Wojna domowa na Rusi w latach 1195—1196

Układ polityczny na terenie Księstwa Kijowskiego

24 lipca 1194 r. zmarł Światosław III Wsiewołodowicz, książę czernihowski i wielki książę kijowski. Po jego śmierci głównymi pretendentami do tronu kijowskiego byli jego młodszy brat, Jarosław II, książę czernihowski, oraz Ruryk II Wasyl Rościsławowicz — współrządca ziemi kijowskiej od 1181 r., głowa smoleńskich Rościsławowiczów i wówczas całej linii Mścisławowiczów. Roman II Wielki, książę wołyński, był żonaty z córką Ruryka II Wasyla i pozostawał jego sojusznikiem.

Ruryk II Wasyl uznawał starszeństwo w rodzie Monomachowiczów Wsiewołoda III Wielkie Gniazdo, księcia włodzimiersko-suzdalskiego. Choć Wsiewołod był od niego młodszy o 15–20 lat, jednocześnie był jego stryjecznym stryjem. Wsiewołod był synem Jerzego Dołgorukiego, a Ruryk był wnukiem Mścisława I Haralda Wielkiego. Natomiast Jerzy Dołgoruki i Mścisław I Harald Wielki byli synami Włodzimierza II Monomacha. W związku z powyższym Ruryk II Wasyl i Wsiewołod III Wielkie Gniazdo należeli do różnych linii Monomachowiczów, a starszeństwo wynikało z linii, nie z wieku, gdyż seniorat na Rusi nie zależał od wieku, tylko od miejsca w drabinie rodowej Monomachowiczów. Wsiewołod III Wielkie Gniazdo był formalnie seniorem rodu Monomachowiczów mimo że nie rządził w Kijowie. Pierwszeństwo Wsiewołoda III uznawał również jego siostrzeniec, Włodzimierz, książę halicki.

Ruryk II Wasyl zajął Kijów i przekazał Porosie swojemu zięciowi, Romanowi II Wielkiemu. Włości te obejmowały pięć miast: Torczesk, Trypol, Korsuń, Bohusław i Kaniów.

W tym czasie Wsiewołod III Wielkie Gniazdo przeprowadził zręczny manewr dyplomatyczny, który pozwolił mu rozbić sojusz południowych Monomachowiczów. Dzięki temu zapobiegł samodzielnej dominacji Ruryka II Wasyla i jego sprzymierzeńców na obszarze całej Rusi. Zażądał od Ruryka II Wasyla przekazania Porosia na swoją rzecz, a ten — chcąc za wszelką cenę utrzymać tak potężnego sojusznika jak Wsiewołod III — wolał poświęcić współpracę z Romanem II Wielkim.

Jednak wkrótce potem Wsiewołod III Wielkie Gniazdo, już jako pełnoprawny władca Porosia, przekazał te ziemie swojemu zięciowi i synowi Ruryka II Wasyla — Rościsławowi. Plan Wsiewołoda zadziałał. Roman II Wielki przeszedł do obozu Olegowiczów, popierających Jarosława II czernihowskiego jako pretendenta do tronu kijowskiego. Rozwiódł się z Przedsławą, córką Ruryka II Wasyla, i zwrócił się o pomoc do polskich książąt — Leszka I Białego oraz Konrada I mazowieckiego. Zanim jednak mógł liczyć na ich wsparcie, musiał najpierw pomóc im w toczącej się polskiej wojnie domowej. O czym donosi Latopis kijowski:

„Roman […] pojechał do Lachów dla [uzyskania] pomocy, ku Kazimierzowicom. I rzekli mu Kazimierzowive: „My byśmy radzi tobie pomóc, lecz skrzywdzi nasz stryj nasz Mieszko [III Stary] – szuka pod nami włości. Lecz ty wpierw urządź nas, abyśmy byli – wszyscy Lachowie – nie różni, jeno za jedną byśmy tarczą byli z tobą i byśmy pomścili krzywdy twoje”. Roman zaś upodobał radę ich. I posławszy ich, zdecydował się pojechać na Mieszka z synowcami jego, z Kazimierzowicami. […] Mieszko zaś wysławszy [wojsko] przeciw niemu, nie chciał bić się z nim, jeno kazał Romanowi, by pogodził go z synowcami jego. Roman wszak nie posłuchał go, ani mężów swoich, i wydał mu bitwę. I zderzyli się Lachowie z Rusią, i zgnietli Lachowie Ruś, i zwyciężył Mieszko Romana. I zabili w bitwie Rusi jego mnóstwo i swoich Lachów, a sam [Roman] uciekł do Kazimierzowiców do grodu [Krakowa]. I wziąwszy go stamtąd, poniosła go drużyna jego do Włodzimierza.”

