawiony obrony gród, który otwarli po przyrzeczeniu nietykalności mieszkańcy. Szukające azylu w kościele przedstawiciele rodu Sławnikowiców zostali z niego wywleczeni i zamordowani. Z siedmiu synów Sławnika ocaleli jedynie najstarszy Sobiesław będący na wyprawie wojennej przeciw Obodrzycom wraz z Ottonem III i Bolesławem Chrobrym, przebywający na zachodzie biskup Pragi Wojciech oraz towarzyszący mu najmłodszy, przyrodni brat Radzim Gaudenty. Czechy zostały zjednoczone a dynastia Przemyślidów w znaczący sposób wzmocniona politycznie i gospodarczo. Natomiast Otton III i Bolesław Chrobry utracili swoich sojuszników.

Ponadto dążąc do ekspansji na tereny Prusów, popierał misje chrystianizacyjne, między innymi misję wygnanego z Czech biskupa praskiego Wojciecha z rodu Sławnikowiców, która miała miejsce w 997 r. Gdy Wojciech został zabity, Bolesław Chrobry wykupił jego zwłoki za równą wadze jego ciała ilość złota i złożył je w kościele w Gnieźnie. Kanonizacja Wojciecha w 999 r. miała ogromne znaczenie prestiżowe dla polskiego Kościoła oraz dla Bolesława Chrobrego, który wkrótce wykorzystał je politycznie doprowadzając do powstania arcybiskupstwa w Gnieźnie, która była niezależna od metropolii niemieckich (w przeciwieństwie do biskupstwa praskiego, które podlegało arcybiskupowi mogunckiemu aż do 1344 r.!).

Zjazd gnieźnieński
19 grudnia 999 r. cesarz Otton III wyruszył z Rzymu na pielgrzymkę do Gniezna, gdzie znajdował się grób Świętego Wojciecha. Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok władca spędził w Rawennie we Włoszech. Następnie przez zaśnieżoną przełęcz Brenner cesarski orszak przeprawił się przez Alpy. 17 stycznia 1000 r. Otton III był już w Staffelsee na terenie księstwa bawarskiego. W orszaku cesarza byli możni panowie świeccy i duchowni z Italii i Niemiec. Kronikarz Thietmar z Merseburga zapisał „żaden z cesarzy nigdy nie wyjeżdżał z Rzymu ani tam nie wracał w większej chwale”. Na dłużej Otton III zatrzymał się w Ratyzbonie, która była głównym ośrodkiem politycznym Bawarii. Nie ulega wątpliwości, że spotkał się wówczas z bratem stryjecznym drugiego stopnia Henrykiem IV księciem bawarskim, którego nazywał „kochanym krewnym” (consanguineus dilectus). Podczas pobytu cesarza w Bawarii, do Ratyzbony przybywali niemieccy książęta duchowni i świeccy, którzy chcieli spotkać się z cesarzem, który przez długi czas przebywał w Italii. Po długim postoju w Bawarii, orszak cesarski ruszył w dalszą podróż przez Turyngię, zatrzymując się w Zeitz (Żytyce) a następnie w Miśni.
Po pobycie cesarza u możnych panów saskich w Zeitz i Miśni, orszak ruszył w dalszą podróż poprzez ziemie słowiańskich Dziadoszan, gdzie dotarto nad rzekę Bóbr. Tutaj pod grodem „Ilua”, który można identyfikować z Iławą położoną koło dzisiejszej Szprotawy nad dawną przeprawą przez Bóbr przy ujściu rzeki Szprotawy (mniejszościowy pogląd historyków identyfikuje ten gród z Iłową), czekał na niemieckiego władcę wspaniały orszak księcia polskiego Bolesława I Chrobrego z nim samym na czele. Tak połączone orszaki władców ruszyły w stronę Gniezna. Na czas swojej pielgrzymki cesarz Otton III tytułował się „servus Jesu Christi et Romanorum imperator agustus secundum voluntatem Dei salvatoris nostrisque liberatoris” co można tłumaczyć „sługa Jezusa Chrystusa i z woli Boga oraz naszego Zbawiciela i Odkupiciela imperator Rzymian August”.
Wrogo nastawiony do Piasta niemiecki kronikarz Thietmar z Merseburga zanotował wówczas:
„[…] jak wspaniale książę przyjął cesarza, jest nie do uwierzenia i nie do opisania”.
Polski kronikarz Gall Anonim żyjący w XII w. i pracujący na zlecenie Piastów tak oto relacjonuje spotkanie cesarza z księciem:
„[…] Bolesław przyjął go tak zaszczytnie i okazale, jak wypadało przyjąć króla, cesarza rzymskiego i dostojnego gościa. Albowiem przedziwne wprost cuda przygotował na przybycie cesarza; najpierw hufce przeróżne rycerstwa, następnie dostojników rozstawił jak chóry, na obszernej równinie, a poszczególne, z osobna stojące szyki wyróżniała odmienna barwa strojów. A nie była to tania pstrokacizna, byle jakich ozdób, lecz najkosztowniejsze rzeczy, jakie można znaleźć gdziekolwiek na świecie […]. Zważywszy jego chwałę, potęgę i bogactwo cesarz rzymski zawołał w podziwie: Na koronę mego cesarstwa, to co widzę większe jest niż wieść głosiła […].”
Następnie Bolesław Chrobry, jak przekazał nam Thietmar z Merseburga,
„prowadził go [cesarza Ottona III] przez swój kraj aż do Gniezna. Gdy Otto ujrzał z daleka upragniony gród, zbliżył się doń boso ze słowami modlitwy na ustach. Tamtejszy biskup Unger [biskup poznański] przyjął go z wielkim szacunkiem i wprowadził do kościoła, gdzie cesarz zalany łzami, prosił świętego męczennika o wstawiennictwo, by mógł dostąpić łaski Chrystusowej.”
