Alfons III Wielki

Alfons III Wielki był synem króla Asturii Ordoño I i Munadonny (Nuñy). Wspomagał ojca w sprawowaniu władzy, zarządzał Galicją. 27 maja 866 r. zmarł jego ojciec Ordoño I, a sytuację postanowił wykorzystać hrabia Lugo, Fruela Bermúdez, który zebrał swoich stronników i na czele armii ruszył do Oviedo. Wkroczył do miasta i przejął tron. Alfons nie zdążył przybyć do stolicy na czas, postawiony przed faktami dokonanymi, uciekł i schronił się w Kastylii u swojego wuja, hrabiego Rodrigo. Rodrigo wraz z innymi możnymi poparł roszczenia do tronu Alfonsa i w tym samym roku pokonali i schwytali Fruelę Bermúdeza, który wkrótce potem został stracony.  Od tego momentu Rodrigo hrabia Kastylii będzie jednym z głównych zwolenników nowego króla.

25 grudnia 866 r. Alfons III został uroczyście koronowany, a 20 stycznia 867 r. wydał dokument na rzecz Ataúlfa II, biskupa Irii Flavii (diecezja ta istniała aż do przeniesienia stolicy do Santiago de Compostela w dniu 5 grudnia 1095 r.). Przywrócono mu miasto Carcacía odebrane przez króla-uzurpatora Fruelę Bermúdeza. Należy w tym miejscu wspomnieć, że do niedawna tron w Asturii był elekcyjny i nadal istnieli przeciwnicy monarchii dziedzicznej.

Alfons III Wielki

Historię tę znamy dzięki zapisom Chronicon Albeldense, które przekazały nam tę informację w następujący sposób:

“Adefonsus filius eius octabo decimum regni deducit annum. Istum in primo flore adulescentie primoque regni anno et sue natiuitatis XVIII° ab apostata Froilane Gallicie comite per tirannidem regno pribatur, ipseque rex Castellam se contulit. Et non post multo tempore ipso Froilane tiranno et infausto rege a fidelibus nostri principis Ouetao interfecto, idem gloriosus puer ex Castella reuertitur et in patris solio regnans feliciter conletatur, qui hab initio regni super inimicos faborem uictoriarum habet semper.”

Niemal natychmiast Baskowie zamieszkujący region Álava zbuntowali się przeciwko nowemu władcy. Na czele powstania stanął niejaki Eglyón (Elyón), który nazywał siebie hrabią Álavy. Niewykluczone, że emir Kordoby Muhammad I, wykorzystując konflikty wokół tronu asturyjskiego, mógł spróbować zawrzeć sojusz z Baskami z Alavy, tak jak zrobiła to dynastia Banu Qasi panująca w Saragossie, która zawarła sojusz z ludnością Pampeluny, aby zapewnić dostęp przez dolinę Ebro i jeszcze bardziej zagrozić królestwu Asturii oraz aby wspierać powstańców z Álavy.

Biskup Astorgi i kronikarz Sampiro opisał to wydarzenie w następujący sposób:

„Przybył posłaniec z Álavy i oznajmił, że ich serca były wzburzone przeciwko królowi; Na wieść o tym monarcha postanowił tam maszerować. Kierowani strachem, jaki wywołało w nich jego przybycie, szybko uznali swoje obowiązki i błagalnie pochylili przed nim głowy, obiecując, że pozostaną wierni jego królestwu i jego władzy oraz że wykonają to, co im nakazano. W ten sposób leżąca przed nim Álava poddała się jego władzy, a Eylo, który przedstawił się jako jej hrabia, przewieziony został do Oviedo i zakuty w kajdany.”

Nie znamy przyczyn buntu ani pochodzenia hrabiego Eylo. Jedynie znamy konsekwencje tego powstania. Po pierwsze, hrabia Eylo został wzięty do niewoli i przewieziony do Oviedo, gdzie zapewne został stracony lub też zgnił w ciemnym lochu. Po drugie, od tego momentu Rodrigo, pierwszy hrabia Kastylii, rządzi także terytoriami hrabstwa Álava. Z pewnością w nagrodę za udział wraz z siłami królewskimi w tłumieniu buntu.