Po bitwie pod Mozgawą jesienią 1195 r. Roman II Wielki wrócił ranny do Włodzimierza Wołyńskiego. W tej sytuacji wolał pojednać się z Rurykiem II Wasylem, który nadał mu Połonne — miasto położone na pograniczu Kijowszczyzny i Wołynia. Wkrótce jednak z Połonnego ludzie Romana zaczęli dokonywać napadów na posiadłości Ruryka II Wasyla.

Księstwa ruskie około 1200 roku

Wyprawa Olegowiczów na Witebsk

Próbując zabezpieczyć własne interesy, a jednocześnie prowokując konflikt, Ruryk II Wasyl oraz jego brat Dawid, książę smoleński, wspólnie ze Wsiewołodem III Wielkie Gniazdo usiłowali wymusić na Olegowiczach przysięgę, że nie będą rościć pretensji ani do Kijowa, ani do Smoleńska. Wywołało to ostrą odpowiedź, jakiej Olegowicze udzielili księciu włodzimiersko-suzdalskiemu:

„Skoro sam powierzyłeś nam Kijów, to naszym obowiązkiem jest strzec go dla ciebie i dla twojego powinowatego Ruryka — i przy tym stanowisku trwamy.

Jeśli jednak każesz nam całkowicie się go wyrzec, to my nie jesteśmy ani Węgrami, ani Lachami, lecz wnukami jednego dziada.

Za twojego życia go nie szukamy, a po was — komu Bóg da.”

Później Ruryk II Wasyl oskarżał Wsiewołoda III Wielkie Gniazdo o niedotrzymanie obietnicy, że przyśle swoje siły pod Czernihów do Bożego Narodzenia, czyli na samym początku 1196 r. Do wyprawy jednak nie doszło z powodu bezczynności Wsiewołoda.

Wówczas Ruryk II Wasyl przekazał Olegowiczom Witebsk, należący do Wasylka Briaczysławicza, zięcia Dawida smoleńskiego. Można to rozumieć jako oddanie Witebska połockim i druckim sprzymierzeńcom Olegowiczów. W tym miejscu warte podkreślenia jest, że Ruryk nie tyle „przekazał” Witebsk, co uznał zajęcie go przez połockich sprzymierzeńców Olegowiczów.

Olegowicze, pod wodzą Olega Światosławowicza, księcia starodubskiego, ruszyli na Witebsk przez księstwo smoleńskie. Po drodze natknęli się na wojsko smoleńskie dowodzone przez Mścisława III Starego.

Według relacji Ruryka II Wasyla winę za starcie ponosili Olegowicze, którzy nie zaczekali, aż Ruryk powiadomi Dawida smoleńskiego o decyzji przekazania Witebska, i zaczęli plądrować smoleńskie ziemie. Wyprawa Olegowiczów miała miejsce podczas wielkiego postu, czyli na samym początku wiosny 1196 r.

W początkowej fazie bitwy przewagę zdobyli Smoleńszczanie; prawdopodobnie zginął (został powalony) syn Olega, Dawid. Wkrótce jednak wojska połockie uderzyły na siły smoleńskie od tyłu i rozstrzygnęły starcie na korzyść sprzymierzeńców. Mścisław III Stary, dowodzący Smoleńszczanami, dostał się do niewoli Borysa Rogwołodowicza, księcia druckiego.

Gdy wieść o zwycięstwie dotarła do Jarosława czernihowskiego, ten wraz z innymi Olegowiczami ruszył objazdem w stronę Smoleńska. Dogonili ich jednak posłowie Ruryka II Wasyla, grożąc, że jeśli nie zawrócą, Ruryk oblegnie Czernihów podczas ich nieobecności. Wobec takiego ultimatum książę czernihowski zdecydował się wrócić do domu.

Działania zbrojne latem i jesienią 1196 roku

Latem Ruryk II Wasyl zebrał swoje wojska oraz oddziały połowieckie, zamierzając ruszyć na Czernihów i doprowadzić do uwolnienia swojego bratanka z niewoli. Do podjęcia działań nakłaniał go również Wsiewołod III Wielkie Gniazdo, który wolał, aby to Ruryk rozpoczął kampanię, i obiecywał mu wsparcie. Ruryk jednak nie zdecydował się na atak — być może nie chciał odsłaniać własnego zaplecza przed Romanem II Wielkim. Zamiast tego planował wystąpić przeciwko samemu Romanowi.

