Bolesław II Pobożny książę czeski

W młodości sprawny, energiczny, cieszący się szacunkiem otoczenia. Potrafił poruszać się w tłumie i radził sobie więcej niż dobrze na polu bitwy. Jednak wraz z wiekiem jego siły słabły i musiał stawić czoła nowym wyzwaniom, z którymi nie zawsze był w stanie sobie poradzić.

Bolesław II Pobożny był godnym następcą swojego ojca Bolesława I Srogiego, od którego wiele się nauczył, ale potrafił także wnieść swoje własne pomysły w sposób zarządzania księstwem czeskim.

Bolesław II Pobożny już na początku swego panowania odniósł wielki sukces, kiedy dokończył starania ojca o ustanowienie biskupstwa praskiego i zgodnie z wymogami tamtych czasów fundował kościoły i klasztory oraz wspierał Kościół na wszelkie możliwe sposoby. Każdy inny monarcha, który zdawał sobie sprawę z podstawowej potrzeby bycia częścią chrześcijańskiej Europy, zrobiłby to samo na jego miejscu. Jednak pod wieloma względami nie przejmował się on zbytnio zasadami chrześcijańskimi i był władcą równie surowym, jak jego ojciec.

W ślady ojca

Jaka wyglądała młodość księcia Bolesława przed objęciem władzy? W zasadzie nie wiemy o niej nic. Możemy domyślać się, że jego edukacja nie odbiegała niczym od innych szlachetnie urodzonych książąt i królewskich synów. Przygotowano go do roli przyszłego władcy, tym bardziej że był pierworodnym synem księcia. Nauczył się walczyć, panowania nad wszelkiego rodzaju bronią – od miecza, przez włócznię, po łuk. Na pewno nauczył się polować. Polowanie było nie tylko rozrywką, ale przede wszystkim treningiem w czasie pokoju, podczas którego oswojono młodego księcia z jazdą konno, nauczono jak przewodzić orszakowi książęcemu, rozkazywać i decydować. Oczywiście musiał także zapoznać się z wiarą chrześcijańską i oczywiście drzewem genealogicznym oraz tradycjami rodzinnymi, wiedzą niezbędną do kształtowania własnej osobowości. Prawdopodobnie towarzyszył ojcu w wyprawach wojennych.

Pierwszym pośrednim dowodem udziału Bolesława II Pobożnego w walkach jest wzmianka z roku 950, kiedy kronikarz Widukind z Korbei w związku z wojną między Bolesławem I Srogim a Ottonem I Wielkim napisał, że „w tym czasie król poszedł do bitwy z Bolesławem, królem Czech, a gdy zamek zwany Nova, w którym syn Bolesława oblegany był, król rozsądną decyzją przerwał bitwę…”.

Choć kronikarz nie wymienia imienia syna Bolesława I Srogiego, możliwe, że w twierdzy oblegany był jego pierworodny, także Bolesław, mający wówczas około 15-18 lat. Do przejęcia rządu po ojcu przez Bolesława pozostały jeszcze 23 lata. Nie ma wątpliwości, że w kierowanie państwem wprowadził go ojciec. Bolesław II Pobożny z pewnością prowadził wiele kampanii, brał udział w czeskiej ekspansji na wschód i zdobył cenne doświadczenie oraz szacunek wojów.

Biskup Wojciech oskarża księcia czeskiego Bolesława II Pobożnego i żydowskich kupców radanitów (postacie w nakryciach głowy) o handel chrześcijańskimi niewolnikami. Scena z Drzwi Gnieźnieńskich

Sukcesy nowego księcia

Kiedy w 972 r. (ewentualnie w 967 r.) zmarł Bolesław I Srogi, jego syn Bolesław II Pobożny był już człowiekiem dojrzałym, doświadczonym i posiadającym autorytet. Samo patrzenie na niego budziło szacunek. Jak wynika z badań szczątków kostnych, Bolesław II Pobożny miał 185 cm wzrostu, co w czasach, gdy średnia wzrostu wynosiła 165 cm, co musiało budzić szacunek. Wielu na dworze książęcym zapewne zastanawiało się, czy Bolesław II Pobożny sam poradzi sobie z niezbyt małym księstwem.