Rdzeń ziem dynastii Banu Qasi od VIII wieku do początku X wieku

Ekspansja terytorialna Królestwa Asturii

Ordoño I, ojciec Alfonsa III, rozpoczął ponowne zasiedlanie terytoriów przygranicznych, a on sam kontynuował te działania. Pierwsze sukcesy odniesiono na ziemiach portugalskich, gdzie wojskom króla Alfonsa III Wielkiego udało się osiągnąć południowo-zachodnią granicę na rzece Mondego. W 868 r. hrabia Vimara Pérez podbił Porto i ponownie zaludnił region. Stał się w ten sposób hrabią Portu Cale, pierwszym hrabią portugalskim. Król zajął Chaves i Bragę.

Królestwo Asturii w latach 850-875

Tymczasem ekspansja Emiratu Kordoby nie ustała. W 867 r. siły muzułmańskie ponownie spustoszyła Álavę i Kastylię. W roku 869 nastąpiło wydarzenie polityczne o ogromnym znaczeniu. Alfons III poślubia Jimenę, prawdopodobnie córkę późniejszego króla Pampeluny (Nawarry) Garcíi Íñigueza. W ten sposób monarchowie zawarli sojusz przeciwko muzułmanom i rozwiązali problem, z którym borykali się do tej pory: rywalizacja o wpływy na ziemiach Álava i Vizcaya. Niedługo potem na czele hrabstwa Álava pojawił się hrabia Vela Jiménez, wasal króla Asturii, ale należący prawdopodobnie do rodziny królewskiej Pampeluny.

Ponadto sprzymierzył się ze wszystkimi możnymi Al-Andalus zbuntowanymi przeciwko władzy emira Kordoby. Utrzymywał ścisły sojusz z Ibn Marwanem i wspomagał go w Galicji w latach 877–884, podczas jego walk z emirem Kordoby Muhammadem I. Lubba, Mutarrif, Fortun i Ismail, synowie Musy II Wielkiego, władcy Górnej Marchii (Marca Superior) z dynastii Banu Qasi, również uzyskali wsparcie Alfonsa III Wielkiego, w latach 871-874 w trakcie swojego buntu przeciwko emirowi Kordoby. Król Asturii powierzył im nawet edukację swojego syna Ordoño, który mieszkał z przedstawicielami rodu Banu Qasi do 886 r.

W 878 r. emir Kordoby Muhammad I zorganizował dużą wyprawę przeciwko Królestwu Asturii. Armia pod dowództwem Walīda ben Ganiara pomaszerowała na Astorgę, a druga pod dowództwem Al-Munzira, po walce z władcami z dynastii Banu Qasi, pomaszerowała na León. Alfons III Wielki stanął twarzą w twarz z benem Ganiarem pod Polvoraria, nad brzegiem rzeki Órbigo. Wojska asturyjskie odniosły zwycięstwo i zmusiły przeciwnika do ucieczki. Król ścigał wycofujące się resztki armii muzułmańskiej do Valdemory (León). Szarpał je i zabijał muzułmańskich żołnierzy. Kiedy druga armia dowodzona przez Al- Munzira wycofała się, gdy się o tym dowiedziała, według niektórych informacji oni również został zaskoczony i pokonany.

W następnym roku emir Kordoby w ramach zemsty wysłał flotę przeciwko Królestwu Asturii, ale nie udało jej się to, ponieważ została zniszczona przez burzę. Właśnie z powodu tej serii niepowodzeń militarnych i wewnętrznych buntów Umajjadzi zostali zmuszeni do zawarcia pokoju. Dzięki czemu Alfons III zyskał przydomek Wielki. Był to pierwszy najazd kordobański od kilkudziesięciu lat.

Zwycięstwo nad Al-Andalus umożliwiło Alfonsowi III Wielkiemu dalsze rozszerzenie swojego królestwa na obszarze dzisiejszej Portugalii. Udało się dotrzeć do Lamego, Viseu i Coimbry w 878 r. Na wschodnie, poza ostatecznym przejęciem kontroli nad doliną Ebro w Burgos i Alavie, król zajął Pancorbo, Cellórigo i inne twierdze. Królowie Pampeluny zrobili to samo w rejonie La Rioja. Ekspansja terytorialna Alfonsa III Wielkiego posunęła się na południe, ponownie zaludniając Castrojeriz, Ubiernę i Burgos w 884 r. A przede wszystkim zabezpieczył linię graniczną na rzece Duero w obszarze centralnym: Sahagún (880 r.), Zamora (893 r), Dueñas i Simancas (899 r.) oraz Toro (890 r.). Musiał stawić czoła nowym atakom Emiratu Kordoby, takim jak w 901 r. wyprawa na Zamorę pod dowództwem Ahmada ben Mu’awiyi i Aḥmada al-Quraysiego, która została odparta 10 lipca pod murami miasta. Głowy wodzów muzułmańskich zostały zatknięte na blankach murów miasta.

