Pochodzenie i pierwsze panowanie w 783 r.
Alfons II Cnotliwy był synem króla Asturii Frueli I Okrutnego i Muni López z Álavy. 14 stycznia 768 r. w Cangas de Onís został zamordowany jego ojciec, a młody książę dostał się pod opiekę swojej ciotki Adosindy, żony króla Silo. Ona w obawie o życie swojego bratanka Alfonsa, wysłał go do klasztoru San Julián de Samos w Lugo, aby zapewnić mu bezpieczeństwo i odpowiednie wychowanie. W 774 r. królem został jego wuj Silo, który pod wpływem swojej żony Adosindy, mianował namiestnikiem pałacu królewskiego jej bratanka Alfonsa, przygotowując w ten sposób jego sukcesję, gdyż nie mieli oni potomków.
W 783 r., po śmierci króla Silo, wdowa po nim Adosinda, ciotka Alfonsa i grupa możnych ogłosiły go królem. Jednak wybór ten nie został zaakceptowany przez innych możnych królestwa, którzy wciąż z niechęcią wspominali panowanie jego ojca Frueli I Okrutnego. Dlatego zdetronizowali Alfonsa II Cnotliwego i wybrali na króla jego stryja Mauregato, nieślubnego syna Alfonsa I Katolickiego ze służącą, której tradycja nadała imię Sisalda. Po ciężkich walkach Alfons II Cnotliwy musiał ponownie schronić się w Álavie.
W 789 r., po śmierci króla Mauregato, ponownie został pominięty w elekcji na tron królewski, który tym razem przypadł Bermudo I Diakonowi, który był bratankiem Alfonsa I Katolickiego. Możliwe, że jego elekcja była kompromisem pomiędzy frakcjami dworskimi, czyli został wybrany za zgodą wszystkich możnych królestwa, którzy odsunęli Alfonsa od dworu w Oviedo. Jednak po klęsce Asturii w bitwie pod Burbią Bermudo I Diakon zrzekł się tronu na rzecz Alfonsa, który został namaszczony na króla 14 września 791 r., jako Alfons II. Bermudo I po abdykacji mieszkał jako diakon w pałacu królewskim w Oviedo aż do swojej śmierci w 797 r.
Jego długie panowanie obfitowało w wydarzenia militarne i religijne. Jego królestwo rozciągało się na Asturię, Kantabrię, Galicję, Bardulię i Waskonię (przyp. red. dzisiejsza Baskonia), prawdopodobnie Vizcaya i Álava, chociaż granice nie były jasno określone. W kierunku południowym królestwo obejmowało północny płaskowyż, ale tutaj również nie mamy jasności, prawdopodobnie niedaleko na południe od pasma górskiego Kantabrii, a na zachodzie sięgała do Lamego.
Drugie panowanie Alfonsa II Cnotliwego (791-802)
Alfons II Cnotliwy zainicjował wznowienie walk z Emiratem Kordoby. Emir Kordoby Hiszam I zdecydował się położyć kres oporowi Królestwa Asturii. W 794 r. wysłał na północ dwie potężne armie. Abd al-Karim wkroczył do Álavy i Bardulii, splądrował je a jego najazd miał na celu odwrócić uwagę króla Asturii. W międzyczasie jego brat, Abd al-Malik, na czele drugiej armii wkroczył do Asturii, dotarł do Oviedo, miasta, które zostało splądrowane i spalone, co spowodowało ucieczkę Alfonsa II Cnotliwego. Kiedy Saracenii wracali obładowani łupami, zostali zaskoczeni przez armię króla arturiańskiego na bagnistym terenie Lodos (bitwa pod Lodos). Wojska muzułmańskie nie były w stanie manewrować i zostały zdziesiątkowane a wśród poległych znalazł się sam Abd al-Malik.