Bolesław II Pobożny objął panowanie nad rozległym, lecz wewnętrznie niespójnym i trudnym do kontrolowania „imperium”. Państwo to rozciągało się na Śląsk i Małopolskę a być może na Grody Czerwieńskie. Ważnymi ośrodkami handlu władców czeskich była Praga, Kraków i Wrocław. Ibrahim ibn Jakub, podróżnik i autor opisu zachodniej i środkowej Europy w X w., nazwał Bolesława I Srogiego około 965 r. „królem Pragi, Czech i Krakowa” i przekazał nam, że państwo czeskiego księcia rozciąga się od miasta Pragi aż do miasta Krakowa. Praga była ważnym ośrodkiem handlu. Sprzyjała temu wenecka blokada portów we wschodniej części Morza Śródziemnego, ciągłe najazdy Saracenów w jej zachodniej części a szlaki handlowe na Dunaju z Morzem Czarnym zostały zaburzone przez najazdy Węgrów. W ten sposób odnowiony został stary szlak handlowy łączący Kalifat Kordoby i Europę Zachodnią przez Europę Środkową (z głównymi punktami w Verdun, Moguncji i Ratyzbonie), Czechy, Małopolskę, Ruś Kijowską oraz Kaganat Chazarski z Kalifatem Bagdadzkim. Dzięki temu Praga i Kraków stały się ważnymi ośrodkami handlowymi na szlaku Wschód-Zachód.

Czechy w X wieku za panowania książąt Bolesława I Srogiego i Bolesława II Pobożnego

Bolesław II Pobożny odziedziczył po ojcu także dobre stosunki z Królestwem Wschodniofrankijskim i księstwem polskim, w którym panował Mieszko I.

Otwarta pozostała także kwestia powołania własnego biskupstwa czeskiego (praskiego), o którego utworzenie Bolesław I Srogi zabiegał od lat 60. X w. W marcu 973 r., w okresie Wielkanocy, Bolesław II Pobożny wziął udział w zjeździe królewskim w Kwedlinburgu, gdzie zapewne omawiano sprawę ustanowienia biskupstwa w Pradze. Pewnie na nim zapadła ostateczna decyzja o utworzeniu tej diecezji. Nowy książę świętował sukces. Niewątpliwe duże zasługi miała w tym siostra Bolesława, Mlada, którą jego ojciec wysłał na czele delegacji do Rzymu w drugiej połowie lat 60. X w. w celu omówienia niezależności kościelnej Czech. Jednak pierwszy biskup Thietmar został konsekrowany przez arcybiskupa mogunckiego Willigisa w Brumath i objął urząd dopiero w 976 r., w wyniku działalności Bolesława II Pobożnego, który po śmierci Ottona I Wielkiego wdał się w spór o sukcesję w Niemczech. W tym samym roku książę założył także pierwszy klasztor św. Jerzego, gdzie wspomniana już Mlada została opatką.

Księżniczka czy królowa?

Do dziś nie wiemy dokładnie, ile posiadał Bolesław II Pobożny żon. Na pewno były dwie, może nawet trzy, ale znamy tylko imię tej ostatniej, „która z urodzenia była szlachetniejsza od innych, a która zasługuje na jeszcze większą pochwałę, znacznie bardziej wyróżniającą się szlachetnością obyczajów”. Była to Emma, ​​z urodzenia włoska księżniczka, córka króla Lotara II oraz burgundzkiej księżniczka Adelajdy, późniejszej żony Ottona I Wielkiego. Była żoną Lotara, króla zachodniofrankijskiego, jednak po jego śmierci w 986 r., gdy wybuchły walki o sukcesję we Francji, straciła cały swój majątek, a nawet przez pewien czas była przetrzymywana w niewoli. Udało jej się jednak uciec. Schronienie znalazła na dworze bawarskiego księcia Henryka II Kłótnika, męża jej kuzynki. Prawdopodobnie to on pośredniczył w nawiązaniu kontaktu, a następnie w 988 r. w małżeństwie z księciem czeskim Bolesławem II Pobożnym.