Potwierdzają to słowa kronikarzy: Thietmara z Merseburga, który zapisał „causa orationis” i „orationis gratia” co tłumaczyć należy „dla modlitwy” oraz Galla Anonima, który odnotował „orationis ac reconciliationis gratia” czyli „dla modlitwy i pojednania”. Zjazd odbył się między 7 a 15 marca 1000 roku w Gnieźnie.

Niezaprzeczalnym faktem jest, że głównym celem wizyty cesarza była pielgrzymka i modlitwa przed grobem Świętego Wojciecha. Jednak już samo spotkanie Otton III – Bolesław I Chrobry, władców sąsiadujących ze sobą państw nadało tej wizycie wymiar polityczny. Otton III był królem Franków Wschodnich (Niemcy) i Italii oraz cesarzem Świętego Cesarstwa Rzymskiego a Bolesław Chrobry był księciem Polski.
Cesarze bardzo rzadko opuszczali granice swojego imperium. Cesarz, jako najważniejszy władca i zwierzchnik świata chrześcijańskiego oczekiwał, że to inni władcy będą do niego przyjeżdżać w celu złożenia hołdu lub przynajmniej w geście przyjaźni i na znak uznania jego wyjątkowego statusu. Przy czym należy mieć w tyle głowy fakt, że Otton III przybywał do Polski w roli pielgrzyma. Co też istotne pierwsi Piastowie bywali lennikami i trybutariuszami cesarza „Sacrum Imperium Romanum”. Tak więc otwartym pozostaje pytanie czy Otton III wyjeżdżał faktycznie poza granice swojego cesarstwa?
Zjazd gnieźnieński odbywał się między 7 a 15 marca roku 1000. W trakcie zjazdu musiało dochodzić do rozmów i negocjacji między dwiema stronami. Otton ogłosił Bolesława „frater et cooperator Imperii” czyli „bratem i współpracownikiem cesarza” oraz „populi Romani amicus et socius” co można przetłumaczyć jako „przyjacielem i sprzymierzeńcem ludu rzymskiego”. Były to tytuły czysto honorowe, symboliczne i bardzo prestiżowe w świecie feudalnej Europy. Książę polski został w ten sposób wciągnięty w krąg rodziny cesarskiej. Możliwe, że to na zjeździe gnieźnieńskim zdecydowano o zaręczynach Mieszka Lamberta, syna Bolesława, z Rychezą lotaryńską, siostrzenicą cesarza Ottona III.
Niemiecki kronikarz Thietmar z Merseburga, który szczerze nienawidził Piasta, zapisał:
„Jak przykro jest porównywać współczesnych z naszymi przodkami! Za życia znakomitego Hodona ojciec Bolesława Mieszko nie odważył się nigdy wejść w kożuchu do domu, w którym wiedział, że znajduje się Hodo, ani siedzieć, gdy on się podniósł z miejsca. […] Niechaj Bóg wybaczy cesarzowi, że czyniąc trybutariusza panem, wyniósł go tak wysoko, że ten, zapomniawszy o tym, jak postępował jego rodzic, ośmielał się wciągać pomału w poddaństwo wyżej od niego stojących i nęcąc ich czczą przynętą znikomych pieniędzy doprowadzić ich do niewoli i utraty wolności”.
Czyniąc trybutariusza panem „tributarium faciens dominium” Otton III zwolnił Bolesława Chrobrego z obowiązku płacenia trybutu. Dodatkowo idąc za słowami kroniki Galla Anonima należy wspomnieć, że cesarz
„zdjąwszy z głowy swej diadem cesarski, włożył go na głowę Bolesława na zadatek przemierza i przyjaźni […] i za chorągiew tryumfalną dał mu w darze gwóźdź z krzyża Pańskiego wraz z włócznią św. Maurycego, w zamian za co Bolesław ofiarował mu ramię św. Wojciecha.”
W ten sposób, cesarz podniósł w sposób znaczący znaczenie polityczne księcia polskiego.
Podczas tej samej wizyty Otton III podniósł Gniezno do rangi arcybiskupstwa. Utworzono trzy nowe diecezje z biskupami podległymi Gnieznu: „Reinbernum Salsae Cholbergiensis aeclesiae episcopum, Popponem Cracuaensem, Iohannem Wrotizlaensem”, czyli Reinberna, biskupa katedry solno-kołobrzeskiej, Poppona krakowskiego i Jana wrocławskiego. Radzim Gaudenty, brat św. Wojciecha, został pierwszym arcybiskupem gnieźnieńskim. Natomiast na skutek protestów Ungera biskupa poznańskiego wcześniejsze misyjne biskupstwo poznańskie pozostało poza archidiecezją i podlegało bezpośrednio Rzymowi. Prawdopodobnie wynikało to z osobistych ambicji Ungera, który sam liczył na objęcie urzędu arcybiskupiego.
Utworzenie arcybiskupstwa, inwestytura na powoływanie biskupów na terenie Polski oraz ziem, które w przyszłości może podbić Piast oraz zgoda na koronację królewską Bolesława Chrobrego stanowiły ważne atrybuty suwerenności Księstwa Polskiego i w sposób znaczący podnosiły jego rangę na arenie międzynarodowej. Osiągnięcie ich było możliwe dzięki przyjaznej Bolesławowi Chrobremu polityce cesarza Ottona III, starającego się urzeczywistnić wizję stworzenia w chrześcijańskiej Europie Cesarstwa uniwersalnego poprzez „Renovatio Imperii Romanorum”, które składałoby się z 4 równoprawnych królestw, każda miałaby swojego władcę, a cesarz miałby być ich zwierzchnikiem. Odnowione cesarstwo miało stanowić związek równoprawnych królestw Europy i składać się z: Galii, Germanii, Romy (Italii), Sclavinii (inaczej Sklawonii, czyli Słowiańszczyzny zachodniej).