Klęska ta nie przeszkodziła wojskom Kordoby dokonać kolejnego niszczycielskiego najazdu w 795 r. Armia pod dowództwem Abd-al-Karima najechała na Álavę i Kastylię. Udało im się zdobyć duże łupy, ale kiedy powracali do domu, musieli stoczyć bitwę z armią frankijską, chociaż udało im się uciec z zasadzki. Armia pod dowództwem Abd-al-Karima pokonała Asturyjczyków w piątek 18 września w bitwie pod Las Babias, nad rzeką Quirós i nad rzeką Nalón. Pokonany Alfons II Cnotliwy wycofał się do twierdzy nad brzegiem rzeki Nalón. Oviedo zostało ponownie splądrowane i spalone.
Alfons II Cnotliwy poczuł się w niebezpieczeństwie i zwrócił się z prośbą o pomoc do Franków. W 796 r. wysłał posłów do syna Karola I Wielkiego, Ludwika I Pobożnego króla Akwitanii. Dwie kolejne delegacje wysłano w 797 i 798 r. Rezultatem tych rozmów było podpisanie w Tuluzie traktatu o wspólnej walce z Emiratem Kordoby. Niestety nie wszedł on nigdy w życie. Wydaje się, że poruszano także tematy związane z herezją Adopcjanizmu, szerzoną na całym Półwyspie Iberyjskim i zwalczaną przez Karola I Wielkiego.
W 796 r. zmarł emir Hiszam I. Jego następcą został jego syn Al-Hakam I, który pomimo problemów wewnętrznych wysłał w 797 r. nowego wyprawę przeciwko Królestwu Asturii. Ponownie armią dowodził Abd al-Karim. Udał się w górę rzeki Ebro i splądrował Kastylię. Jednak ciągłe problemy wewnętrzne w emiracie zmusiły Saracenów do odłożenia nowej wyprawy aż do 801 r. Bezczynność tę wykorzystał Alfons II Cnotliwy, który w 798 r. ze swoją wyprawą dotarł do Lizbony, którą splądrował i spalił, wracając z ogromnym łupem.
W 801 r. emir Al-Ḥakam I uporawszy się z problemami wewnętrznymi, powrócił do działań ofensywnych względem Królestwa Asturii. Wysłał swojego syna Muawiyę na czele armii w kierunku Kastylii i Álavy. Między wrześniem a październikiem 801 r, kiedy Muzułmanie przygotowywali się, podążając rzeką Zadorra, do przejścia przez wąwóz Conchas de Arganzón, wpadli w zasadzkę. Oto jak muzułmańska kronika Al-Muqtabis II opisuje bitwę pod Conchas de Arganzón:
„W tym roku, po zakończeniu wojny ze swoim stryjem Sulajmanem, emir Al-Hakam wysłał aceifę na terytorium wroga, które Bóg łamie, powierzoną dowodzeniu swego brata Muawiyah, syna emira Hiszama, który udał się do kraju Álavy i Zamków [tj. Kastylii]. Jego armia poniosła porażkę w porcie Arganzón w miesiącu Ramadan [wrzesień-październik 801 r.] tego roku, tracąc kilku głównych ludzi, takich jak Mansur, eunuch sycylijski, Dulqarnayn, Ibn Al-Hawlani, Imruulqays ben Haywah, Abdus ben Assamh i inni. Muawiyah wrócił z armią do Kordoby, bardzo poruszony jej losem, umierając tam sześćdziesiąt dwa dni po przybyciu, w odpowiednim miesiącu dulqadah [listopad-grudzień 801 r.].”
Następną wyprawą w 803 r., skierowaną ponownie przeciwko Álavie i Kastylii, dowodził Abd al-Malik ben Mugiṯh, któremu towarzyszył książę Abd ar-Rahman, syn emira Al.-Hakama I. W ten sposób próbowano ukarać region za sojusz z dynastią Banu Qasi, ale wydaje się, że ekspedycja karna nie odniosła wielkiego sukcesu. Pomimo konfliktu na tym obszarze, w 804 r. Alfons II Cnotliwy założył biskupstwo Valpuesta, którego pierwszym biskupem został Jan.