Królowa Emma ​​została czeską księżną, ale swój wyższy tytuł zachowała nawet po śmierci Bolesława II Pobożnego, kiedy udała się do Mělníka. Tutaj wybiła własne monety. Małżeństwo Emmy i Bolesława było obopólne, a według zachowanych przekazów nawet szczęśliwe. Emma w Czechach wyznawała kult św. Wacława i tym samym była również fundatorką tzw. kodeksu z Wolfenbüttel, który zawiera Żywota świętego Wacława spisany przez Gumpolda, biskupa Mantui. Na pierwszej karcie kodeksu przedstawiony został wizerunek księżnej Emmy, klęczącej przed koronującym Świętego Wacława Chrystusem.

Spory o sukcesję w Cesarstwie

Kiedy 7 maja 973 r. w Memleben zmarł Otton I Wielki, następcą miał zostać jego syn Otton II, ale z własnymi roszczeniami do tronu wystąpił także jego starszy kuzyn, książę Bawarii Henryk II Kłótnik. Pomiędzy pretendentami do tronu wybuchła wojna, w której Bolesław II Pobożny stanął po stronie księcia bawarskiego. Jednak Henryk II Kłótnik został schwytany. Podczas gdy Otton II rozwiązywał inne problemy w Cesarstwie

„w roku Pańskim 976 książę bawarski Henryk, wyklęty i pozbawiony godności, uciekł do Czech. Kiedy przebywał tam u księcia Bolesława, cesarz podążył za nim z wielkim wojskiem, lecz niczego nie mógł wskórać w stosunku do żadnego z nich, a nawet wskutek podstępu jednego z żołnierzy Bolesława stracił duży oddział Bawarczyków, który przybył mu na pomoc i rozłożył się obozem pod miastem Pilznem. Pewnego wieczoru mianowicie Bawarczycy zażywali kąpieli nie ubezpieczywszy się żadną strażą i oto wpadł nagle nieprzyjaciel w pełnym uzbrojeniu i pozabijał nagich, jak mu się nawinęli, w namiotach i na zielonej łące, po czym z całą zdobyczą w radosnym nastroju i bez strat własnych powrócił do domu. Na wieść o klęsce tylu żołnierzy cesarz, nie mając przed sobą żadnej drogi odwrotu, podążył prostym marszem do swojego grodu zwanego Camma.”

Tak Thietmar z Merseburga opisał wydarzenia roku 976.

Po zimie spędzonej w Czechach Henryk II Kłótnik uznał władzę Ottona II, niepokoje w Cesarstwie ucichły, a Otton II objął rządy za powszechną zgodą. Nadszedł czas, aby przypomnieć czeskiemu księciu, kto jest prawdziwym panem. Otton II najechał Czechy i rozbił obóz pod cytadelą Pilzna (Stare Pilzno). Jednak na skutek lekkomyślności dowódców Czesi podczas letniej kąpieli zaatakowali obóz saksoński, zabijając wielu żołnierzy, a pozostałych zmusili do ucieczki. Następnie sami najechali terytorium Cesarstwa. Klęska Ottona II wymusiła pokojowe rozstrzygnięcie sporu. Władcy pogodzili się i w 978 r. Bolesław II Pobożny ostatecznie uznał Ottona II za władcę. Wszystko zapewne poszłoby w zapomnienie, gdyby ta sama sytuacja nie powtórzyła się w 983 r., po nagłej śmierci Ottona II. Ponownie książę bawarski Henryk II Kłótnik zgłosił swoje roszczenia do tronu, a Bolesława II Pobożny ponownie go wspierał i udzielił schronienia w Czechach.

