Duńska wojna domowa w latach 1146-1157

W 1146 r. duński król Eryk III Jagnię abdykował, po czym udał się do klasztoru, gdzie zmarł 27 sierpnia 1146 r. Władca ten nie pozostawił po sobie żadnego legalnego męskiego potomka. Powstał więc problem sukcesji, ponieważ było trzech przedstawicieli rodu Estrydsenów, którzy uważali się za uprawnionych do objęcia tronu królewskiego. Byli to Swen Eriksson, nieślubny syn króla Eryka II Pamiętnego; Knut Magnusson, syn Magnusa Nielssona, wnuk króla Nielsa Starego; i Waldemar Knutsson zwany później Wielkim, syn księcia Knuta Chlebodawcy księcia Szlezwiku, wnuk króla Eryka I Zawsze Dobrego.

Wśród możnowładztwa duńskiego wciąż była żywa pamięć wydarzeń z poprzednich wojen domowych między członkami rodu królewskiego. Jutlandczycy nie zapomnieli o klęsce pod Fodevig. Chwalili Knuta Magnussona jako króla. Knud Magnusson jako syn mordercy Knuta Chlebodawcy, był nie do przyjęcia dla Zelandczyków i Skanczyków. Dlatego też thingi w Zelandii oraz w Skanii wybrały na króla Swena III. Tego wyboru nie uznały thingi Jutlandii i Fionii, które obrały swoim królem Knuta V. W konsekwencji tego Dania podzieliła się na dwie części. Waldemar Knutssson był wówczas zbyt młody, miał 15 lat i możnowładcy duńscy nie brali go pod uwagę przy wyborze króla.

Od samego początku obaj królowie nie ukrywali wrogości do siebie. Knut V próbował w kilku kampaniach wojennych w 1147 r.  podbić Zelandię, ale został pokonany. Jednak arcybiskup Lund Eskil pogodził zwaśnione strony i nawet jeszcze w 1147 r. obaj królowie podjęli się wspólnej wyprawy przeciwko pogańskim Słowianom połabskim. Władcy ci nie współpracowali ze sobą i podejmowali decyzje oddzielnie. Duńska krucjata połabska zakończyła się ona klęską wojsk duńskich w wyniku przegranej bitwy morskiej u ujścia rzeki Warnawy, a to jeszcze zwiększyło nieufność między współkrólami. Swen III był dodatkowo zirytowany klęską, gdyż utracił własny królewski statek na rzecz Ranów (Rugian). W 1149 r. na powrót wybuchły walki między Swenem III i Knutem V. Współkrólowie pokłócili się o księstwo Szlezwiku, w którym doszło do drobnego konfliktu między Waldemarem I Wielkim a Knutem Henriksenem, synem Henryka Skadelåra o tytuł księcia i księstwo Szlezwik. Swen III zawarł sojusz z Waldemarem, mianując go „praefectus” Szlewziku, ale Knut V zrobił to samo z Knutem Henriksenem, który od razu stał się rywalem o tytuł księcia dla młodego Waldemara I Wielkiego, syna poprzedniego księcia Knuta Chlebodawcy. Knut V postanowił wykorzystać okazję, jaką daje lokalny konflikt o Szlezwik, by wznowić wojnę o tron duński ​​ze Swenem III. Knut V przepływając flotą jutlandzką przez Isefjord, zaatakował Zelandię. Po zdobyciu i splądrowaniu Roskilde Knut V kontynuował marsz swojej armii w kierunku „Hafn” (dzisiejsza Kopenhaga), ale w międzyczasie Swen III wraz z arcybiskupem Lund Eskilem zebrał armię, z którą podążył ze Skanii do Zelandii. Dwie armie spotykają się na wzgórzu pod Høje-Taastrup. Pierwsze starcie między dwiema armiami dało przewagę Knutowi V, ale obaj królowie, obawiając się o swoje życie, zdecydowali się na opuszczenie pola bitwy. Drugie natarcie wygrali żołnierze Swena III, którzy wezwali swojego władcę z powrotem do Høje-Taastrup, aby mógł ogłosić się zwycięzcą. Knut V wycofał się z resztkami swojej armii z powrotem do Jutlandii.