W 805 r. inna aceifa pod dowództwem Abu Uṯmana Ubaiha Allaha została odparta pod Hoces del Pisuerga. W 808 r. Hiszam, syn emira Al-Hakama I, przeprowadził zwycięską wyprawę w Galicji. Alfons II Cnotliwy odpowiedział w 809 r. wyprawą odwetową, która dotarła do rzeki Henares.

Bunt przeciwko Alfonsowi II Cnotliwemu
Ponowna intensyfikacja najazdów muzułmańskich zbiega się z chwilą słabości Alfonsa II Cnotliwego. W 801 lub 802 r. spisek możnych zmusił króla do zrzeczenia się tronu i wycofania się do klasztoru Abelania. Przyczyn buntu, czas jego trwania i kto był jego inicjatorem są całkowicie nieznane. Nie ma też pewności, gdzie dokładnie znajduje się klasztor Abelania. Jeśli chodzi o możliwe przyczyny buntu, wysunięto dwie hipotezy. Po pierwsze, mogła za tym stać grupy możnych, którzy byli w opozycji do jego ojca Frueli I Okrutnego, i tak bardzo utrudniała Alfonsowi II Cnotliwemu wstąpienie na tron. Przypomnijmy, że w 783 r. Alfons II Cnotliwy został już usunięty z tronu i musiał schronić się w Álavie na okres rządów jego stryja Mauregato. Alfons II Cnotliwy powrócił na tron dopiero w 791 r., po abdykacji Bermudo I Diakona.
Druga hipoteza wiąże powstanie z profrankijską polityką Alfonsa II Cnotliwego, który wysłał na dwór Karola I Wielkiego kilka poselstw, oraz z możliwością nominacji (po której nie ma żadnych śladów) jakiegoś frankijskiego możnego na dworze królewskim.
Pewne jest jedynie to, że w 808 r. Alfons II Cnotliwy przebywał w Oviedo, jak podaje inskrypcja na Krzyżu Aniołów. Przymusowe wygnanie prawdopodobnie nie trwało dłużej niż kilka miesięcy, gdyż nie ma nawet dowodów na to, że na tronie zasiadała inna osoba. Chronicon Albeldense informuje nas, że po pewnym czasie Alfons II Cnotliwy został przywrócony na tron dzięki działaniu Theudę (Teudano) i grupy możnych wiernej królowi. Możliwe, że po tym wydarzeniu Alfons II Cnotliwy przeniósł dwór z Cangas de Onís do Oviedo, gdzie sfinansował budowę niektórych budynków sakralnych, pałaców królewskich i innych budynków użyteczności publicznej.
Trzecie panowanie Alfonsa II Cnotliwego (803-842)
W 812 r. Frankowie zajęli Pampelunę. Emir Al-Hakam I, obawiając się sojuszu między Królestwem Franków i Królestwem Asturii, wysłał wiosną 816 r. potężną armię pod dowództwem Abd al-Karima. Jej celem był Velasco Bask, „pan Pampeluny” i „wróg Boga”. Velasco nie otrzymał żadnej pomocy ze strony swoich frankijskich sojuszników. W rzeczywistości umajjadzki gubernator Saragossy, książę Abd ar-Rahman, wysłał w tym roku nawet poselstwo do cesarza Franków Ludwika I Pobożnego, być może po to, aby zapobiec reakcji Franków. Velasco otrzymał pomoc od sąsiedniego Królestwa Asturii. Doszło do bitwy nad rzeką Orón, niedaleko Mirandy de Ebro, prawdopodobnie w wąwozie Pancorbo. Obie strony doznały ciężkich strat, ale Saracenii nie posunęli się naprzód i wycofali się po trzech dniach. W bitwie śmierć poniósł Velasco, a jego miejsce w Pampelunie zajął Inigo Iniguez Aritza, spokrewniony z rodem Banu Qasi.