Na koniec należy też zauważyć, że lokalizacja biskupstwa we Wrocławiu była związana z chęcią ściślejszego powiązania świeżo przyłączonego Śląska do Polski, odrzucenia roszczeń biskupstwa praskiego do zwierzchnictwa nad tą prowincją. Zapewne też chciano w ten sposób osłabić pozycję czeskich Przemyślidów oraz ukarać ich za wymordowanie rodu Sławnikowiców. Podobną rolę miało spełniać nowo utworzone biskupstwo w Kołobrzegu. Poza krzewieniem wiary chrześcijańskiej, ówczesny Kościół stanowił jedną z podstaw feudalnego porządku społecznego i politycznego. W ten oto sposób biskupstwo wrocławskie i kołobrzeskie, oprócz swoich celów religijno-ideologicznych, miały przede wszystkim służyć umocnieniu władzy rodu Piastów nad Śląskiem i Pomorzem.
Ku konfrontacji z Henrykiem II
Rok 1002 przyniósł niespodziewane i radykalne zmiany w stosunkach międzynarodowych w Europie. 23 lub 24 stycznia zmarł zaledwie 23 letni Otton III, a po tron niemiecki sięgnął brat stryjeczny zmarłego cesarza, książę bawarski Henryk IV, który panował jako Henryk II. Jego celem politycznym również było uzyskanie korony cesarskiej. Uznał, że z obszaru cesarstwa należy wyeliminować Sclavinię. Nasuwa się więc pytanie, dlaczego Henryk II zmienił politykę bliskiej przyjaźni i współpracy z Polską, którą popierali wszyscy poprzedni cesarze – Otton I Wielki, Otton II i Otton III.
Możliwe, że Henryk II bardziej obawiał się tego, że na jego wschodniej granicy pojawił niezwykle potężny władca nowego państwa. Pod rządami Mieszka I i Bolesława Chrobrego Polska stała się coraz bardziej spójnym państwem, rozszerzała się na północ i wschód, a spotkanie w Gnieźnie pokazało, że książęta polscy dysponują dużymi zasobami.
Pojawia się również pytanie, jak użyteczny był sojusz niemiecko-polski przeciwko pogańskim Słowianom połabskim. Ponieważ pogańscy Słowianie żyjący między Polską a Niemcami byli miażdżeni coraz mocniej, w pewnym momencie zostaliby wyeliminowani, a następnie Polska i Niemcy stanęłyby twarzą w twarz na nowej granicy.
Co wówczas?
Gdyby Polska stała się zbyt silna w tym okresie, ekspansja Niemiec zostałaby zablokowana, co pozbawiłoby ją głównego źródła daniny i łupów potrzebnych do utrzymania możnych, głównie saskich, po swojej stronie.
W kandydaturze księcia bawarskiego Henryka IV Bolesław Chrobry musiał widzieć niebezpieczeństwo odrodzenia się tradycyjnego sojuszu bawarsko-czeskiego (Henryk II Kłótnik), który mógłby kwestionować przynależność państwową Śląska i Małopolski do Polski oraz osłabienia wpływów na obszarze Marchii Wschodniej.
Pierwsza interwencja w Czechach
Obawy o rosnącą potęgę Polski nasiliły się jeszcze bardziej z powodu kryzysu dynastycznego w sąsiednich Czechach. W 999 r. Bolesław III Rudy został księciem Czech. Był słabym władcą, który szybko popadł w konflikt ze swoimi przyrodnimi braćmi Jaromirem i Oldrzychem. Bolesław III Rudy kazał wykastrować Jaromira, po czym obaj bracia uciekli na wygnanie na dwór książęcy Henryka II w Bawarii.
Zanim Henryk II mógł interweniować w ich imieniu, w 1002 r. Bolesław III Rudy został zdetronizowany przez Władywoja, krewnego rodziny książęcej. Bolesław III Rudy uciekł do swojego kuzyna, Bolesława Chrobrego. Po czym Władywój udał się do Ratyzbony i jako pierwszy z czeskich władców przyjął z rąk króla Henryka II Czechy w lenno. W ten sposób krótkie rządy Władywoja przyniosły ważną zmianę stosunku czeskiego władcy w ramach cesarstwa. Ten akt, będący wynikiem skomplikowanej sytuacji politycznej w regionie, zapoczątkował nową erę w stosunkach czesko-niemieckich. Krótkie rządy Władywoja przyniosły istotną zmianę w pozycji władcy czeskiego w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego, co miało długofalowe konsekwencje dla przyszłości Czech.
Władywój zmarł kilka miesięcy później, rzekomo dlatego, że nie mógł wytrzymać godziny bez picia alkoholu. Przy wsparciu z Bawarii obaj bracia wrócili z wygnania a Jaromir został księciem. Jego panowanie trwało zaledwie kilka miesięcy, gdyż w 1003 r. Bolesław III Rudy powrócił na tron dzięki wsparciu Bolesława Chrobrego.
