Dzieciństwo i młodość Filipa III Śmiałego
Filip przyszedł na świat 1 maja 1245 r. jako drugi syn króla Francji Ludwika IX Świętego i jego żony, Małgorzaty Prowansalskiej. Ponieważ miał starszego brata, Ludwika, początkowo nie przewidywano, że obejmie tron. Stało się to jednak możliwe po śmierci jego brata w 1260 r. Wcześniej, w ramach traktatu z Corbeil regulującego spory terytorialne między Francją a Aragonią, Filip poślubił Izabelę Aragońską, córkę króla Jakuba I Zdobywcy. Z tego małżeństwa urodziło się pięciu synów, z których trzech przeżyło dzieciństwo: Ludwik, Filip i Karol.
Filip, słynął ze swoich brawurowych umiejętności w jeździe konnej i walce, które wykazał w Afryce Północnej i na Półwyspie Iberyjskim. Dzięki temu znany jest jako „Śmiały”. Jednak jego charakter był zupełnie inny – Filip był człowiekiem łagodnym, nieśmiałym i łatwo ulegającym wpływom innych. Kapetyng był prawie niepiśmienny. Kochał polować i turnieje oraz gustował w luksusie. Flip był hojny na cele dobroczynne i cechował się rozrzutnością. Jednocześnie był pobożny. Jednak mimo tego, że był dzielny i krzepki, to mniej interesowało go zarządzanie i administrowanie państwem, które w większości zrzucił na barki swoich doradców.
Jego porywacza matka, Małgorzata Prowansalska, chcąc zabezpieczyć sobie przyszłe wpływy, nakłoniła syna do złożenia przysięgi, że pozostanie pod jej kuratelą aż do trzydziestego roku życia. W treści przysięgi ujawniła się szczera nienawiść Małgorzaty Prowansalskiej do Karola I Andegaweńskiego, ponieważ zobowiązała ona syna do kategorycznego unikania doradców wrogo wobec niej usposobionych oraz do niezawierania żadnych paktów ani sojuszy z Andegawenem. Musiał także informować matkę o wszystkich wrogich jej pomówieniach i zobowiązał się dochować absolutnej poufności co do samej przysięgi. Gdy król Ludwik IX Święty dowiedział się o tym, zdenerwował się i poprosił papieża Urbana IV o unieważnienie przysięgi bullą z 1263 r. W efekcie opiekę nad Filipem powierzono szambelanowi króla, Piotrowi de La Brosse. Samemu Filipowi ojciec miał powiedzieć „Błagam cię, kochaj swój lud […] albowiem zaprawdę wolałbym, aby jakiś Szkot (…) rządził nim dobrze i uczciwie, niżelibym miał widzieć, jak ty źle władasz swoim królestwem”.
Udział w VIII krucjacie (1268–1270)
W połowie lat 60. XIII wieku Ludwik IX Święty wyruszył na swoją drugą krucjatę, mającą na celu wsparcie upadającego Królestwa Jerozolimy, zagrożonego przez Sułtanat Mameluków. Towarzyszyli mu jego bracia: hrabia Tuluzy i Poitiers Alfons oraz król Sycylii i hrabia Andegawenii, Maine i Prowansji Karol I Andegaweński, a także jego synowie Filip i Jan Tristan, zięć król Nawarry i hrabia Szampanii Tybald II oraz angielski książę Edward Długonogi. Choć pierwotnym celem krucjaty była Jerozolima, Karol Andegaweński przekonał Ludwika IX Świętego, że lepszym posunięciem będzie wcześniejsze uderzenie na Tunis, który mógłby posłużyć jako baza wypadowa do ataku na Sułtanat Mameluków od zachodu. Dokładniej tę kwestię opisał Piotr Coral, pisarz z Limousin, który powiedział, że:
„w odpowiedzi na sugestię Karola, króla Sycylii, wszyscy udali się do Tunisu, ponieważ emir Tunisu nie chciał zapłacić Karolowi trybutu, jak to było w zwyczaju za czasów Fryderyka i Manfreda… i z tego powodu Karol nakłonił swego brata, króla Francji, który zmienił kierunek i z całą swą armią popłynął do Tunisu”.