Kiedy emir Al-Ḥakam I zmarł w 822 r., jego następcą został jego pierworodny syn, Abd ar-Rahman II, który ponownie musiał stawić czoła wielu wewnętrznym problemom. Gdy sytuacja się wyjaśniła, w 823 r. rozpoczął potrójną ofensywę przeciwko królestwu Asturii. Abd al-Karim wkroczył do Álavy i splądrował ją. Podczas gdy bracia Malik Quarishim i Al-Abbas Quarishim maszerowali przez Galicję. Alfons II Cnotliwy skierował się w stronę Galicji, dogonił armię Al-Abbasa nad rzeką Narón i pokonał ją. Kolejna armia asturyjska czekała na Malika w Anceo i pokonała muzułmańskich najeźdźców.
Abd ar-Rahman II konsekwentnie nadal wysyłał każdego roku, wiosna po wiośnie, kolejne łupieżcze wyprawy na Królestwo Asturii, zdobywając łupy, ale bez potrzeby niszczenia fortec i zamków przeciwnika. W odpowiedzi na to Alfons II Cnotliwy organizował wyprawy odwetowe, z których jedna w 839 r. dotarł aż do Medinaceli.

Sprawa Mahmuda ben Abd al-Yabara
W 838 r. Berber Mahmud ben Abd al-Yabar, główny inicjator rozpoczętego w 828 r. powstania antyumajjadzkiego w Meridzie, poprosił Alfonsa II Cnotliwego o azyl i wraz ze swoimi zwolennikami osiedlił się na obszarze pomiędzy Porto a Lamego. Obecność tego możnego w Galicji miała wzmocnić kontrolę polityczną króla nad tym regionem i jego obronę militarną, gdyż po Álavie i Kastylii Galicja była regionem, na który Emirat Kordoby przeprowadzał swoje łupieżcze wyprawy. Strach, jaki Mahmud sprowadził zarówno na swoich muzułmańskich, jak i chrześcijańskich sąsiadów, doprowadził do budowy wiosek i fortec między Santiago de Compostela a Lugo oraz spokój i dobrobyt na kilka lat. Jednak w 840 r. Mahmud potajemnie wysłał list do emira Kordoby z prośbą o przebaczenie.
Szpiedzy poinformowali Alfonsa II Cnotliwego o działaniach Berbera. Ten wezwał niewiernego wasala z zamiarem wymuszenia na nim przejścia na chrześcijaństwo i uniknięcia zdrady. Ale ktoś z dworu doniósł także Mahmudowi, a ten nie udał się do na dwór królewskie i zaczął sprawiać kłopoty w rejonie Lugo, najprawdopodobniej przy wsparciu posiłków z al-Andalus. Zagrożenie było duże, gdyż w Kordobie przygotowywana była wyprawa przeciwko Galicji prowadzona przez samego emira. Mahmud z pewnością schronił się w twierdzy, która była łatwa do obrony, i oczekiwał przybycia armii muzułmańskiej, która, gdyby dołączyła do berberyjskiego buntownika, mogłaby spowodować ogromne spustoszenie w Królestwie Asturii. Wojska Alfonsa II Cnotliwego ruszyły przeciwko buntownikowi, zajęły zamek Santa Cristina, gdzie bronił się Mahmud. Mahmud został pokonany i zabity.