W Kwedlinburgu, w Wielkanoc, 23 marca 984 r., zwołano zjazd możnych i biskupów. Oprócz niemieckiej arystokracji przybyli na niego także książę czeski Bolesław II Pobożny, książę polski Mieszko I i książę obodrzycki Mściwój, którzy poparli jego prawo do korony. Wątpliwości nasiliły na tym zjeździe w Kwedlinburgu. Choć Henryk II Kłótliwy został przyjęty do miasta ze wszystkimi honorami królewskimi, kilka dni później kilku saskich baronów odeszło i zebrało się kilka mil dalej w Asselburgu. Wśród nich był książę Saksonii Bernard I z dynastii Billungów. Oświadczyli, że nie chcą złamać przysięgi złożonej namaszczonemu i konsekrowanemu chłopcu Ottonie III. Pamiętajmy, że mówimy o czasach, gdzie władcę traktowano jako Pomazańca Bożego. Bolesław II Pobożny przejął inicjatywę i zaatakował saską Miśnię. Zdobył miasto i przejął pod swoją kontrolą, lecz gdy sytuacja nadal rozwijała się niekorzystnie dla bawarskiego księcia, Bolesław II Pobożny przeszedł na stronę Ottona III i oddał mu miasto. Na zjeździe królewskim w Kwedlinburgu w 986 r. książę czeski występował już jako zwolennik Ottona III a wraz z nim polski książę Mieszko I.

Dlaczego Bolesław II Pobożny dwukrotnie zerwał sojusz i przyjacielskie stosunki nawiązane już przez ojca i postawił na niewłaściwego kandydata? Czy Bolesław spodziewał się innych korzyści ze wsparcia księcia bawarskiego? A może po prostu chciał pokazać swoją pozycję i siłę? Był wówczas potężnym monarchą środkowoeuropejskim, którego było na to stać. Czy pomyślał o możliwych konsekwencjach? A może motywacja była inna?

W Czechach sukcesja była zwyczajowa według kolejności starszych, gdzie władcą zawsze miał zostać najstarszy z rodu panującego. Czy zatem Bolesław II Pobożny mógł uznać roszczenie księcia Henryka II Kłótnika za uzasadnione? Zgodnie z prawem germańskim, najbliższy męski krewny automatycznie stawał się opiekunem. Najbliższym męskim krewnym Ottona III był nikt inny, jak Henryk II Kłótnik, były książę bawarski. I dlatego, zgodnie z prawem i zwyczajami, niemieccy możnowładcy postanowili, że to właśnie on powinien zostać opiekunem małego Ottona III.

Utrata Śląska i Małopolski

Choć państwo czeskie pod rządami Bolesława II Pobożnego było silne i szanowane, pod koniec lat 80. X w. w regionie zaczęli wyrastać inni drapieżnicy, chcący mieć swój udział w łupach. Po śmierci siostry Bolesława II Pobożnego Dobrawki pogorszyły się stosunki z polskim księciem Mieszkiem I, który umocnił państwo polskie kosztem Przemyślidów. Ostrze Piastów zaczęło powoli kierować się w stronę księstwa czeskiego, a inni, czyli Ruś Kijowska i Węgry, nie pozostały w tyle. Posiadłość Bolesława II Pobożnego zaczęły się kurczyć, a zaufanie do niego jako sojusznika osłabło.

To postawiło Polskę w dogodnej pozycji. Była geograficznie idealnym sojusznikiem w polityce powstrzymywania Słowian połabskich. Zajmowała ziemie na wschód od pogańskich Słowian. Co więcej, Polska stała się chrześcijańska w 966 r. dobrowolnie, a nie za pomocą ognia i miecza, co wydawało się być trwalsze. Polscy książęta byli zaangażowani w życie polityczne Cesarstwa od tego czasu, a ich książę Mieszko I uczestniczył w kilku zjazdach królewskich. Opowiedział się po stronie Henryka II Kłótnika w 984 r., ale nie był tak oddany sprawie, jak jego sąsiad z południa, Bolesław II Pobożny, co ułatwiło pominięcie tego faktu.

Tak więc Polska została wybrana na sojusznika. Kiedy Otto III miał sześć lat, został wysłany do walki ze Słowianami połabskimi we wspólnej operacji z książętami polskimi. Nie wiadomo, czy sam walczył, ale książę polski podarował mu wielbłąda za odwagę. Egzotyczny prezent dotarł zapewne do Polski wraz z arabskimi i żydowskimi kupcami. Dary potwierdzały zawarcie ścisłego sojuszu, którego największym wrogiem były pogańskie plemiona Słowian połabskich.