Godfryd de Beaulieu utrzymuje, że Ludwik IX Święty żywił przekonanie o gotowości władcy Tunisu do przyjęcia chrześcijaństwa. Król dążył do zmotywowania go, mając nadzieję, że na ziemi św. Augustyna nastąpi ponowny rozkwit wiary chrześcijańskiej.
Historyk Primat z opactwa Saint-Denis sugeruje, że wyprawa do Tunisu, leżącego znacznie bliżej Francji niż Ziemia Święta, mogła zaoferować tę samą nagrodę duchową, czyli odpust zupełny. Prawdopodobnie ten właśnie aspekt, obietnica pełnej łaski, przeważył w umyśle chorego króla, zwyciężając nad jego zaniepokojeniem losem Palestyny.
VIII krucjata wylądowała u wybrzeży Tunezji w połowie lipca. Ludwik IX Święty szybko zdobył Kartaginę, lecz postanowił odłożyć atak na Tunis do czasu przybycia Karola z sycylijską flotą. Letni upał północnej Afryki, brak świeżej żywności i odpowiednich warunków sanitarnych spowodowały wybuch epidemii czerwonki wśród krzyżowców. Choroba dotknęła większość armii, w tym Filipa, jego brata Jana Tristana, a nawet samego króla. Na początku sierpnia zmarł Jan, a 25 sierpnia Ludwik IX Święty. Filip miał wtedy 25 lat i sam ciężko chorował, mimo to został ogłoszony królem. Dowództwo nad krucjatą przejął jednak jego stryj, Karol Andegaweński, uznając bratanka za zbyt niedoświadczonego.
Ze względu na upał transport zwłok Ludwika IX był niemożliwy, dlatego poddano je procesowi „Mos Teutonicus” – ciału usuwano mięso poprzez gotowanie i oddzielano kości od reszty. Wnętrzności króla przejął Karol, zaś kości otrzymał Filip.
Po śmierci Ludwika IX Świętego było jasne, że VIII krucjata zakończy się niepowodzeniem, dlatego rozpoczęto negocjacje z sułtanem, który również chciał zakończenia konfliktu. Ich efektem był traktat z Tunisu, zawarty 1 listopada, gwarantujący rozejm oraz wypłatę wysokiego odszkodowania przez Hafsydów. Najwięcej skorzystał na nim Karol Andegaweński – otrzymał 1/3 sumy odszkodowania, wydanie zwolenników Staufów ukrywających się w Tunezji oraz potwierdzenie trybutu, który sułtan miał mu płacić. Niedługo po zawarciu pokoju do Tunisu przybył Edward, który na czele floty postanowił kontynuować wyprawę i wyruszył do Ziemi Świętej, rozpoczynając IX krucjatę.
W czasie powrotu do Francji na Filipa III Śmiałego spadły kolejne tragedie rodzinne. Na Sycylii zmarł jego szwagier, Tybald II z Nawarry, a kilka miesięcy później siostra Filipa, Małgorzata, żona Jana I Zwycięskiego, księcia Brabancji. Jednak największy cios przyszedł w styczniu 1271 r. W wyniku upadku z konia, złamała sobie kręgosłup i zmarła ciężarna żona króla, Izabela Aragońska, wraz z ich najmłodszym synem. Ponieważ zmarli we Włoszech, również ich ciała poddano procesowi „Mos Teutonicus”.
Konsolidacja władzy i dworskie intrygi
Filip III Śmiały przybył do Paryża 21 maja 1271 r., a następnego dnia zorganizował pogrzeb ojca. Sam został koronowany na króla 15 sierpnia 1271 r. Zaledwie sześć dni później w Corneto koło Sieny zmarł jego stryj, Alfons z Poitiers i o zgrozo 3 dni później jego żona Joanna. Nie mieli dzieci. Joanna sporządziła za wiedzą Alfonsa testament, datowany na 23 czerwca 1270 r., w którym całość swych ziem, z wyłączeniem okręgu Venaissin, które zapisała bratu Alfonsa Karolowi Andegaweńskiemu, przekazywała swej krewniaczce Filipie z Lomagne, córce Arnaud Odona III wicehrabiego Lomagne i Auvillars. Zgodnie z prawem prowansalskim i francuskim ziemie powinny trafić do jej najbliższego krewnego płci męskiej. Jednak w tym przypadku najbliższym krewnym była kobieta, Filipa de Lomagne, córka Marii d’Anduze, najstarszej córki Piotra Bermonda VI d’Anduze, najstarszego syna Konstancji z Tuluzy, najstarszej przyrodniej siostry Rajmunda VII, ojca Joanny.