Od początku X wieku atakował także andaluzyjską granicę na obszarze obecnej La Rioja. W 904 r. prawdopodobnie po zniszczeniu Ibrillos, oblegał twierdzę Grañón, choć nie mógł jej zdobyć ze względu na atak Lubba ben Muhammada na rejon Mirandy nad Ebro.

Bunty przeciwko Alfonsowi III Wielkiemu

W swojej polityce wewnętrznej Alfons III Wielki był równie surowy, jak w relacjach z muzułmanami. Jego tendencje centralistyczne dały początek licznym buntom przez całe okres jego panowanie.

W 874 r. zbuntował się galicyjski hrabia Lugo, Flacidio (Flacidius). Król wysłał swoją armię, aby stłumić bunt. Bunt został stłumiony, a Flacidio został stracony. Wszystkie jego posiadłości, zamki i twierdze przeszły pod władzę króla. Żadna kronika nie wspomina o tym powstaniu. Dowiadujemy się o nim z dokument datowanego na 1 marca 875 r., odnoszącym się do początków urzędowania biskupa Recaredo w Lugo. Mówi się w nim, że po stłumieniu buntu sam Alfons III Wielki wkroczył ze swoją armią do miasta i zaczął wypytywać o buntowników.  Ukarał mieszkańców parafii San Julián de Mallones (obecnie San Julián de Mos), którą przejął, za wspieranie powstania Flacidia i zabicie kilku wasali króla. Złożył także skargę na jej właścicieli: Flacencio Tritóniza i Aldoreto Tritóniza, członków dworu królewskiego (officio palatino), których domagał się ukarania grzywną za uznanie ich za winnych zabójstwa. Jednak w końcu im przebaczył, gdy ukorzyli się przed nim i innymi dygnitarzami dworskimi, którzy wstawili się za nimi. Alfons III Wielki zadowolił się otrzymaniem dwóch koni maści marcello i rosello o wartości 500 pensów. Dokument podpisali król, jego żona, biskupi Dumio, Iria Flavii i Lugo, a w charakterze świadka wystąpił także trzeci hrabia Kastylii Munio Nuñez.

W 885 r.  lub nieco wcześniej doszło do buntu leońskiego możnego Hanno (Hanmu), który usiłował dokonać zamachu na króla Alfonsa III Wielkiego. Spisek został udaremniony, a Hanno został skazany na śmierć. Jego majątki zostały skonfiskowane przez króla. O tym wydarzeniu również dowiadujemy się z dokumentu darowizny królewskiej z 885 r. na rzecz Compostela. Zapisano w tym dokumencie, że ​​były one własnością Hanno, który zdradził króla, pragnąc jego śmierci:

„[…] que fuit de Hanmu, qua caruit ipse per suam infidelitatem dum de nostra nece et tradicione consiliatus est […]”.

W 886 r., a może nieco wcześniej, możny galicyjski Hermenegildo Pérez wraz z innym możnym imieniem Arias de Salnés zbuntowali się przeciwko królowi Alfonsowi III Wielkiemu. Bunt został stłumiony przez wojska królewskie, a uczestnicy spisku utracili swój majątek. Nie wiemy, czy i oni zostali straceni zgodnie ze zwyczajem. Część skonfiskowanego majątku została podarowana przez króla Alfonsa III Wielkiego i jego żonę Jimenę kościołowi w Santiago de Compostela, w osobie jego biskupa Sisnando. Dzięki temu dokumentowi, datowanemu na 24 czerwca 886 r., wiemy o buncie Hermenegildo Péreza i jego żony Yberii (Hermegildus filius Petri et uxor sua Yberia). Podarowane ziemie to słone równiny na wybrzeżu morskim w pobliżu A Lanzada. Dokument podpisali: król i królowa, ich dzieci García, Ordoño i Fruela, królewski dygnitarz Hermenegildo Gutiérrez oraz biskupi: Mauro z Leónu, Brandarico z Lamego i Naustus z Coimbry.

