Dziś słów kilka o jednej z najbardziej tragicznych postaci w historii Polski, królowej Barbarze Radziwiłłównie. Barbara Radziwiłłówna lub też Barbara z Radziwiłłów Gasztołdowa.
Urodziła się 6 grudnia 1520 lub 1522 lub 1523 r. Była córką kasztelana wileńskiego i hetmana wielkiego litewskiego Jerzego Radziwiłła i Barbary z Kolów, córki wojewody podolskiego Pawła Koły z Dalejowa i Brunety z Chodczy. Barbara była siostrą hetmana Mikołaja Radziwiłła Rudego i stryjeczną siostrą Mikołaja Radziwiłła Czarnego. W 1537 r. poślubiła Stanisława Gasztołda, wojewodę nowogródzkiego, a potem trockiego, po czterech latach małżeństwa owdowiała. Na Stanisławie wygasł ród Gasztołdów. W myśl zasad prawa litewskiego po wygaśnięciu w linii męskiej rodu dobra przypadały wielkiemu księciu. Olbrzymia, zbierana przez wieki fortuna Gasztołdów trafiła w ręce Jagiellonów. Barbara nie miała dzieci i w efekcie straciła prawo do jakiejkolwiek oprawy wdowiej. Wielka fortuna miała przejść koło nosa chciwych Radziwiłłów.

Los spłatał figla, bo październiku 1543 r. nastąpiło wydarzenie, które zmieniło całe życie Barbary. Do Gieranojów przyjechał król Zygmunt II August. Oficjalnym celem wizyty było załatwienie spraw spadkowych po Gasztołdach. Prawdopodobnie wówczas nastąpiło pierwsze spotkanie pomiędzy późniejszymi małżonkami. Pobyt króla został wtedy przedłużony, oficjalnie z powodu szerzącej się zarazy. Romans był kontynuowany w Wilnie, w tym czasie Zygmunt II August był jeszcze małżonkiem Elżbiety Habsburżanki, która cierpiała na epilepsję. Choroba królowej oddalił małżonków od siebie, gdyż podczas jednego ze zbliżeń między Elżbietą a Zygmuntem, ta miała atak padaczki i to wywarło tak negatywne odczucia i wstręt króla do żony, który zaczął unikać kontaktów z nią. Małżeństwo stało się fikcją.

Romans króla z Barbarą Radziwiłłówną był na rękę jej rodziny, Mikołaj Czarny i Mikołaj Rudy korzystali z tej znajomości. Można by rzec, że wepchnięto ją w ramiona króla, bo ktoś by nie chciał mieć monarchy za szwagra.
Gdy Zygmunt August owdowiał, zawarł potajemny ślub z Barbarą w 1547 r. Małżeństwo wywołało skandal, gdyż było mezaliansem i spotkało się ze sprzeciwem Zygmunta I Starego i Bony. Na sejmie piotrkowskim 1548 r., senatorowie pod przewodnictwem prymasa Mikołaja Dzierzgowskiego, Piotra Kmity, Jana Tęczyńskiego, Andrzeja Górki i Izba Poselska z Piotrem Boratyńskim i Stanisławem Podlodowskim na czele, żądała unieważnienia małżeństwa. Barbarę nazywano publicznie wielką nierządnicą litewską, używając również niecenzuralnych epitetów, wyliczano jej rzekomych kochanków, a nawet atakowano słownie podczas bezpośrednich spotkań. Zygmunt II August odpierał wszystkie ataki, stanowczością i energią zmusił wszystkich po kolei oponentów do uległości, doprowadził do koronacji Barbary.
Matka króla, Bona Sforza weszła w ostry konflikt z Zygmuntem II Augustem w związku z jego ślubem z Barbarą Radziwiłłówną. Jej dotychczasowi stronnicy po krótkim wahaniu stanęli po stronie zakochanego Jagiellona, a Bona pozostała z czasem osamotniona. Według Bony ślub ze szlachcianką, poddaną króla osłabiał prestiż dynastii, jednocześnie obawiała się utraty wpływu na Zygmunta II Augusta. Króla wsparli hetman wielki koronny Jan Amor Tarnowski i kanclerz Samuel Maciejowski.
Barbara Radziwiłłówna została koronowana na królową Polski 7 grudnia 1550 r. Jej małżeństwo podniosło znaczenie rodu Radziwiłłów i innych rodów litewskich, co spotkało się z oporem szlachty i magnaterii polskiej. Niestety pół roku później królowa zmarła – 8 maja 1551 r.

Rychła śmierć Barbary sprawiła, że powróciły wówczas oskarżenia o otrucie, które skłócony z królową matką Boną Sforzą Zygmunt II August bez ogródek wyrażał w swojej korespondencji. Król popadł wręcz w paranoję, gdyż sugerował nawet, że to on sam ma być kolejną ofiarą matki. Te niepotwierdzone niczym oskarżenia spowodowały ostateczne zerwanie Bony z Zygmuntem II Augustem i stały się jedną z przyczyn wyjazdu matki do Włoch w 1556 r.
Według historyków przyczyną śmierci Barbary był rak szyjki macicy, a według innych królowa zmarła na kiłę. Kiłą mogła zarazić się od króla Zygmunta II Augusta, który był znany ze swoich podbojów miłosnych. Ponoć nie odpuścił żadnej z dwórek swojej matki Bony.
💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:
https://suppi.pl/speculumeuropae
💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:
09 1460 1181 2025 0084 5728 0002
Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!