 Zabójstwo Knuta V

Po zwycięstwie pod Høje-Taastrup Swen III zebrał silniejszą armię i popłynął z Zelandii na Fionię. Tutaj dodarły do niego wieści, że spór między Waldemarem I Wielkim a Knutem Henriksenem doprowadził do interwencji hrabiego Holsztynu Adolfa II po drugiej stronie rzeki Eider. W związku z tym zagrożone było strategiczne miasto Szlezwik, które było ważnym punktem wyjścia do podboju Półwyspu Jutlandzkiego. Swen III musiał powstrzymać to zagrożenie. Jednak po przybyciu Duńczycy zastali zniszczony most na rzece w Rendsburgu i znaleźli zbyt mało małych łodzi do przeprawy na drugą stronę. Duńczycy musieli przekroczyć rzekę i narazili się na niespodziewane ataki Holsztyńczyków, którzy ponieśli ogromne straty, zanim zostali pokonani. Bitwa pod Eider w 1149 lub 1150 zniszczyła wszystkie plany Swena III. Musiał wycofać się z resztkami armii z powrotem do Skanii z dala od Jutlandii, gdzie Knut V dysponował wojskiem gotowym do kolejnego starcia. Ponadto w tym czasie zmarł Ebbe Skjalmsson, który był najważniejszym doradcą Swena III.

Jeszcze w tym samym roku (1149 lub 1150) Swen III poprowadził nową armię do Fionii, gdzie doszło do drugiej zwycięskiej dla Swena III potyczki pod Viborgiem. Knut V uciekł do Niemiec, gdzie udało mu się zebrać armię. Niedaleko Viborgu w 1151 r. doszło do bitwy pod Gedebæk. Knut V został ponownie pokonany przez połączone siły Swena III i Waldemara I Wielkiego. Knut V ponownie udał się do Niemiec. Swen III, aby wzmocnić swoją pozycję w kraju oraz zyskać sojusznika za granicą, ożenił się w 1152 r. z Adelę miśnieńską, córką margrabiego Miśni i Łużyc Konrada Wielkiego z dynastii Wettinów.

Cesarz Fryderyk I Barbarossa, który wykorzystując sytuację, uznał się za seniora Knuta V, jak i Swena III, po czym wezwał ich do siebie na Radę Dworską w Merseburgu. Swen III przybył w towarzystwie arcybiskupa Bremy Hartwiga I z rodu hrabiów Stade a Knut V wraz z księciem Saksonii Henrykiem Lwem z rodu Welfów. Cesarz nadał tytuł królewski Swenowi III, a ten przysiągł mu posłuszeństwo. Jednocześnie Fryderyk I Barbarossa zdecydował, że Swen III powinien w zamian przekazać Zelandię Knutowi V jako władztwo. Natomiast Waldemar I Wielki, jako syn Knuta Chlebodawcy, krewny obu pretendentów do tronu, posiadający również roszczenia do korony duńskiej, otrzymał księstwo Szlezwik.

Po powrocie do kraju dwóch pretendentów, z pomocą Waldemara I Wielkiego, zdołało dojść do porozumienia, w ramach którego Swen III został jedynym królem Danii, a książę Knut V mógł przejąć władzę zarówno w Skanii, Zelandii, jak i Fionii. Do 1154 r. Swen III stał się niepopularny jako król. Nie był w stanie wystarczająco dobrze ochronić duńskich wysp i wybrzeża przed słowiańskimi piratami, którzy prawie bez przeszkód plądrowali i pustoszyli tereny wzdłuż wybrzeża, napotykając jedynie sporadyczny opór.

W tym czasie wybuchła wojna ze Szwecją. Powodem wybuchu wojny był fakt, że syn króla Szwecji Swerkera I Starszego, Jan Swerkersson, uprowadził dwie możne panie duńskie; żonę i siostrę hrabiego Hallandu Karola. Jan Swerkersson był już znany ze swojej niesfornej natury i frywolności i nie cieszył się popularnością. Uprowadził dwie kobiety z farmy hrabiego w Halland, a następnie pastwił się nad nimi i zgwałcił je obie. Takie nadużycia były wówczas tak rzadkie, że postępowanie syna króla zostało przyjęte bardzo źle. Oburzeni byli Duńczycy, Hallandczycy i sami Szwedzi. W Vestergøtertinget Jan Swerkersson został zabity przez chłopów, prawdopodobnie kierowanych przez krewnych hrabiego Karola jako kara za zniewagę.