Około roku 887 lub 888 galicyjski hrabia Witiza noszący tytuł dux zbuntował się z nieznanych powodów przeciwko królowi Alfonsowi III Wielkiemu. Możny ten sprawował władzę nad Abruciños, Barra i Búbal. Konflikt trwał około siedmiu lat i zagroził jedności królestwa. Alfons III Wielki nakazał swojemu zarządcy królewskiemu, Hermenegildo Gutiérrezowi, zjednoczyć galicyjskie możnowładztwo lojalne wobec monarchy i walczyć z buntem. W 895 r., a może nieco wcześniej, Witiza został pokonany. Jest to przybliżona data, jaką można wywnioskować z dokumentu z dnia 11 lipca 895 r., który odnotowuje wymianę majątków, jakiej dokonał możny imieniem Pinoti z królem Alfonsem III Wielkim, a wśród nich była parafia Santiago de Trasariz, na terenie obecnej gminy Orense de Cenlle, który należała do zbuntowanego Witizy. Witiza został schwytany i przewieziony do Oviedo, przed oblicze monarchy. Tam stanął przed sądem, w wyniku którego został uwięziony, a jego majątek skonfiskowano. Sam Hermenegildo Gutiérrez otrzymał w zarząd Abruciñosa, Barry i Bubala oraz ludzi mieszkających nad rzeką Barbantiño, a wszystko to znajdujące się w obecnej prowincji Orense. Jeśli zaś chodzi o Witizę, zakończył swoje dni w więzieniu, chociaż dokładna data jego śmierci nie jest znana.

W 895 r. doszło również do buntu synów Sarracina. Tutaj nie mamy szczegółowych informacji.

Z nieznanych nam powodów przez cały okres panowanie Alfonsa III Wielkiego, możnowładztwo galicyjskie odczuwało znaczną niechęć do niego. Mogło to wynikać z tego, że nie czuli się oni odpowiednio wynagradzani za swoje usługi dla króla i zazdrościli innym, że otrzymali więcej nadań ziemskich w czasie ekspansji w kierunku południowym lub byli niezadowoleni z rozszerzenia biskupstwa Iria Flavia, które znajdowało się pod ścisłą kontrolą monarchy.

W każdym razie tych buntów nie trzeba postrzegać jako pewnego rodzaju galicyjskich ruchów secesyjnych, a ostatecznym rezultatem tych buntów był zawsze triumf monarchii i wzmocnienie kontroli nad terytorium poprzez rozszerzenie granic i podział majątków buntowników wśród swoich wiernych.

Według Kroniki Sampiro, po powrocie z letniej kampanii przeciwko Toledo i zdobyciu zamku Quinitialubel, Alfons III Wielki powrócił do Carrión. Tam, prawdopodobnie jesienią 909 r., król odkrył spisek mający na celu jego zabicie. Stał za tym jego sługa Addanino (Addaninus). Król nakazał zabić Addanina, co wykonali jego synowie. Nie możemy być pewni, czy kronika odnosi się do dzieci Addanina, czy do dzieci Alfonsa III Wielkiego. Prawdopodobnie były to dzieci buntownika, ponieważ król udał się następnie do Zamory, aby aresztować swojego pierworodnego syna Garcíę, który prawdopodobnie był zamieszany w spisek. García został aresztowany i uwięziony w zamku Gauzón. García poślubił wcześniej Munadonnę (Nuñę), córkę kastylijskiego hrabiego Munio Núñeza. Wydaje się, że przyczyną powstania było faworyzowanie przez Alfonsa III Wielkiego swojego drugiego syna, Ordoño, któremu oddał w zarząd Galicję, co biorąc pod uwagę tło, wydawało się, że Ordoño zostanie następcą tronu królewskiego. García, wspierany przez teścia, spiskował. Można się też spotkać w literaturze z opinią, że również królowa Jimena, wsprarła bunt syna, jednak opinia ta jest oparta na wzmiankach pochodzących z kronik spisanych prawie 400 lat po tych wydarzeniach – Chronicon Mudi z 1236 r. oraz De Rebus Hispaniae z 1243 r. Nie ma dowodów historycznych potwierdzających, że Jimena był inicjatorem buntu, czy też jego uczestnikiem a we współczesnych kronikach i późniejszych, takich jak Historia Silense i Kronika Sampiro, królowej Jimenie nie przypisuje się żadnej roli w tych wydarzeniach.