Wojna polsko-niemiecka 1002–1005
Bolesław Chrobry, od razu po śmierci Ottona III, włączył się do walki o koronę niemiecką. Poparł kontrkandydata Henryka II, Ekkeharda I, margrabiego Miśni, który był spowinowacony z Ludolfingami. Uzyskał poparcie na terenie Saksonii i Turyngii. Jego głównymi stronnikami byli: arcybiskup magdeburski Gizyler, biskup hildesheimski Bernward i książę saski Bernard z rodu Billungów. Jednak Ekkehard I został zamordowany 30 kwietnia 1002 r. w Pöhlde przez hrabiego Zygfryda II i Benna von Northeimów oraz Henryka II i Uda von Katlenburgów. Był to najwyraźniej prywatny akt zemsty i nie miało to żadnego związku z rywalizacją o koronę królewską. Ekkehard I był odpowiedzialny za wychłostanie Henryka II von Katlenburg. Możliwe że w sprawę mógł być zamieszany również margrabia Marchii Północnej Lotar III von Walbeck, który był w zażartym sporze z Ekkehardem I. Werner, syn Lotara III był zaręczony z Liudgardą, córką margrabiego Ekkeharda I. Kiedy ten odmówił wydania mu córki, porwał ją z opactwa Kwedlinburg w 998 r. Jednak pod naciskiem ojca panny młodej musiał ją oddać, co wywołało zaciekłą wrogość między rodami.
Na początku czerwca w Moguncji odbyła się elekcja królewska. Henryk IV, książę bawarski, został wybrany królem głosami swoich stronników z Bawarii i wschodniej Frankonii oraz wbrew głosom możnych ze Szwabii, oraz bez wiedzy i udziału możnych z północy i zachodu królestwa, czyli Lotaryngii, Saksonii i Turyngii. 6 czerwca arcybiskup moguncki Willigis w katedrze w Moguncji namaścił i koronował Henryka na króla Niemiec. Koronacja nie odbyła się w Akwizgranie, gdyż przeszkodził mu w tym książę szwabski Herman II. Odmówił mu możliwości przeprawy na Renie, na terenie Szwabii.
Bolesław Chrobry nie zrezygnował z nadarzającej się okazji do powiększenia swojego państwa. Możliwe, że już w maju 1002 r., Piast działając w porozumieniu z Ekkehardynami, czego potwierdzeniem było małżeństwo jego córki Regelindy z hrabią Hermanem, najstarszym synem zamordowanego Ekkeharda I, opanował zbrojnie Marchię Łużycką należącą do Gerona II, a następnie Milsko i Marchię Miśnieńską. Bramy stołecznej Miśni otworzyła mu słowiańska ludność służebna, zwana wietnikami.
24 lipca 1002 r. w Merseburgu rozpoczął się zjazd dworski, podczas którego wszyscy potężniejsi możni panowie sascy złożyli hołd nowemu królowi Henrykowi II.
Obecni na zjeździe byli: arcybiskup bremeński Libencjusz, arcybiskup magdeburski Gizyler, biskup Paderbornu Retar, biskup Hildesheimu Bernward, biskup Halberstadtu Arnulf, biskup Minden Ramward, biskup Miśni Idzi, biskup Werden Bernhard, biskup Żytyc Hugon II oraz książę saski Bernard Billung, hrabia palatyn saski Fryderyk, margrabia Marchii Północnej Lotar III von Walbeck, margrabia Marchii Łużyckiej Gero II, margrabia Henryk ze Schweinfurtu i wielu innych. Na spotkaniu tym pojawił się również Bolesław Chrobry. Książę polski zabiegał usilnie o uznanie jego panowania w Margrabstwie Miśni, choćby za największą sumę pieniędzy. Nie udało mu się utrzymać Miśni, ale za to Milsko i Łużyce zachował, prawdopodobnie jako lenno. Margrabstwo Miśni otrzymał brat zamordowanego Ekkeharda I, Guncelin z Kuckenburga.
Jednak układ ten dość szybko został podeptany. Gdy Bolesław Chrobry z orszakiem opuszczał rezydencję króla niemieckiego, został zaatakowany przez podburzony tłum. Książę przeżył dzięki pomocy saskich sojuszników, głównie księcia saskiego Bernarda, ale ucierpieli jego ludzie. Nie mamy potwierdzenia, że to Henryk II stał za tym incydentem, ale Bolesław Chrobry chyba uważał inaczej. Możliwe, że w sprawę była zamieszana wygnana macocha Oda i jej sascy krewniacy, ale również i to pozostaje w sferze domysłów. Niemniej jednak, Bolesław Chrobry, w ramach zemsty, w drodze powrotnej spalił gród Strzałę i uprowadził jego mieszkańców. Następnie intrygował przeciwko Henrykowi II. W 1002 lub 1003 r. Bolesław Chrobry wydał swoją córkę Regelindę za mąż za Hermana, syna miśnieńskiego margrabiego Ekkeharda I.
Książę polski nie był przygotowany do wojny z królem niemieckim, a na dodatek zaangażował się ponownie w kryzys dynastyczny w Czechach.
Druga interwencja w Czechach
Bolesław III Rudy po powrocie na tron, myślał tylko o krwawej zemście na swoich wrogach. 10 lutego 1003 r. zaprosił na wielką ucztę najważniejszych możnych w księstwie czeskim. Przybyli również przedstawiciele rodu Wrszowców. Według relacji kronikarza Thietmara z Merserburga:
„Bolesław czeski bowiem, widząc, jak jego naród oddaje się potępienia godnym praktykom pogańskim i w zupełnej pogrąża się obojętności religijnej, posunął swą niegodziwość w łamaniu zaprzysiężonego pokoju do tego stopnia, że zebrawszy u siebie w domu wszystkich możnych, zabił naprzód własnoręcznie uderzeniem miecza w głowę swojego zięcia, następnie zaś, przy pomocy współuczestników swej zbrodni, pozbawił życia pozostałych bezbronnych. Ten krwi żądny i fałszu pełen człowiek, niegodny do żyć połowy dni mu przeznaczonych, dopuścił się tego w świętym okresie wielkiego postu!”