Wzrost znaczenia Santiago de Compostela
W sferze religijnej za panowania Alfonsa II Cnotliwego nastąpiło wydarzenie transcendentalne. W 813 r. w pobliżu Irii Flawii pustelnik imieniem Pelagiusz odkrył ruiny z grobowcem apostoła Jakuba Większego. Archeolodzy odkryli, że w czasach rzymskich na terenie dzisiejszego Santiago de Compostela znajdowało się małe miasteczko, które zostało opuszczone w wyniku wstrząsów w V wieku, chociaż miejsce to służyło jako cmentarz aż do VIII wieku. W IX wieku było to miejsce stosunkowo odległe i opuszczone, nawet z lasem, który pochłaniał stary cmentarz i pozostałości rzymskie, gdyż w okolicy znajdowała się jedynie rozproszona ludność wiejska z niewielkim kościołem w pobliżu. Pustelnik Pelagiusz podzielił się swoim odkryciem z biskupem Irii Flawii Teodomirem, który odwiedził to miejsce i zidentyfikował grób jako grób apostoła świętego Jakuba Większego.
Ale w jaki sposób Jakub Zebedeusz znalazł się w Hiszpanii, skoro został stracony w Jerozolimie?
Cóż, jest problem. We współczesnej historiografii panuje zgoda co do tego, że głoszenie apostoła świętego Jakuba Większego w Hiszpanii i przeniesienie jego ciała do Galicji są wymysłami nie mającymi żadnego podłoża historycznego. Dopiero w późnej starożytności zaczął krążyć pogląd, że każdy apostoł udał się, aby ewangelizować jakiś region znanego świata, a tym, który przybył na Półwysep Iberyjski, był apostoł Jakub Większy. Już za panowania króla Mauregato, w pismach mnicha Beato de Liébana, widzimy, jak asturyjskie chrześcijaństwo wywyższa apostoła Jakuba Większego jako patrona-opiekuna Hiszpanii, jako postać, która może chronić Królestwo Asturii, wszystkich chrześcijan Hiszpanii i jako symbol przeciwko niewiernym muzułmanom.
Wydaje się, że do tego czasu dość powszechnie przyjęto, że Jakub Większy ewangelizował Hiszpanię i wierzono, że został pochowany gdzieś na zachodnim krańcu Półwyspu Iberyjskiego, w miejscu znanym jako Arcis Marmoricis. Biskup Teodemir mógł sądzić, że nazwa miejscowości nawiązuje do marmurowej arki podobnej do tej, którą znalazł, a materiały ze znalezionego grobowca wskazują, że rzeczywiście musiała to być osoba o prominentnej pozycji społecznej, nie znamy jednak jego tożsamości. To właśnie dzięki temu kłamstwu, można powiedzieć, pobożnemu, powstało Camino de Santiago, a Santiago de Compostela wyłoniło się jako wielkie miasto średniowiecznej Galicji. Bez tego kłamstwa w średniowieczu nie miałby miejsca rozwój gospodarczy, komunikacja czy emigracja i podróże po północy półwyspu.
Królowie Asturii nie mieliby na swoim terytorium postaci biblijnej, która wzmocniłaby ich legitymację oraz niezależność polityczną i kościelną, tak jak Rzym twierdził, że ma grób Piotra i Pawła, a Konstantynopol – grobowiec Andrzeja, a kult jakobejski był tak ważny, że Jakub nadal jest patronem Hiszpanii. Biskup Teodemir uznał to wydarzenie za cud i powiadomił króla Asturii Alfonsa II Cnotliwego. Król zlecił wznieść kaplicę na miejscu cudownego odnalezienia. Nadał temu miejscu klasztor, aby chronić kult apostoła Jakuba Większego, co oznacza, że miasta nie odbudowano ani nie wykorzystano ponownie nekropoli, lecz początkowo sanktuarium klasztorne z jego kościołem i pomieszczeniami wokół grobowca przypisywanego apostołowi. Budynki Alfonsa II Cnotliwego zostały zbudowane z bardzo prostych materiałów, dlatego też budynki te zostały odnowione i rozbudowane w 899 r. w stylu wczesnoromańskim przez Alfonsa III Wielkiego, który był bardzo zainteresowany wykorzystaniem grobowca apostolskiego do celów propagandowych.