W tej sytuacji hrabia Kastylii Munio Núñez zbuntował się przeciwko Alfonsowi III Wielkiemu, aby wesprzeć swojego zięcia i doprowadzić do jego uwolnienia. Bunt zakończył się sukcesem. Król, aby uniknąć konfrontacji, uwolnił Garcíę i udał się do pałacu Boiles. Wspólnie zmusili Alfonsa III Wielkiego do abdykacji. Nie jest jasne, czy wszyscy synowie króla wzięli udział w jego detronizacji, choć zdaje się, że pozostali bierni wobec buntu najstarszego syna.

Alfons III Wielki dzięki udanym kampanią wojennym i zwycięstwom nad armiami Emiratu Kordoby zmienił mapę polityczną Półwyspu Iberyjskiego i przesunął granicę swojego królestwa do rzeki Duero.

Królestwo Asturii w latach 875-900

Dziedzictwo kulturalne Alfonsa III Wielkiego

W Wielkanoc 908 r. król Asturii Alfons III Wielki wraz ze swoją żoną Jimeną podarował katedrze św. Zbawiciela w Oviedo tzw. Krzyż Zwycięstwa. Zgodnie z tradycją, drewniany krzyż znajdujący się wewnątrz Krzyża Zwycięstwa był tym, który Pelagiusz, wizygocki wódz, pierwszy król Asturii, wzniósł w bitwie pod Covadongą, stoczonej w 722 r. Wówczas to powstańcy z Asturii zwyciężyć mieli wojska Maurów. Ten pierwszy militarny sukces chrześcijan nad muzułmanami uznawany jest tradycyjnie za początek Rekonkwisty.

Krzyż został wykonany na zamku Gauzón, w którym mieściła się pracownia złotnicza. Krzyż jest pokryty złotem, emalią i rzeźbionymi lub kaboszonowymi kamieniami, a jego styl wykazuje pewne podobieństwa, zdaniem różnych autorów, do karolińskiego złotnictwa z IX wieku. Jest arcydziełem średniowiecznego złotnictwa.

Krzyż Zwycięstwa z katedry Świętego Zbawiciela w Oviedo
Krzyż Zwycięstwa z twierdzy Alfonsa III Wielkiego wraz z literami greckimi Alfa i Omega – nawiązuje do słów z Biblii: „Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec, mówi Pan, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący.”

Jednym z największych przedsięwzięć kulturalnych Alfonsa III Wielkiego było spisanie pierwszych kronik historycznych Królestwa Asturii, w których legitymizowano Królestwo Asturii jako spadkobiercę i następcę Królestwa Wizygotów. Była to Chronicon Albeldense, która jest częścią Codex Conciliorum Albeldensis seu Vigilanus, anonimowego manuskryptu napisanego po łacinie, rozpoczętego w roku 883 i ukończonego w 976 r. Na polecenie tego króla spisano również Chronica Adefonsi tertii regis, w której to przedstawiono ciągłość między wizygocką Hiszpanią a późniejszą chrześcijańską średniowieczną Hiszpanią. Kronika istnieje w dwóch nieco odmiennych wersjach: wcześniejszej Cronica Rotensis i późniejszej Cronica ad Sebastianum.

W 867 r. król określa się jako Adefonsus totius Hispaniae imperator. W 877 r.  jako Adefonsus Hispaniae imperator i w 906 r. jako Adefonsus […] Hispaniae rex. Miało to podkreślić, że władca Asturii jest spadkobiercą i następcą królów wizygockich, którzy panowali na całym Półwyspie Iberyjskim.

Król Alfons III Wielki dał wielki impuls do rozwoju architektury przedromańskiej na obszarze swojego królestwa.