Najprawdopodobniej już w połowie lat 80. X w. Mieszko I, wzmocniony sojuszem z cesarzową Teofano rozpoczął też ekspansję na południe. Doprowadzić to musiało do konfrontacji z Czechami rządzonymi przez Bolesława II Pobożnego. Możliwe, że to wówczas do Polski przyłączono Śląsk i Małopolskę. Przyłączenie do państwa polskiego nowych dzielnic, w tym Śląska, który przez następne stulecia był obiektem i terenem rywalizacji Piastów i Przemyślidów wymagało szybkiego zabezpieczenia. Budowę nowych, niewątpliwie piastowskich grodów we Wrocławiu, Opolu i Głogowie archeolodzy datują już na rok około 985. Wzdłuż nowej granicy z Czechami powstał pas grodów obronnych – Cieszyn, Racibórz, Głubczyce, Prudnik, Otmuchów, Bardo, Ząbkowice Śląskie, Świny, Wleń, Grodziec i Stara Kamienica. Jednym z ostatnich etapów konfliktu polsko-czeskiego było zapewne zdobycie Niemczy, a informację o jej utracie przez Czechów wspomina anonimowy Mnich Sazawski w 990 r.

Konflikt ze Sławnikowicami

Wzrosła presja na Czechy jako bazę gospodarczą, podzieloną konfliktem między Przemyślidami a Sławnikowicami. Sławnikowice rządzący północno-wschodnimi Czechami z głównym grodem w Libicach nad Cidlinou stanowili niebezpieczną konkurencję dla Przemyślidów. Dodatkowo jak twierdził Bruno z Kwerfurtu Sławnikowice byli spokrewnieni z dynastią Ludolfingów. Dlatego też byli tradycyjnie prosascy i procesarscy oraz wspierali chrześcijaństwo, podczas gdy Przemyślidzi na ogół sympatyzowali z antycesarską opozycją (wówczas głównie bawarską – Henryk II Kłótliwy) oraz rodzimymi tradycjami. Między 982 a 983 r. urząd biskupa praskiego objął Wojciech z rodu Sławnikowiców. Odbyło się to za wiedzą i zgodą cesarza Ottona II, cesarzowej Teofano oraz arcybiskupa mogunckiego Willigisa. Możliwe, że wybór Sławnikowica na urząd biskupa praskiego był próbą zawarcia kompromisu z Przemyślidami lub też równoważenia wpływów w Czechach. Jednak spór nasilił się w 981 r. po śmierci Sławnika, a zwłaszcza w 987 r. po śmierci jego żony Strzeżysławy. Ich syn i nowa głowa rodu, Sobiesław, rozpoczął otwartą rywalizację także na poziomie ekonomicznym, otwierając w Libicach nad Cidlinou i Malínie mennice, które biły własne monety. Pierwsze z nich zostały wybite na cześć jego brata Wojciecha, który akurat wtedy objął biskupstwo praskie. Jak na ówczesne czasy mennica wybiła ogromną liczbę monet, bo aż około 70 tysięcy. Na awersie monet znajdowała się ręka z nożem, a na rewersie zrywający się do lotu orzeł. Na niektórych Sobiesław występował jako dux. Dodatkowo biskup Wojciech Sławnikowic jako gorący zwolennik reformy kluniackiej starał się ograniczyć wpływy księcia czeskiego na życie Kościoła oraz surowo napominał władcę i możnych, by przestrzegali prawa kanonicznego. Musiało to zaognić konflikt z Bolesławem II Pobożnym, który uważał, że biskup ma mu podlegać. W tej sytuacji Wojciech ustąpił z urzędu i około 988/989 r. wyjechał do Włoch. Tutaj spotkał się z cesarzową Teofano. Jednak w 992 r. w wyniku zawartego porozumienia między arcybiskupem mogunckim a księciem czeskim, Wojciech ponownie został biskupem praskim. W tym okresie w Czechach narastał konflikt między Przemyślidami a Sławnikowicami. Natomiast biskup praski wspierany przez cesarzową Adelajdę burgundzką występował z coraz większą ostrością, co w 994 r. zmusiło go do opuszczenia Czech.