Dla duńskiego króla Swena III była to okazja, na którą czekał, by wyruszyć na wojnę ze Szwecją. Miała to być zemsta za szwedzkie poparcie dla Knuta V. Natomiast Swen III zainicjował porozumienie o współpracy z Henrykiem Lwem w sprawie wspólnego ataku na piratów, z obietnicą zapłaty 1500 funtów w srebrze. Ta inicjatywa nie ziściła się, bo książę saski był zajęty na innym froncie walki. Następnie Swen III niespodziewanie zwrócił się w stronę szwedzkiego Smalandu. Pod koniec 1153 r. rozpoczęły się pierwsze przygotowania do ataku wojskowego na Smalandię. Dla Duńczyków nie stanowiło to większego problemu; ponieważ jeziora i bagna były zamarznięte, Duńczycy mogli łatwiej się poruszać. Kampania wydawała się zakończyć sukcesem, bo ludność miejscowa nie stawiała oporu a wręcz odwrotnie, wspomagała wojska duńskie, zaopatrując je w pożywienie.  Jednak nikt nie przewidział, że zima będzie aż tak sroga, przez co Duńczycy znaleźli mniej zapasów, ponieważ mieszkańcy uciekli z aktywami i zapasami. Zimno i głód zaczęły dziesiątkować armię Swena III. Duńczycy, wchodząc głębiej w Szwecję, zaczęli napotykać opór miejscowej ludności. Swen III zdał sobie sprawę, że nie może kontynuować kampanii i nakazał odwrót. Podzielił swoją armię na dwie części, jedna wróciła do Skanii, a hrabia Karol z Hallandu zabrał część ludzi do Halland. Wojna Swena III przeciwko Szwecji w latach 1153–1154 (tzw. duńska wojna smalandzka) zakończyła się porażką Duńczyków i tylko śmiercią oraz cierpieniem.

W tej sytuacji zmusiło to księcia szlezwickiego Waldemara I Wielkiego do zmiany frontu i zawarcia tajnego porozumienia z Knutem V mającym na celu obalenie Swena III. Jest to o tyle ciekawa zmiana sojuszy, że przecież to ojciec Knuta V, Magnus Nielsson Silny zabił z zimną krwią ojca Waldemara I Wielkiego, Knuta Chlebodawcę.  Dla wzmocnienia sojuszu Waldemar I Wielki zaręczył się z przyrodnią siostrą Knuta V, Zofią Rurykowiczówną. Następnie Knut V i Waldemar I Wielki zostali okrzyknięci przez thing w Viborgu królami Danii. Sojusz Knuta V z Waldemarem I był sprzeczny z ówczesnym kodeksem honorowym rycerza, ponieważ ojciec Knuta zamordował ojca Waldemara. To powinno uniemożliwić innym pojednanie między nimi. Jednak Swen III stał się tak niepopularny, że możni panowie duńscy nie dbając o przeszłość, dobrowolnie opuścili Swena III na Fionii na rzecz Knuta i Waldemara.

Knut V, aby wzmocnić swoją pozycję w przyszłej wojnie ze Swenem III, zwrócił się o pomoc do swojego ojczyma Swerkera I Starszego, króla Szwecji. W efekcie tego w 1156 r. poślubił córkę Swerkera I Starszego. Król Szwecji wmieszał się w walki o tron duński, popierając swego zięcia, a zarazem pasierba Knuta V. Sytuację tę wykorzystał krewniak walczących współkróli, Magnus Henriksson, krewny Magnusa Silnego. Magnus Henriksson, uznając się, poprzez swoją matkę Ingridę, wnuczkę króla Inge I Starszego, za ostatniego potomka szwedzkich królów z rodu Stenkila, przybył do Szwecji i zlecił zabójstwo Swerkera I Starszego. 25 grudnia 1156 r. król Swerker I Starszy został zamordowany na moście Alebäck w pobliżu założonego przez niego opactwa Alvastra. Tym sposobem Szwecja pogrążyła się w wojnie domowej, a Knut V stracił silnego sojusznika.

Plany Swena III dotyczące błyskawicznego ataku na Viborg z Fionii zostały powstrzymane przez zmianę stron przez możnowładztwo. Po tym, jak dwaj współkrólowie Knut V i Waldemar I Wielki zaatakowali Swena III, były jedyny król Swen III musiał, zamiast walczyć, zbiec do Niemiec. Przebywał na emigracji u swojego teścia, margrabiego Konrada Wielkiego.

Tutaj w 1156 r., przy wsparciu cesarza Fryderyka I Barbarossy, Swen III sprzymierzył się z potężnym księciem Saksonii Henrykiem Lwem i pomaszerował na północ z silną armią niemiecką, która pod koniec roku zdobyła Szlezwik i Ribe. Z powodu waśni między Swenem III, Henrykiem Lwem i arcybiskupem Bremy Hartwigiem I ze Stade, kampania została czasowo wstrzymana w Jutlandii.