Przykładem jest bazylika San Salvador de Valdediós, konsekrowana w 893 r. przez siedmiu biskupów w obecności króla Alfonsa III Wielkiego. Przedstawia klasyczny plan bazyliki z trzema nawami i trzema kaplicami, nad którymi mamy sklepienie półkolebkowe. Wspaniałe kapitele ozdobione motywami roślinnymi, niektóre z wpływami orientalnymi. Zastosowano również alfiz, czyli ozdobę architektoniczną składającą się z listwy, zwykle prostokątnego panelu, która otacza zewnętrzną stronę łuku. Jest to ornament architektoniczny pochodzenia etruskiego, stosowany w architekturze wizygockiej, asturyjskiej, mauretańskiej, mozarabskiej, mudejar i izabelińskiej. W części wschodniej znajduje się kaplica główna poświęcona Zbawicielowi, z bocznymi apsydami poświęconymi świętemu Jakubowi i świętemu Janowi Chrzcicielowi, tworzącymi zespół trzech apsyd, przykrytych sklepieniami kolebkowymi. Łuki podkowiaste bliźniacze są bardziej zamknięte niż łuki mozarabskie. Malowidła ścienne, w których widać wpływy muzułmańskie. Na bocznych ścianach malowidło ścienne przedstawia ośmiokąty i pastylki do ssania, które pojawiają się w San Julián de los Prados, z kilkoma przedstawieniami postaci ludzkich, które muszą przedstawiać Mozarabów w miniaturze.  Znajdują się tu malowidła z motywami zaczerpniętymi z tradycji starożytnej, takimi jak zgrupowane naczynia i girlandy.

Bazylika San Salvador de Valdediós 

Kolejnym przykładem mecenatu króla Alfonsa III Wielkiego jest kościół Santo Adriano de Tuñón. Został ufundowany i konsekrowany na rozkaz króla Alfonsa III Wielkiego i jego żony Jimeny 24 stycznia 891 r. w obecności biskupów Coimbry, Irii Flavii, Astorgi i Oviedo, i opata Samuela. Poświęcono go męczennikom Hadrianowi (Adrianowi) z Nikomedii i jego żonie Natalii, których szczątki znajdowały się w Leónie, oraz apostołom Piotrowi, Pawłowi i Jakubowi. Kościół ma filary pokryte zaprawą o przekroju prostokątnym, z trzema nawami rozdzielonymi arkadami wspartymi na filarach. Nawa nakryta jest drewnem dwuspadowym, głowica trójdzielna nakryta jest sklepieniem kolebkowym. Wewnątrz wyróżniają się malowidła w centralnej absydzie. Zachowane malowidła znajdują się jedynie w kaplicy głównej i stanowią jedyne świadectwo obecności malarzy mozarabskich, wynajętych przez króla asturyjskiego.  Mamy motywy kwiatowe splecionych gałęzi i łodyg, kolorowe kółka, liście, małe półkola, gwiazdy takie jak Słońce i Księżyc.

Kościół Santo Adriano de Tuñó

Unikatowym zabytkiem na skalę światową jest fontanna Foncalada w Oviedo, która jest jedynym zachowanym na świecie źródłem wody pitnej z okresu wczesnego średniowiecza. Budynek ze sklepieniem kamiennym na wzór rzymskiego nimfeum, w którym woda wypływa spod własnego poziomu. Dobra konstrukcja z bloków piaskowca, z dachem dwuspadowym. W planie ma wymiary 4 metrów długi i 3 metry szerokości. Wewnątrz posiada sklepienie kolebkowe o wysokości około 2,10 metrów. Na wierzchołku frontonu widać charakterystyczny dla Alfonsa III Wielkiego Krzyż Zwycięstwa z apokaliptycznymi literami Alfa i Omega. Niedawno przeprowadzone prace archeologiczne, przeprowadzone przez Sergio Ríosa i Césara Garcíę de Castro, wykazały, że był to monumentalny budynek przeznaczony na łaźnie, wyposażony także w ważny ładunek symboliki religijnej, związany z identyfikacją wód potencjalnie leczniczych.

Zbudował także nowe klasztory w Sahagún, Dueñas i Cardeña oraz wzniósł (lub odnowił) różne świątynie, twierdze i łaźnie w miastach takich jak Oviedo, Zamora, Simancas, Toro czy Sahagún.

Mozarabski Alfiz z Santiago de Peñalba w Leónie
Typy alfizu

Ponowne zaludnienie zdobytych ziem

Alfons III Wielki zdawał sobie sprawę, że same podboje jednak nie wystarczą, by Królestwo Asturii mogło rozwijać się i przetrwać. Ziemie zdobyte na Saracenach należało skonsolidować z resztą państwa. Było to rozległe terytorium, które przez dziesięciolecia było ziemią niczyją między domenami chrześcijańskimi i muzułmańskimi, wyludnioną i narażoną na niebezpieczeństwo aceifów, czyli najazdów arabskich. Alfons III Wielki, aby temu zapobiec, zawarł porozumienia z częścią władców i możnych arabskich, wykorzystując poważny kryzys, jaki dotknął Emirat Kordoby. Sam emir Muhammad I był zmuszony podpisać długi rozejm z Asturią. Król jednak miał świadomość, że dla obrony podbitych terytoriów najważniejsze nie są placówki z mocnymi murami, ale zamożne miasta z bezpieczną i lojalną ludnością, która wspiera armię i może uprawiać ziemię. Potrzebna była zatem polityka ponownego zaludnienia podbitych ziem.

