„Nadszedł ów straszliwy czas, kiedy potem rozgorzał wściekłymi zdradami Normanów, to wszystko co czynił Henryk [I Beauclerc król Anglii], czy to jako despota, czy to jako król, w porównaniu z rzeczami jeszcze gorszymi wydawało się szczytem wspaniałości. Bezzwłocznie bowiem przyszedł Stefan [hrabia Mortain i Boulogne], brat młodszy hrabiego Tybalda z Blois [hrabiego Blois, Chartres, Châteaudun, Meaux, Troyes i Szampanii oraz pana Sancerre], człowiek wielkiej energii i wielkiej czelności […] [który] rzucił Bogu wyzwanie, zagarniając koronę królestwa. Wilhelm [de Corbeil] arcybiskup Canterbury, który pierwszy przyjął odeń przysięgę — niestety, ach niestety — pobłogosławił go jako króla”.
W taki oto sposób Henryk z Huntingdon w swojej kronice „Historia Anglorum” przedstawił wstąpienie na tron Stefana z Blois. A jak do tego doszło, opisuję poniżej.

Po śmierci króla Anglii Henryka I Beauclerca (1 grudnia 1135 r.), tron miał przypaść jego córce, cesarzowej Matyldzie, wdowie po cesarzu Henryku V. Podobnie jak inni możni, Stefan z Blois, siostrzeniec Henryka I, dwukrotnie złożył przysięgę, że uzna Matyldę za królową. Henryk I Beauclerc nigdy nie zdołał jednak przekonać swoich baronów do Matyldy jako samodzielnej władczyni. Odrzucił również ich sugestie, że mogłaby rządzić jako regentka swojego wnuka Henryka Plantageneta. W chwili jego śmierci nie było zatem trwałego konsensusu wśród anglo-normańskich baronów co do uznania Matyldy za władczynię. Ostrzeżony przed śmiercią króla, Stefan z Blois wykorzystał sytuację. Przeprawił się przez kanał La Manche i dotarł do Londynu tak szybko, jak to było możliwe. Tutaj mieszkańcy uznali go za króla. Brat Stefana z Blois, Henryk z Blois, biskup Winchesteru, odegrał kluczową rolę, w poparciu kandydatury Stefana.
Następnie udał się do Winchester, siedziby dworu i administracji królewskiej, gdzie jego brat Henryk z Blois był biskupem, a to odegrało kluczową rolę w poparciu kandydatury Stefana. Dzięki temu uzyskał poparcie Rogera z Salisbury, biskupa i Wielkiego Justycjariusza, który stał na czele administracji królestwa, oraz Wilhelma z Pont de l’Arche, strażnika królewskiego skarbca. W zamian obiecuje być lojalnym królem wobec Kościoła. Gwarantuje duchowieństwu pewną autonomię, zwłaszcza przy wyborze głównych biskupów i arcybiskupów. Jego ustępstwa wobec baronów królestwa są bardziej ograniczone. W szczególności twierdzono, że obiecał znieść „danegeld”, czyli podatek pobierany na obronę przed najazdami wikingów. Obietnice Stefana wobec kościoła, były próbą zyskania poparcia duchowieństwa.

22 grudnia 1135 r., po tym jak Hugues Bigot złożył przysięgę, że na łożu śmierci król Henryk I Beauclerc wyznaczył Stefana z Blois na swojego następcę, został koronowany przez Wilhelma de Corbeil, arcybiskupa Canterbury. Baronowie z Księstwa Normandii początkowo zaproponowali jego starszemu bratu, Tybaldowi IV Wielkiemu, objęcie władzy. Ale gdy zostali poinformowani o koronacji Stefana z Blois, zaakceptowali go jako swojego księcia. Nie byli gotowi, aby ponownie przeżywać problemy wynikające z obowiązku lojalności wobec dwóch różnych zwierzchników. Według Wilhelma z Malmesbury Stefan z Blois, kiedy był jeszcze hrabią, był szczególnie popularnym baronem. Stefan z Blois otrzymał istotne poparcie ze strony baronów Anglii i Normandii, a nawet papież potwierdził jego wybór na króla. Szybka akcja Stefana zaskoczyła stronników Matyldy, a poparcie papieża, było kluczowe dla legitymizacji władzy Stefana.
💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:
https://suppi.pl/speculumeuropae
💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:
09 1460 1181 2025 0084 5728 0002
Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!