Tymczasem Olegowicze przygotowali się do inwazji z północy i północnego wschodu. Gęsto zaludnione południowo‑zachodnie obszary ziemi czernihowsko‑siewierskiej zostały zabezpieczone zasiekami, a główne siły Olegowiczów przesunęły się ku tym umocnieniom. W Czernihowie pozostawiono Olega i Gleba Światosławowiczów na wypadek, gdyby Ruryk zdecydował się jednak na atak.

Wsiewołod III Wielkie Gniazdo, wraz z wojskami Romana Glebowicza, księcia riazańskiego, Włodzimierza Jurjewicza, księcia muromskiego, oraz Dawida smoleńskiego, wkroczył do księstwa czernihowskiego. Ruryk II Wasyl, dowiedziawszy się o działaniach Dawida i Wsiewołoda, odwołał planowaną wyprawę na Wołyń, lecz nie zdecydował się również ruszyć na Czernihów. Wyprawa 1196 r. nie była skierowana na zdobycie Czernihowa, tylko na demonstrację siły i wymuszenie układu politycznego.

Ruryk II nie ruszył na Czernihów, ponieważ bał się odsłonić Kijów przed Romanem II Wielkim, a jednocześnie nie ufał Wsiewołodowi III, który nie dawał realnych gwarancji wsparcia.

Wysłał jedynie do Halicza swojego bratanka, Mścisława II Udałego, księcia trypolskiego, który przekazał Włodzimierzowi Jarosławiczowi, księciu halickiemu, prośbę o zaatakowanie Peremyla — i prośba ta została spełniona. Była to włość należąca do Romana II Wielkiego.

W tym samym czasie Rościsław Rurykowicz, wspierany przez Czarnych Kłobuków, uderzył na inne posiadłości Romana II Wielkiego — Kamieniec (prawdopodobnie dzisiejszy Kamień Koszyrski).

Z Latopisu Nowogrodzkiego wiadomo, że Wsiewołod III Wielkie Gniazdo próbował wciągnąć do wyprawy również Nowogrodzian, nawet zatrzymując kilku bojarów jako zakładników. Mimo to wojsko nowogrodzkie dotarło jedynie do Wielkich Łuk i nie poszło dalej.

Wydawałoby się, że Olegowicze stoją na progu katastrofy, lecz Wsiewołod III Wielkie Gniazdo rozpoczął z nimi negocjacje. Dawid Rościsławowicz i smoleńscy Rościsławowicze zdecydowanie sprzeciwiali się prowadzeniu odrębnych negocjacji z księciem czernihowskim bez udziału księcia kijowskiego Ruryka II Wasyla, jednak Wsiewołod III Wielkie Gniazdo i jego syn Jarosław Wsiewołodowicz kontynuowali rozmowy, które zakończyły się zawarciem pokoju. Zawierając z nimi pokój, zadbał o to, by nie wzmocnić pozycji Ruryka II Wasyla. W istocie był to pokój separatystyczny, zawarty z pominięciem interesów jego sojusznika.

Spośród żądań Wsiewołoda najbardziej korzystne dla strony smoleńskiej było uwolnienie Mścisława III Starego, który niegdyś był teściem najstarszego syna Wsiewołoda, Konstantego, a więc pozostawał z Wielkim Gniazdem w stosunku powinowactwa.

6 października 1196 r. wojska włodzimiersko‑suzdalskie były już w drodze powrotnej do swoich ziem.

Tymczasem konflikt między Rurykiem II Wasylem a Romanem II Wielkim pozostał nierozstrzygnięty.

Wsiewołod III Wielkie Gniazdo nie zawahał się nawet poświęcić stanowiska swojego przedstawiciela w Nowogrodzie Wielkim, Jarosława Włodzimierzowicza. W 1196 r., podczas konfliktu między Wsiewołodem i smoleńskimi Rościsławiczami z jednej strony a czernihowskimi Olegowiczami z drugiej, Nowogrodzianie zaprosili na tron syna księcia czernihowskiego — Jaropełka III Jarosławicza.