W ten sposób, po osiągnięciu pokoju z muzułmanami, Alfons III Wielki rozpoczął wielkie dzieło ponownego zaludnienia zajętych terytoriów. Chrześcijanie odzyskali miasta, wioski, kościoły i dawno opuszczone pola uprawne. Zaczęto oczyszczać pola i zachęcano do osadnictwa za pomocą praw miejskich i fueros (przywileje o charakterze municypalnym nadawane istniejącym, bądź nowo zakładanym miastom). Ziemia była dla tych, którzy ją uprawiali i umieli jej bronić na podstawie prawnej formuły presura (okupacja) i escalio (załamanie). Wsie były zaludniane andaluzyjskimi Mozarabami, Baskami oraz osadnikami z Asturii, i Kantabrii, wolnymi ludźmi niepodlegającymi panom feudalnym. Oparto się także duchowieństwie, gdyż zakony miały duże znaczenie jako właściciele gruntów rolnych i promotorzy osadnictwa.

Rozwój gospodarczy

W ten sposób Alfons III Wielki połączył strukturę swojego państwa z systemem prawnym uznającym i regulującym prawa, obowiązki i przywileje ludu, z miastami i przywilejami, które zapewniały bezpieczeństwo ludności i targami, które zachęcały do ​​działalności handlowej w nowych miastach. Wielki Król nie tylko skonsolidował królestwo poprzez ponowne zaludnienie nowo podbitych terenów, ale zrobił coś trudniejszego: przekształcił tradycyjną gospodarkę, głównie rolniczą i hodowlaną, w działalność handlową opartą na wymianie, a to wszystko dzięki bezpieczeństwu i długiemu okresowi pokoju.

Rolnicy z obszaru przygranicznego zintensyfikowali produkcję, a robili to w obliczu ciągłego zagrożenia najazdami muzułmańskimi, które wszystko mogły spustoszyć i zniszczyć. Ten wyludniony płaskowyż, z zniszczonymi wioskami i spalonymi polami uprawnymi, stał się później zamożnym miejscem spotkań i wymiany handlowej.

Królestwo Asturii nie było państwem hermetycznym i autarkicznym. Było państwem małym, biednym i peryferyjnym, a mimo to było powiązane politycznie z resztą chrześcijańskiej Europy. Również gospodarczo Asturia nie była odosobniona, gdyż prowadzono handel morski z portów, takie jak ten z zamku Gauzón a kupcy podróżowali do Francji i na Wyspy Brytyjskie.

Oprócz importu produktów luksusowych z krajów sąsiednich oraz lokalnej i regionalnej wymiany podstawowych produktów, takich jak pszenica, jęczmień czy zwierzęta gospodarcze, w spisach Królestwa Asturii wymienia się miód, minogi i ostrygi z Galicji, orkisz i cydr z Asturii oraz sól i produkty mineralne, takie jak złoto, srebro, miedź i cyna, pochodzące z różnych kopalń w królestwie. Gospodarka Królestwa Asturii nie była na tyle rozwinięta, aby konieczne było bicie własnej monety, jak miało to miejsce w państwie Karolingów czy Emiracie Kordoby, dlatego też handel prowadzony był za pomocą monet późnorzymskich i wizygockich oraz monet zagranicznych ówczesnych państw lub w drodze wymiany barterowej (bezgotówkowa wymiana towarów lub usług).

Śmierć i sukcesja Alfonsa III Wielkiego

Nieco później przeniósł się do Zamory razem z Jimeną. Zmarł tam 20 grudnia 910 r., a pochowano go w rzymskim sarkofagu w katedrze w Astordze. Pozostał tam do 986 r., kiedy to Bermudo II nakazał przeniesienie szczątków Alfonsa III Wielkiego do Panteonu Królów w kaplicy Matki Bożej Króla Casto w katedrze w Oviedo, a zrobił to z obawy, że zostaną zbezczeszczone przez Almanzora.