Czeskie elity przerażone okrucieństwem swojego księcia, wysłały posłów do Bolesława Chrobrego prosząc go by uwolnił ich od tyrana. Ten zaprosił swojego kuzyna na spotkanie w Krakowie, w celu omówienia z nim pewnych istotnych spraw. Bolesław III Rudy, ufny w dobre intencje Piasta zgodził się na to i przybył na umówione spotkanie. Książę polski przyjął serdecznie księcia czeskiego, lecz następnej nocy słudzy Bolesława Chrobrego wyłupili mu oczy i w ten sposób unieszkodliwili go, by nie mógł ponownie sięgnąć po władzę. Piast natychmiast ruszył do Pragi, gdzie Czesi potraktowali go jako wybawiciela i mściciela ich krzywd, po czym wybrali go dobrowolnie na swojego władcę. W końcu Bolesław Chrobry, poprzez swoją matkę Dobrawę, był w połowie Przemyślidom.
W tym czasie Czechy były w stosunku lennym wobec królów niemieckich, do których to należało zatwierdzanie zmian na tronie w Pradze. Henryk II z powodu bardzo trudnej sytuacji w cesarstwie, musiał prowadzić wojnę z królem Italii Arduinem z Ivrei i zmagać się ze spiskiem margrabiego Nordgau Henryka z Schweinfurtu, nie mógł ryzykować natychmiastowej wojny z Polską i musiał uznać to co wydarzyło się w Pradze. Jednak by ratować swój honor, zażądał od Piasta, by uznał się jego lennikiem z zajętego księstwa na tych samych warunkach, na jakich byli lennikami poprzedni książęta czescy. Bolesław Chrobry odrzucił ofertę, więc konfrontacja była nieunikniona. Książę polski doskonale zdawał sobie sprawę, że działanie króla niemieckiego to gra na czas, i w momencie, kiedy rozwiąże swoje problemy we Włoszech i Bawarii, wówczas swoje ostrze skieruje przeciwko niemu i spróbuje go usunąć z Czech.
Wyprawa króla niemieckiego do Czech opóźniała się. Bolesław Chrobry, rezydując w Pradze, kpił z wroga „Toć gdyby posuwali się jak żaby, mogliby tu już przybyć”. Jednak nie lekceważył przeciwnika i obsadził swoimi siłami wzgórza, tak by łucznicy mogli nękać nieprzyjaciela. Niemiecki kronikarz Thietmar przyrównał księcia polskiego do „lwa ryczącego z wlokącym się za nim ogonem”. Było to określenie obelżywe i nawiązywało do Apokalipsy świętego Jana, gdzie tak opisano samego Szatana:
“I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.”
W Boże Narodzenie 1002 r. we Frankfurcie Henryk II pojednał się ze swoim konkurentem do tronu księciem szwabskim Hermanem II. Ten jednak zmarł 4 maja 1003 r., pozostawiając po sobie nieletniego syna Hermana III. Opiekę nad nim przejął król niemiecki. Wzmocniło to w sposób znaczący jego pozycję. Margrabia Marchii Północnej (Nordgau) Henryk ze Schweinfurtu, rozgoryczony i czujący się oszukanym z powodu braku inwestytury na księstwo bawarskie, wzniecił w sierpniu 1003 r. otwarty bunt przeciwko Henrykowi II. Książę polski przysłał mu nawet posiłki. Po stronie buntowników stanął również młodszy brat króla niemieckiego, Brunon, który również marzył o przejęciu władzy w Bawarii oraz dotychczasowy stronnik Henryka II, Ernest z rodu Babenbergów.
Jednak Henrykowi II udało się stłumić bunt Brunona i Henryka ze Schweinfurtu. Brunon uciekł na Węgry a Henryk do Polski. Król niemiecki, wzmocniwszy swoją pozycję w kraju, mógł w końcu działać. Odmowę uznania niemieckiego zwierzchnictwa potraktował jako powód do wypowiedzenia wojny Bolesławowi Chrobremu i w 1004 r. rozpoczął wyprawę na Czechy. Na wiosnę 1004 r. wojska niemieckie dokonały wypadu na Budziszyn, lecz zakończył się on niepowodzeniem. W sierpniu Henryk II zwołał wyprawę wojenną, której pierwotnym celem była Miśnia. Jednakżekról zmienił plany i skierował swoje wojska na Czechy. Wojska niemieckie zajęły Brüx nad Białą i Saaz nad Eger. Zaskoczony tym manewrem Bolesław Chrobry nie zdołał przerzucić swych wojsk równie szybko i przygotować się do obrony Pragi. Zdążył obsadzić jedno ze wzgórz łucznikami, którzy na pewien czas skutecznie zablokowali przejście armii niemieckiej. Czesi na wieść o zbliżających się wojskach niemieckich, wzniecili bunt. Możliwe, że czeskie elity możnowładcze chciały zachować własne państwo, choćby za cenę uznania zwierzchnictwa niemieckiego, niż stać się piastowską prowincją. Poza tym Piast oparł swoje rządy w Czechach na Sławnikowicach i sprowadzonym z Polski Sobiesławie Sławnikowicu, co w naturalny sposób musiało wzbudzić sprzeciw ze strony potężnego ciągle rodu Wrszowców. Pamiętajmy, że to Wrszowcy wspólnie z Przemyślidami dokonali najazdu na gniazdo rodowe Sławnikowiców w Libicach i wymordowali większość przedstawicieli tego rodu. Bolesław Chrobry, słysząc bijące dzwony w Wyszehradzie wzywające do buntu, uciekł do Polski pod koniec sierpnia 1004 r. Podczas odwrotu na moście praskim zginął brat świętego Wojciecha, Sobiesław. Następnego dnia Jaromir wkroczył do Pragi przy wydatnej pomocy mieszczaństwa, rozzłoszczonego nadużyciami i grabieżami, których dopuszczała się polska załoga. Na prośbę możnych czeskich Jaromir udzielił im przed bramą miasta potwierdzenia praw oraz przebaczenia za czyny przedtem popełnione. Zaraz potem ogłoszono go księciem i wśród wielkiej radości posadzono na tronie oraz ubrano w kosztowne szaty książęce.