Dalsze wydarzenia

W 1198 r. zmarł Włodzimierz Jarosławicz, książę halicki, który uznawał zwierzchność Wsiewołoda III Wielkie Gniazdo. Roman II Wielki, już raz rządzący w Haliczu w 1188 r., dzięki pomocy polskich książąt Leszka I Białego i Konrada I mazowieckiego ponownie objął tam władzę, tworząc w ten sposób księstwo halicko‑wołyńskie. O wydarzeniach tych wspomina Wincenty Kadłubek w swojej Kronice Polskiej:

„Atoli widząc, że siły jego nie sprostają innym, [Roman] usilnie błaga księcia Lestka, aby zobowiązał go na zawsze do służby sobie, aby ta jego podległość jemu samemu oddała władzę nad wszystkimi książętami Rusinów i krainą Partów, byleby tylko nie ustanawiał go księciem Halicza, lecz swoim namiestnikiem.”

Po czym czytamy dalej:

„Nadciągają tedy oddziały, łączą się w szyki, wojsko wyrusza na Halicz. […]

Najważniejsze […] grody nie poddały się potulnie, lecz powstając stawiły hardy opór. Gdy je tedy zniszczyli i podbili, postanowili ścisnąć oblężeniem Halicz. Atoli napotkali tam nieprzeliczone siły wroga, zgromadzone i kłębiące się niby piasek. Książę Lestek rozkazał przez swoich [ludzi] ich wezwać, aby natychmiast wyszli z granic Halicza albo byli gotowi do bitwy. Oni odpowiedzieli: „Bitwy, bitwy [żądamy] natychmiast!” Jednakże ta ich zuchwałość trwała krótko jak dym. Skoro tylko zabłysły żelazne zastępy Polaków, cała zapalczywość owego tłumu do cna ostygła, tak iż wcale już nie myśleli o bitwie, lecz o ucieczce, ucieczce natychmiast! […] Haliczanie jeszcze niżej niż przedtem ścielą się do stóp Lestka. I już nie z obłudą, lecz z największą czołobitnością domagają się, aby im mianował księcia, ponieważ widzą, że siły ich książąt, w których potędze pokładali ufność, całkiem zmarniały, i muszą przyjąć księcia Romana, którego z bliska więcej się bali niż gromu. […]

Tak przeto mimo ogólnego oporu wielmożów Rusinów książę Lestek mianuje Romana księciem Halicza.”

Tymczasem Olegowicze wysunęli jako kandydatów do Halicza Igorewiczów — wnuków Jarosława Ośmiomysła po kądzieli. Pozwoliło to Rurykowi II Wasylowi wyjść z izolacji: przyłączył się do Olegowiczów i wspólnie z Połowcami rozpoczął przygotowania do wyprawy na Halicz.

Jednak Roman II Wielki ich uprzedził. W 1201 r., przy poparciu Czarnych Kłobuków i mieszkańców Kijowa, zajął stolicę i został księciem kijowskim.

BIBLIOGRAFIA:

1. Kronika halicko-wołyńska. Kronika Romanowiczów, przeł. Dariusz Dąbrowski i Adrian Jusupović, Kraków 2017,

2. Dariusz Dąbrowski, Rodowód Romanowiczów książąt halicko-wołyńskich. Poznań-Wrocław 2002,

3. Aleksandr V. Majorov, Eufrozyna Halicka. Córka imperatora bizantyńskiego na Rusi Halicko-Wołyńskiej (ok. 1176-1180 – po 1253), Kraków 2016,

4. Marek Chrzanowski, Leszek Biały. Książę krakowski i sandomierski. Princeps Poloniae (ok.1184-23/24 listopada 1227), Kraków 2013,

5. Bronisław Włodarski, Polska i Ruś: 1194-1340, Warszawa 1966,

6. Dariusz Dąbrowski, Genealogia Mścisławowiczów. Pierwsze pokolenia (do początku XIV wieku), Kraków 2008,

7. Dariusz Dąbrowski, Daniel Romanowicz król Rusi (ok. 1201-1264). Biografia polityczna, Kraków 2012,

8. Nagirnyj Witaliy, Polityka zagraniczna księstw ziemi halickiej i wołyńskiej w latach 1198 (1199)-1264, Kraków 2011,

9. Martin Dimnik, The Dynasty of Chernigov, 1146–1246, Cambridge 2003.

10. Nagrodzka-Majchrzyk T., Czarni Kłobucy, Warszawa 1985,

11. Ludwik Bazylow, Historia Rosji, T. 1, Warszawa 1985.

💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:

https://suppi.pl/speculumeuropae

💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:

09 1460 1181 2025 0084 5728 0002

Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!

More From Author