Filip III Śmiały przejął należące do niego hrabstwa Poitiers i Tuluzy, włączając je do domeny królewskiej, a zgodnie z wolą Alfonsa przekazał leżące nad Rodanem hrabstwo Venaissin Papiestwu. Co ciekawe, chciwy Karol I Andegaweński zgłosił swoje roszczenia do ziem po bracie. Filip III Śmiały powołał się na prawo retraktu, które miało obowiązywać w testamencie Ludwika VIII Lwa z 1226 r. i na tej podstawie w 1284 r. parlament królewski ostatecznie orzekł na niekorzyść stryja. Stwierdzono, że apanaże zostały wydzielone jako darowizna, a nie spadek, w związku z czym muszą powrócić do korony.
Do czasu ślubu Joanny I z Nawarry z przyszłym królem Filipem IV Pięknym w 1284 r., hrabstwem Szampanii administrował drugi mąż regentki Blanki, Edmund, hrabia Lancaster. Ta zmiana władzy odbyła się bez większego oporu.
Małgorzata Prowansalska, która, jak wiadomo, żywiła głęboką nienawiść do Karola I Andegaweńskiego, rozważała nawet inwazję na Prowansję. Choć udało się ją odwieść od tego kroku, jej roszczenia do tego regionu stanowiły główną przyczynę wrogości wobec szwagra. Małgorzata była najstarszą córką Rajmunda Berengara V, hrabiego Prowansji, ale to jej najmłodsza siostra, Beatrycze (żona Karola), odziedziczyła wszystkie ziemie ojca. Co więcej, wydaje się, że Andegawen nie kwapił się do wypłacenia Małgorzacie pieniędzy, które należały jej się ze spadku.
Filip III Śmiały kontynuował politykę ojca, mającą na celu umocnienie władzy królewskiej, jednak znalazł się pod znacznym wpływem matki, Małgorzaty Prowansalskiej oraz szambelana Piotra de la Brosse. Szczególnie szambelan stał się dominującą postacią we Francji, wywierając ogromny wpływ na Filipa i gromadząc znaczny majątek, co spotkało się z niechęcią, a wręcz nienawiścią możnych. Jeden z kronikarzy zapisał, że:
„uczestniczył w radzie królewskiej o dowolnie wybranej porze, a gdy baronowie udzielili królowi światłej rady, była ona odrzucana, jeśli [Piotr] się z nią nie zgodził”.
W 1272 r. król musiał udać się do Tuluzy, którą najechał hrabia Foix, Roger-Bernard III. Pomimo ochrony zapewnionej hrabiemu przez byłego teścia Filipa, Jakuba I Zdobywcę, Roger-Bernard został pojmany, a w 1273 r. zwolniony po złożeniu hołdu królowi Francji.
Spory między Francją a Aragonią trwały dalej. W 1274 r. zmarł brat i następca Tybalda II, Henryk I Gruby, a jego jednoroczna córka Joanna została nową królową Nawarry. Natychmiast uformowały się dwie frakcje nawarrskie: jedna lojalna wobec Joanny i jej matki, druga opowiadająca się za kastylijską regencją dla króla Alfonsa X Mądrego. Jej matka, Blanka z Artois, stanęła w obliczu inwazji króla Kastylii, Alfonsa X Mądrego oraz nacisków króla Aragonii, Jakuba I Zdobywcy, który proponował małżeństwo Joanny z jednym ze swoich synów.