8 września 1004 r. po przybyciu do Pragi Henryka II, Jaromir złożył mu hołd lenny. Bolesław Chrobry zachował władzę nad Słowacją, co najmniej do 1018 r. oraz prawdopodobnie nad Morawami.
Druga wojna polsko-niemiecka
W połowie sierpnia 1005 r. ruszyła nowa wyprawa króla niemieckiego, ale tym razem na Polskę. Henryka II wspomogli dość niecodzienni sojusznicy, pogańscy Wieleci. Oburzyło to część niemieckich możnych i duchowieństwo. Po pokonaniu Odry wojsko Henryka II dotarło pod Poznań. Tutaj Bolesław Chrobry zmuszony został do zawarcia niekorzystnego pokoju. W imieniu króla negocjował arcybiskup magdeburski Tagino. Piast musiał zrezygnować z Milska i Łużyc.
Wojna polsko-niemiecka w latach 1007–1013
W Wielkanoc 1007 r. posłowie czescy i wieleccy przekazali informację Henrykowi II, że książę polski próbuje namówić ich do spisku przeciwko królowi niemieckiemu. Zagrozili, że zerwą sojusz z Sasem, jeśli ten nadal utrzyma pokój z Bolesławem Chrobrym. Jednak to Piast przejął inicjatywę, zerwał pokój z 1005 r., spustoszył Saksonię w okolicach Magdeburga. Miejscowy arcybiskup bronił się, ale bez większego zaangażowania. Następnie opanował Łużyce, ziemie między Bobrem a Nysą Łużycką, kraj Słupian, a po dłuższym oblężeniu zajął Budziszyn. Dzięki temu Bolesław Chrobry uzyskał przeciwwagę.
Niestety nie wiemy jakie działania podjął Henryk II. Piast próbował jeszcze opanować Miśnię. W 1009 r. margrabia Guncelin, powszechnie znany sojusznik Bolesława Chrobrego, został pozbawiony margrabstwa na rzecz swojego bratanka Hermana. Ten mimo, że był zięciem księcia polskiego, był wiernym stronnikiem króla niemieckiego.
Wiosną 1010 r. król niemiecki zorganizował wielką wyprawę na Polskę. Książę polski postanowił zamknąć się w grodach i je bronić. Taktyka ta okazała się skuteczna. Wyprawa Henryka II nie zakończyła się sukcesem, ale sprowadziła na państwo Piastów grabież i spustoszenie. Rok 1012 przyniósł wznowienie działań wojennych, ale dość szybko Henryk II jak i Bolesław Chrobry zaczęli dążyć do porozumienia. Mimo tego, że to król niemiecki szykował się do wyprawy do Rzymu celem uzyskania korony cesarskiej, to książę polski zainicjował rozmowy o ugodzie. Już w styczniu 1013 r. wysłał posłów z promocją pokoju, a w lutym syna Mieszka Lamberta z darami dla króla niemieckiego. 23 maja 1013 r. Bolesław Chrobry osobiście pojawił się w Merseburgu, gdzie w niedzielę w Zielone Świątki doszło do pojednania. W obecności dworzan i licznie przybyłych gości książę polski ukląkł i złożył ręce, po czym oddał je w dłoni króla niemieckiego. Ten akt oznaczał złożenie hołdu Henrykowi II i uznanie jego zwierzchnictwa. Obaj monarchowie przysięgli też sobie wzajemną wierność. Po czym wszyscy zgromadzeni udali się na mszę świętą do katedry. W procesji do kościoła książę polski niósł przed królem niemieckim miecz. Było to ogromne wyróżnienie, które przysługiwało najdostojniejszemu z wasali lub suwerennym władcom goszczącym na dworze królewskim.
Następnego dnia nastąpiło nadanie lenna z rąk króla niemieckiego. Ceremonia ta polegała na wręczeniu wasalowi miecza lub włóczni jako symbolu władzy. Prawdopodobnie Bolesław Chrobry otrzymał w lenno Milsko i Łużyce, i tylko na tym terytorium uznawał zwierzchnictwo Henryka II.
Działania obu Piastów wobec samego Henryka II były związane z planowanym ślubem Mieszka Lamberta z Rychezą, córką palatyna reńskiego Ezzona i Matyldy, siostry cesarza Ottona III. Dzięki temu małżeństwu ród Piastów spowinowacony został z cesarskim rodem Ludolfingów. Sam Ezzona był przywódcą lotaryńskiej opozycji wobec Henryka II ale w 1012 r. udało im się pogodzić.
Należało przypuszczać, że zawarty pokój w Merseburgu, przypieczętowany ślubem, zapewnił ostateczne unormowanie stosunków między Henrykiem II a Bolesławem Chrobrym. Piast zachował Milsko i Łużyce. Dało mu to możliwość ingerowania w sprawy pogańskich Słowian połabskich i uczyniło sojusznikiem króla niemieckiego, a jako jego lennik z części ziem, mógł wymagać od niego pomocy. Natomiast małżeństwo Mieszka Lamberta z Rychezą lotaryńską umocniło pozycję księcia polskiego w Niemczech.