Jeśli Alfons II Cnotliwy nadał sanktuarium jedynie 3 hektary, a następnie powiększył je do 60 km2, to do roku 915 przyznana ziemia osiągnęła prawie 1000 km2, a aż do XIII wieku otrzymywała dalsze rozszerzenia i przywileje. W późnej starożytności, a także we wczesnym średniowieczu, szerzenie przez elity świeckie i kościelne danego regionu kultu chrześcijańskich męczenników i świętych było bardzo powszechne, gdyż pomagało to w legitymizacji ich politycznej i społecznej kontroli nad społeczeństwem oraz służyło przyciąganiu osadników i pielgrzymów. Z biegiem czasu kult apostoła Jakuba Większego przyciągał osadników wokół miejsca pielgrzymek, a sama siedziba biskupia Iria Flavia została de facto przeniesiona do Santiago de Composteli za panowania Alfonsa III Wielkiego.
Krzyż Aniołów
Za panowania Alfonsa II Cnotliwego wykonano Krzyż Aniołów, który ofiarował w 808 r. kościołowi San Salvador w Oviedo, stając się tym samym najstarszym zachowanym klejnotem. Obecnie jest symbolem zarówno katedry, jak i miasta Oviedo. Możliwe, że był to wyraz wdzięczności monarchy za powrót na tron po kilku latach spędzonych w klasztorze.
Według opinii różnych ekspertów Krzyż Aniołów nie odpowiada ani techniką wykonania, ani typologią krzyżom wykonanym przez złotników wizygockich, ale raczej jest bliższy wzorom krzyży lombardzkich, wykonywanych na terenie północnych Włoch pomiędzy VII a IX wiekiem. Według tej teorii krzyż wykonali artyści pochodzenia lombardzkiego, którzy przybyli do Królestwa Asturii z polecenia cesarza Karola I Wielkiego, utrzymującego dobre stosunki z Alfonsem II Cnotliwym. Wersja ta wyjaśniałaby zatem, dlaczego aniołowie zniknęli po ukończeniu krzyża, co można wytłumaczyć powrotem artystów do miejsca pochodzenia.

Krzyż Aniołów jest typu krzyża greckiego z ramionami typu patté. Długość jego czterech ramion jest niemal identyczna, a te cztery ramiona zaczynają się od krążka umieszczonego pośrodku krzyża. Wymiary krzyża to 465 mm wysokości, 450 mm szerokości i 25 mm grubości. Krzyża waży 1765 gram, a tarcza centralna ma średnicę 85 mm.
Składa się z dwóch kawałków drewna dzikiej wiśni, połączonych pośrodku krzyża za pomocą centralnego krążka i ozdobionych cienką warstwą złota, zabezpieczoną małymi gwoździami, również złotymi. W każdym z ramion krzyża umieszczona jest niewielka szkatułka przeznaczona do przechowywania różnych relikwii, a każdy z czterech małych relikwiarzy zamykany jest przesuwaną pokrywą.

Awers krzyża ozdobiony jest 48 kamieniami w kształcie kaboszonów, a 5 z nich to intaglio z czasów rzymskich. Zdobiony jest także filigranem podtrzymującym inkrustowane polichromowane kamienie. Niektóre z tych kamieni są półszlachetne, np. granaty i agaty. Rewers krzyża pokryty jest gładkim złotym ostrzem, a na każdym z czterech ramion widnieje napis złotymi literami. Ponadto na każdym z czterech końców tylnej części krzyża znajduje się klejnot otoczony dwoma kółkami z małych kamieni. W centralnym dysku rewersu umieszczono rzymską kameę z agatem, otoczoną kręgiem pereł i kamieni.

Wśród rzymskich kamei inkrustowanych na krzyżu jedna przedstawia młodą rzymską wieśniaczkę, inna boginię Atenę, kolejna przedstawia głowę kozła na ciele węża, a jeszcze inna przedstawia Eneasza opuszczającego miasto Troję.