W tej sytuacji regentka Blanka zwróciła się o wsparcie do Filipa III Śmiałego, który na początku 1276 r. wysłał jej oddział dowodzony przez Eustachego de Beaumarchais, seneszala Tuluzy. Przybycie tego oddziału tylko pogorszyło sytuację i Blanka z córką opuściła Nawarrę, udając się na dwór francuski. W celu zapewnienia poszanowania praw regentki i jej trzyletniej córki Joanny I przez zwaśnione stronnictwa, Filip III Śmiały zlecił przywrócenie porządku, Robertowi II Szlachetnemu (bratu Blanki). Zgromadziwszy znaczną armię, Robert najechał Nawarrę latem 1276 r. Skutecznie oblegał, zdobył i zniszczył część Pampeluny, po czym przywrócił pełną władzę królowej w listopadzie 1276 r.
Jeszcze w 1275 r. w Orleanie Filip III Śmiały zawarł układ z Blanką. Na jego mocy Francja uzyskała prawo do administrowania Nawarrą oraz hrabstwami Szampanii i Brie, odziedziczonymi przez Joannę. Traktat przewidywał również, że Joanna poślubi jednego z synów króla – Ludwika lub Filipa. Papież Grzegorz X wyraźnie zaznaczył, że wolałby małżeństwo z młodszym synem, ponieważ prawdopodobnie chciał uniknąć połączenia Nawarry z Francją. Dokument ten uchronił Nawarrę przed kastylijską agresją, jednocześnie umieszczając ją pod kontrolą francuskich gubernatorów i zapewniając Francji strategiczny przyczółek na Półwyspie Iberyjskim.
W 1275 r. Filip III Śmiały sformalizował kontrolę nad nadawaniem ziem Kościołowi (tzw. prawem martwej ręki), wydając ważny ordonans. Był to efekt długotrwałego procesu: świeccy panowie już wcześniej rozszerzali swoje kompetencje w tej dziedzinie, a nawet Ludwik IX Święty częściowo się tym zajmował, co ostatecznie przeniosło to uprawnienie na rzecz baronów i korony.
Filip III Śmiały ustanowił kontrolę królewską nad prawem martwej ręki (czyli nadawaniem ziem Kościołowi), rozciągając autorytet monarchy zarówno na ziemie alodialne, jak i lenna. Wprowadzono przywileje, które upoważniały wybranych parów do sprawowania tej kontroli w ich własnych lennach pośrednich. Wydanie takiego przywileju dawało królowi lub parowi możliwość zebrania przynajmniej rocznych dochodów z ziemi lub praw przenoszonych na Kościół, a także pozwalało mu na całkowitą odmowę zgody na nadanie.
Drugie małżeństwo i kryzys na dworze
W 1274 r. Filip III Śmiały zawarł drugie małżeństwo z Marią Brabancką, córką księcia Brabancji Henryka III Pobożnego. Dwudziestoletnia Maria, atrakcyjna, pełna życia kobieta, wkrótce zaczęła wywierać silny wpływ na męża. Królowa wraz ze swoją rodziną i poplecznikami utworzyła na dworze grupę brabancką sprzeciwiającą się Piotrowi de la Brosse. Swoją pozycję umocniła, rodząc królowi troje dzieci: syna Ludwika oraz córki Blankę i Małgorzatę. Co ciekawe, Karol I Andegaweński w sojuszu z Marią Brabancką, próbował utrzymać swój wpływ na króla. W dalszym ciągu nieprzejednanym wrogiem Andegawena była Małgorzata Prowansalska, która konsekwentnie intrygowała przeciwko niemu. Sytuację komplikował stryjeczny brat Filipa III Śmiałego, Robert II Szlachetny hrabia Artois, nieustraszony rycerz i awanturnik, stronnik Marii Brabanckiej. Dodatkowo wrogość zaostrzyła tragedia w 1276 r., kiedy nagła śmierć najstarszego syna króla i spadkobiercy tronu, Ludwika, wstrząsnęła dworem. Szok szybko ustąpił miejsca lawinie plotek, podejrzeń i intryg. Szeptano, że za śmierć pasierba odpowiada Maria Brabancka. Głównym promotorem tych oskarżeń był ponoć szambelan Piotr de la Brosse, zaniepokojony rosnącym wpływem nowej królowej i obawiający się osłabienia własnej pozycji przy królu. W odwecie, królowa Maria Brabancka oskarżyła de la Brosse’a o otrucie Ludwika, znajdując licznych sprzymierzeńców wśród możnych, którzy pragnęli upadku szambelana. Chociaż król nie zdołał zażegnać konfliktu, narastająca dworska afera nieodwracalnie podkopała jego zaufanie do swego szambelana.