Pierwsza wyprawa na Ruś Kijowską
Był to bardzo potrzebny Piastowi pokój, gdyż w niewoli na Rusi Kijowskiej przebywali córka Bolesława i jej mąż Świętopełka Przeklęty. Uwięziono również kapelana Piastówny, wygnanego z Kołobrzegu biskupa Reinberna. Wszystkich oskarżono o spiskowanie na rzecz księcia polskiego.
Świętopełk I Przeklęty był księciem turowskim, który z nieznanych nam bliżej powodów zbuntował się przeciwko ojcu, Włodzimierzowi I Wielkiemu, księciu Rusi Kijowskiej. Przyłączył się do niego jego brat Jarosław Mądry. Być może chodziło o zmianę zasad dziedziczenia tronu. Anna Porfirogenetka, żona Włodzimierza I Wielkiego, dążyła do pozbawienia starszych synów księcia prawa do dziedzictwa na rzecz swoich – Borysa i Gleba. Nie trudno się nie domyśleć, że bunt się nie powiódł i Świętopełk został uwięziony przez ojca.
Wyprawa na Ruś z 1013 r. nie osiągnęła zamierzonego celu, mimo że była wspomagana przez oddziały króla niemieckiego. Biskup zmarł w więzieniu, a Świętopełka Przeklęty i jego żony wyszli z lochu dopiero po śmierci Włodzimierza I Świętego.
Dużo więcej szczęścia miał Henryk II, który w 1014 r. opanował Rzym i koronował się na cesarza. Książę polski nie posiłkował jego ekspedycji, mimo tego, że jako wasal był do tego zobowiązany. W tej sytuacji, posłowie cesarscy, grożąc wojną, kilkukrotnie wzywali Piasta, by stawił się przed Henrykiem II i wyjaśnił, dlaczego nie wypełnił swoich zobowiązań wasalnych. Bez skutku. Książę polski nie miał już powodu by utrzymywać stosunek lenny i pokój z cesarzem.
Wojna polsko-niemiecka w latach 1015–1018
Prawdopodobnie Bolesław Chrobry podjął jakieś nieprzyjazne wobec Henryka II działania. Wysłał swojego syna Mieszka Lamberta na dwór księcia czeskiego Oldrzycha by ten wszedł z nim w sojusz antyniemiecki. Niestety Przemyślida pozostał wierny cesarzowi. Uwięził Mieszka Lamberta, który odzyskał wolność dzięki interwencji cesarza.
Henryk II po powrocie z Włoch wezwał na swój dwór Bolesława Chrobrego i Oldrzycha. Jednak żaden się nie stawił. Cesarz był nieugięty, ponowił swoje żądanie i wezwał ich obu na zjazd dworski do Merseburga na kwiecień 1015 r. Przemyślida przybył na zgromadzenie a Piast zignorował je ponownie. Celem ratowania pokoju do Polski został wysłany margrabia Herman, zięć Bolesława Chrobrego. Książę polski pozostał niewzruszony, odmówił zwrotu Milska i Łużyc, które uznał jako swoje własne ziemie a nie lenno.
Na początku lipca 1015 r. wyruszyła kolejna wyprawa Henryka II na Polskę. Ponownie udało się sforsować Odrę, przy tym pokonując siły polskie pod dowództwem Mieszka Lamberta. Cesarz próbował bezskutecznie przeciągnąć na swoją stronę Mieszka Lamberta. W tym czasie książę saski Bernard usiłował sforsować Odrę. Jednak natrafił tutaj na dobrze zorganizowaną obronę Bolesława Chrobrego i zajęty walką z nim, nie był w stanie przyjść z pomocą Henrykowi II. Jednak pochód armii cesarskiej, posiłkowanej przez Czechów, utknął w głębi Polski i w końcu Henryk II, nie mogąc doczekać się wsparcia, nakazał odwrót przez kraj Dziadoszan. Wycofująca się armia niemiecka była szarpana przez siły Bolesława Chrobrego. Sam Mieszko Lambert zapuścił się daleko aż pod Miśnię, którą bezskutecznie oblegał. Obroną grodu dowodził jego szwagier, margrabia Herman. Młody Piast zdobył podgrodzie, splądrował okolice, po czym zarządził odwrót.
Decydujące rozstrzygnięcie przyszło w 1017 r. W marcu Henryk II zarządził nową wyprawę przeciwko Polsce. Wielka armia cesarska utknęła pod Niemczą na Śląsku, której załoga zdołała obronić twierdzę. Bolesław Chrobry wyczekując końca oblężenia, przebywał we Wrocławiu. W tym czasie Mieszko Lambert, chcąc odciążyć polskie siły, z terytorium Moraw zaatakował Czechy, które spustoszył. Po nieudanym oblężeniu Niemczy, cesarz zarządził odwrót. Bolesław Chrobry nękał armię Henryka II podczas jej odwrotu, biorąc w niewolę ponad 1000 ludzi z obszaru między Łabą a Muldą. Cesarzowi nie pomogło nawet zawarcie sojuszu z księciem Rusi Kijowskiej Jarosławem Mądrym, który podjął nieudaną próbę zdobycia jakiegoś przygranicznego grodu.
W styczniu 1018 r. zawarty został pokój polsko-niemiecki w Budziszynie. Niestety nie znamy jego szczegółów. Możemy się jedynie domyślać, że w ręku Bolesława Chrobrego pozostało Milsko i Łużyce. By scementować pokój Bolesław Chrobry zawarł swojej już czwarte małżeństwo z Odą, córką margrabiego Ekkeharda a siostrą margrabiego Hermana. Ze związku tego na świat przyjdzie córka Matylda.