Najstarszy znany wizerunek św. Wojciecha, relief z XI lub XII w. na studzience w kościele św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej w Rzymie 

Bolesław II Pobożny będąc już w podeszłym wieku, zapadł na nieznaną chorobę, być może spowodowaną nadmiernym obciążeniem psychicznym. W tej sytuacji jego stronnicy na czele z rodem Wrszowców wzięli sprawy w swoje ręce i w jego imieniu definitywnie rozwiązali problem Sławnikowiców. 28 września 995 r. zaatakowano Libice nad Cidlinou i zajęto prawie pozbawiony obrony gród, który otwarli po przyrzeczeniu nietykalności mieszkańcy. Szukające azylu w kościele przedstawiciele rodu Sławnikowiców zostali z niego wywleczeni i zamordowani. Podczas rzezi rodu Sławnikowiców, z siedmiu synów Sławnika ocalało trzech. Najstarszy, Sobiesław, w tym czasie uczestniczył w wyprawie wojennej przeciwko Obodrzycom, u boku cesarza Ottona III i księcia Bolesława Chrobrego. Biskup Pragi, Wojciech, przebywał wówczas na Zachodzie, a towarzyszył mu jego przyrodni brat, Radzim Gaudenty. Pozostali synowie Sławnika zginęli podczas rzezi. Ich śmierć położyła kres potędze rodu Sławnikowiców w Czechach.

Zachowane fundamenty klasztoru św. Jana Chrzciciela na Ostrowie w Davle 
Makieta klasztoru św. Jana Chrzciciela na Ostrowie w Davle 

Czechy zostały zjednoczone a dynastia Przemyślidów w znaczący sposób wzmocniona politycznie i gospodarczo. Bolesław II Pobożny, który później wyzdrowiał, najwyraźniej próbował odpokutować za zbrodnię w Libicach nad Cidlinou, fundując klasztor św. Jana Chrzciciela na Ostrowie w Davle. Samo założenie klasztoru nastąpiło zapewne dopiero rok później, a na przełożonego wybrano Lantberta (Lamberta), mnicha z bawarskiego klasztoru w Niederaltaich. Wybór ten świadczył o zależności Kościoła czeskiego od cesarza Ottona III. Bolesław II Pobożny zmarł wkrótce potem, 7 lutego 999 r., w wieku około 65 lat.

Władzę przejął Bolesław III Rudy, który miał kontynuować dzieło ojca i dziada, ale o tym w kolejnym artykule.

BIBLIOGRAFIA:

1. Joanna Aleksandra Sobiesiak, Bolesław II Przemyślida (†999), Kraków 2006,

2. Robert F. Barkowski, Poczet władców słowiańskich 631-1168, Warszawa, 2017,

3. Witold Chrzanowski, Kronika Słowian – Wielkie Morawy, Kraj Wiślan i Czechy 805–955 r., Kraków 2006

4. Eduard Muehle, Słowianie. Rzeczywistość i fikcja wspólnoty. VI – XV wiek, Warszawa 2020,

5. Kazimierz Myśliński, Polska wobec Słowian połabskich do końca wieku XII, Wodzisław Śląski 2011,

6. Jerzy Strzelczyk, Słowianie połabscy, Poznań 2013,

7. Zbigniew Góralski, Pierwsza Rzesza Niemiecka, Warszawa 1975,

8. Władysław Czapliński, Adam Galos, Wacław Korta, Historia Niemiec, Wrocław 1981,

9. Gilbert Dagron, Pierre Riche, Andre Vauchez, Historia chrześcijaństwa. T. 4: Biskupi, mnisi i cesarze 610-1054, Warszawa 1999.

💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:

https://suppi.pl/speculumeuropae

💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:

09 1460 1181 2025 0084 5728 0002

Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!