Na początku 1157 r. Henryk Lew nakazał swoim słowiańskim oddziałom pomocniczym, które posiadały własną flotę, przetransportować Swena III i jego ludzi na Lolland i Fionię, które wcześniej zostały spustoszone przez Słowian połabskich. W obliczu groźby inwazji, możnowładcy z Fionii, którzy znali plany cesarza Fryderyka Barbarossy, by podporządkować Danię Cesarstwu, musieli interweniować. Poprosili Knuta V i Waldemara I Wielkiego o rozpoczęcie negocjacji ze Swenem III. Duńskie możnowładztwo, które nie chciało rządów niemieckich w Danii, zmusiło trzech pretendentów do tronu do wszczęcia rokowań pokojowych.

6 sierpnia 1157 r. na spotkaniu na Lolland ustalono, że Swen III dostanie Skanię, Knut V Zelandię i Fionię, a Waldemarowi I Wielkiemu w udziale przypadła Jutlandia i Szlezwik. Porozumienie pokojowe nie było zadowalające dla Swena III. Knut V zorganizował 9 sierpnia 1157 r. w Roskilde przyjęcie, na które zaprosił Swena III i Waldemara I Wielkiego.

Miało to być spotkanie pojednawcze, ale przerodziło się ono w krwawą ucztę, w czasie której nagle zgasły światła, a w powstałym wówczas zamęcie Knut V zginął, a Waldemar I Wielki został ranny, ale udało mu się zbiec z miejsca kaźni. Dzisiejsi historycy uważają, że stał za tym Swen III. Sam Swen III oskarżył Knuta V i Waldemara I Wielkiego o próbę zamachu stanu. Waldemar I Wielki udał się do Fjenneslev w Zelandii, gdzie spotkał się ze swoimi przybranymi braćmi Absalonem i Esbernem Snarem z rodu Hvide. Trójka popłynęła w kierunku Viborgu. Tutaj możni panowie duńscy, uwierzyli w wersję wydarzeń przedstawioną przez Waldemara odnoszącą się do krwawej uczty w Roskilde. Dzięki temu Waldemar I Wielki uzyskał duże wsparcie. Swen III ze swoją armią podążył za nim.

Następnie Waldemar I Wielki zszedł na brzeg Jutlandii w Grenå u ujścia rzeki Djursåen. Dzięki własnemu sprytowi i zgromadzonym siłom udało mu się zniszczyć flotę Swena III. Swen III udał się do Randers, a Waldemar przeszedł na drugą stronę rzeki Gudenåen i zniszczył most.

Pod koniec września Waldemar I Wielki stał się tak silny, że zdecydował się spotkać z armią Swena III. Ostatecznie 23 października 1157 r. pod Grathe Hede koło Viborgu doszło do bitwy, gdzie zginął Swen III. Bitwa była krótka, ale zacięta. Swen III popełnił błąd, gdyż nie zlokalizował miejsca, w którym znajdowały się główne siły Waldemara I Wielkiego a swój błąd odkrył zbyt późno, przez co uciekł z pola bitwy. Wyszedł na bagna na końcu jeziora Hauge, przez co stracił broń i zbroję. Później został schwytany i zabity ciosem siekiery przez rozzłoszczonych chłopów.

W ten sposób Waldemar I Wielki został jedynym żyjącym z trzech walczących królów. Nie mając konkurentów do korony, zasiadł na tronie duńskim samodzielnie i panował przez 25 lat, aż do swojej śmierci w 1182 r.

BIBLIOGRAFIA:

1. Władysław Czapliński, Karol Górski, Historia Danii, Wrocław 1965,

2. Aksel E. Christensen, Kongemagt og Aristokrati. Epoker i middelalderlig dansk statsopfattelse indtil unionstiden, Kopenhaga 1976,

3. Jerzy Strzelczyk, Zapomniane narody Europy, Wrocław 2009.

4. Palle Lauring, Danske konger og dronninger, Kopenhaga 2005,

5. Zbigniew Góralski, Pierwsza Rzesza Niemiecka, Warszawa 1975,

6. Władysław Czapliński, Adam Galos, Wacław Korta, Historia Niemiec, Wrocław 1981.

💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:

https://suppi.pl/speculumeuropae

💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:

09 1460 1181 2025 0084 5728 0002

Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!

More From Author