Druga wyprawa na Ruś Kijowską
Zawarcie pokoju z cesarzem ponownie umożliwiło księciu polskiemu zaangażowanie się w kryzys dynastyczny na Rusi Kijowskiej. Po śmierci Włodzimierza I Wielkiego władzę w państwie przejął jego syn Świętopełk I Przeklęty, zięć Bolesława Chrobrego. Kazał zamordować swoich młodszych braci – Borysa, Gleba i Świętosława. Zmusiło to do buntu jeszcze jednego młodszego brata, Jarosława Mądrego. Zdobył poparcie bojarów i w 1016 r. w bitwie pod Kubeczek pokonał Świętopełka I Przeklętego, który po przegranej musiał opuścić stołeczny Kijów. Wycofał się na rubieże Rusi, gdzie w Brześciu nad Bugiem, oczekiwał wsparcia Bolesława Chrobrego.
Zawarty pokój w Budziszynie rozwiązał ręce księciu polskiemu, który wyruszył z wyprawą na Ruś. W lipcu 1018 r. w bitwie nad Bugiem Bolesław Chrobry pokonał Jarosława Mądrego, po czym wkroczył na Ruś. Opanował Kijów, gdzie był witany darami i oznakami szacunku, i na tronie kijowskim osadził zięcia Świętopełka Przeklętego, brata pokonanego Jarosława Mądrego. Po czym, książę polski, wysłał poselstwa do cesarza Henryka II i cesarza bizantyjskiego Bazylego II Bułgarobójcy, zapewniając ich o swojej przyjaźni. Niestety w Kijowie doszło do gorszącego wydarzenia. Niegdyś Bolesław Chrobry bezskutecznie ubiegał się o rękę ruskiej księżniczki, Przedsławy, siostry Jarosława Mądrego i Świętopełka Przeklętego, a teraz w Kijowie uczynił z niej swoją nałożnicę i najprawdopodobniej zabrał ją do Polski na dwór. Najbardziej oburzające było to, że uczynił to chwilę po tym jak pojął za żonę margrabiankę Odę. Bolesław Chrobry opuścił Kijów z którego zabrał bogate łupy i dużą grupę ludności, którą osiedlił w Polsce lub też przeznaczono na handel jako niewolników. Wracając do Polski włączono Grody Czerwieńskie. Sukces na Rusi Kijowskiej okazał się krótkotrwały. Już w następnym roku Jarosław Mądry powrócił na tron w Kijowie.
Koronacja królewska
Siedem ostatnich lat panowania Bolesława Chrobrego jest dość słabo udokumentowanych. Długie lata wojen zmęczyły mieszkańców księstwa polskiego i Piast skupił się na polityce wewnętrznej. Jego głównym celem nadal była korona królewska. Dążył do umocnienia swojej pozycji w kraju.
Koronacja zależała od cesarza i papieża, dlatego Bolesław Chrobry musiał czekać na sprzyjającą sytuację międzynarodową. W 1024 r. zmarł Henryk II.
Roczniki kwedlinburskie pod rokiem podają:
„Bolesław książę Polski dowiedziawszy się o śmierci augusta cesarza Henryka, podniesiony na duchu, trucizną pychy do tego stopnia zalał swoje wnętrzności, że zuchwale odważył się po namaszczeniu nałożyć sobie koronę, za którą to jego zarozumiałą śmiałość ducha rychło spotkała go zemsta Boga, albowiem wkrótce zszedł poddany smutnemu wyrokowi śmierci”.
Koronacji prawdopodobnie dokonał arcybiskup gnieźnieński Hipolit.
Niezależność polityczna Polski wywalczona w wyniku wojen z Niemcami została ostatecznie potwierdzona przez koronację królewską. Odbyło się to bez zgody cesarza, gdyż w tym czasie takiego nie było – Konrad II został cesarzem dopiero w 1027 r.
Był to niewątpliwie osobisty sukces Bolesława Chrobrego, który na łożu śmieci oddawał w ręce syna, Mieszka II Lamberta, władzę królewską. Korona królewska była gwarancją pozycji międzynarodowej i zwierzchnictwa władcy nad pozostałymi członkami rodu Piastów i całego społeczeństwa. Pamiętajmy, że król był Pomazańcem Bożym.
Bolesław I Chrobry niewątpliwie zasługuje na przydomek „Wielki”. Panował 33 lata, a okres ten to czas wytężonej budowy administracji państwowej, której podstawą była sieć grodów, które zapewniały skuteczną administrację regionu, kontrolę nad miejscową ludnością, w tym w kwestiach gospodarczych i kościelnych.
Jego dzieło kontynuować miał jego syn i następca Mieszko II Lambert, o którym przeczytasz w kolejnym poście
BIBLIOGRAFIA:
1. Stanisław Zakrzewski, Bolesław Chrobry Wielki, Lwów, 1925,
2. Andrzej Grabski, Bolesław Chrobry, Warszawa 1970,
3. Jerzy Strzelczyk, Bolesław Chrobry, Poznań 1999.
4. Błażej Śliwiński, Bezprym: pierworodny syn pierwszego króla Polski (986-zima/wiosna 1032), 2014,
5. Stanisław Rosik, Przemysław Wiszewski, Poczet polskich królów i książąt – Od Mieszka I do Władysława Laskonogiego, Wrocław 2006,
6. Gerard Labuda, Dzieje narodu i państwa polskiego – Pierwsze państwo polskie, Kraków 1989.
💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:
https://suppi.pl/speculumeuropae
💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:
09 1460 1181 2025 0084 5728 0002
Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!
7 thoughts on “Bolesław Chrobry Wielki”