Na odwrocie krzyża widnieje napis:
„Niech spoczywa w pokoju, co uczyniono na cześć Boga. Ofiarował go Alfons, pokorny sługa Chrystusa. Ktokolwiek spróbuje go zabrać z miejsca, gdzie umieściła go moja dobra wola, niech natychmiast zginie od boskiej błyskawicy. Dzieło to powstało w epoce DCCCVIII (rok 808). Przez ten znak chronieni są pobożni. Dzięki temu znakowi wróg zostaje pokonany.”
Śmierć i sukcesja Alfonsa II Cnotliwego
Alfons II Cnotliwy nie miał potomków, dlatego na swojego następcę upatrzył sobie Ramira, syna Bermudo I Diakona, któremu w 830 r. powierzył urząd namiestnika Galicji. Alfons II Cnotliwy zmarł w bardzo podeszłym wieku, w 842 r., a jego szczątki złożono w panteonie królewskim, który sam kazał wybudować w kościele Santa María w Oviedo.
Kiedy Alfons II Cnotliwy został królem, nie był już niedoświadczonym młodzieńcem. Posiadał bogate, choć nie zawsze przyjemne doświadczenia w sprawach sprawowania władzy, intrygach pałacowych oraz przymusowym wygnaniu. Może właśnie dlatego, w niespokojnym końcu VIII wieku, był uważany za najlepszego kandydata do przezwyciężenia trudności związanych z przetrwaniem wobec nowej, niespotykanej od dawna ofensywy islamskiej, która dla małego Królestwa Asturii była zagrożeniem większym niż kiedykolwiek wcześniej.
Panowanie Alfonsa II Cnotliwego było punktem zwrotnym w historii średniowiecznej Hiszpanii, bez niego słabemu Królestwu Asturii groziłoby zniknięcie, więc dalszy rozwój historyczny byłby zupełnie inny. Król nie był wielkim zdobywcą, ekspansja królestwa pod jego rządami była nieśmiała i opierała się bardziej na ponownym zaludnieniu ziem niż na podboju nowych. Jednak podczas swojego panowania udało mu się skonsolidować młode państwo, budując solidną bazę, na której miały powstać chrześcijańskie królestwa, które wraz ze swoimi wschodnimi odpowiednikami ostatecznie zdominowały cały Półwysep Iberyjski.
Ochrona gór, odwaga jego ludu i świętość, jaką Alfons II Cnotliwy obdarzył królestwo, sprawiły, że Asturia była uważana przez wielu chrześcijan za święty bastion, niebiańskie Jeruzalem, gdzie zło nie miało miejsca. Król ten uważany jest także za prawdziwego odnowiciela porządku wizygockiego, a co za tym idzie, za inicjatora nurtu ideologicznego, który walkę z muzułmanami utożsamia z przywróceniem wizygockiego Królestwa Toledo, ideału Rekonkwisty.
BIBLIOGRAFIA:
1. Tadeusz Miłkowski, Paweł Machcewicz, Historia Hiszpanii. Wrocław 2009
2. Manuel Tunón de Lara, Julio Valdeón Baruque, Antonio Domínguez Ortiz, Historia Hiszpanii, Szymon Jędrusiak (tłum.), Kraków 2012,
3. Évarsite Lévi-Provençal, Cywilizacja Arabska w Hiszpanii, 2005,
4. Stephen O’Shea, Morze wiary: islam i chrześcijaństwo w świecie śródziemnomorskim doby średniowiecza, Poznań 2009,
5. Maria Rosa Menocal, Ozdoba świata. Jak muzułmanie, żydzi i chrześcijanie tworzyli kulturę tolerancji w średniowiecznej Hiszpanii, Kraków 2006.
💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:
https://suppi.pl/speculumeuropae
💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:
09 1460 1181 2025 0084 5728 0002
Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!