Sytuacja w Nawarze i upadek Piotra de la Brosse
W 1276 r. w Nawarze wybuchł bunt podsycany przez Królestwa Kastylii i Aragonii. Król Filip III Śmiały zareagował, wysyłając armię na południe pod dowództwem swojego brata stryjecznego, hrabiego Artois, Roberta II Szlachetnego. O czym była mowa wyżej. Choć Robert zdołał szybko uspokoić sytuację w Pampelunie, Filip III Śmiały planował o wiele większą akcję – uderzenie na Kastylię.
Pretekstem do uderzenia na Kastylię był konflikt sukcesyjny i oburzenie Filipa III Śmiałego, którego szwagier, Ferdynand de la Cerda (syn Alfonsa X Mądrego), zmarł rok wcześniej. Pod naciskiem swojego młodszego syna, Sancho IV Odważnego, król Kastylii Alfons X Mądry wydziedziczył swoich wnuków na rzecz Sancho, co wywołało wściekłość ich wuja — Filipa III Śmiałego.
Choć wyprawa Filipa na Kastylię napotkała nieprzewidziane trudności z przeprawą przez Pireneje i została ostatecznie odwołana, działania zbrojne w Nawarze i presja dyplomatyczna przyniosły efekt. Ostatecznie, w 1277 r., Filip III i Robert II opanowali sytuację w Nawarze i zawarli rozejm z Kastylią.
W trakcie negocjacji doszło do dramatycznego zwrotu. Odkryto, że Alfons X Mądry prowadził tajną korespondencję z szambelanem Filipa, Piotrem de la Brosse. To odkrycie przesądziło o losie wpływowego dworzanina. Na początku 1278 r. Piotr de la Brosse został aresztowany, a następnie powieszony bez procesu – i to jak zwykły chłop. Ten haniebny sposób egzekucji (w rzeczywistości de la Brosse był drobnym szlachcicem, nie zaś plebejuszem) miał na celu publiczne podkreślenie jego niskiego pochodzenia. Po śmierci potężnego szambelana, Filip III Śmiały w naturalny sposób znalazł się pod silniejszym wpływem ambitnego Karola I Andegaweńskiego, swojego stryja.
Nieszpory Sycylijskie i Krucjata Aragońska
Wpływ Karola Andegaweńskiego stał się dominujący w ostatnich latach panowania króla. Ten wpływ doprowadził do dramatycznych konsekwencji 20 marca 1282 r. Tego dnia na Sycylii wybuchło gwałtowne, antyfrancuskie powstanie, znane jako Nieszpory Sycylijskie. Bezpośrednią przyczyną były wysokie podatki narzucone przez Andegawena, choć prawdopodobnie inspiracji dostarczyło również zagrożone inwazją Bizancjum.
Powstanie błyskawicznie ogarnęło całą wyspę. Sycylijczycy, mając nadzieję na uwolnienie się spod władzy Karola, zamierzali oddać się pod zwierzchnictwo papieża. Jednakże papież Marcin IV, sprzyjający Andegawenom, rozkazał im ponowne uznanie Karola za prawowitego władcę. Wobec tej odmowy Sycylijczycy zwrócili się do Piotra III Wielkiego, króla Aragonii. Piotr miał silne podstawy do roszczeń do tronu Sycylii, ponieważ był mężem Konstancji, córki poprzedniego króla wyspy, Manfreda z rodu Staufów.
Chociaż Piotr III Wielki został koronowany, Karol Andegaweński nie zrezygnował z tytułu króla Sycylii. Faktycznie utracił jednak władzę nad wyspą, zachowując kontrolę jedynie nad południowymi Włochami (Królestwem Neapolu).
Koronacja Piotra III Wielkiego na króla Sycylii wywołała ostrą reakcję papieża Marcina IV. Papież nie tylko obłożył Piotra ekskomuniką i interdyktem, ale posunął się dalej: pozbawił go praw do tronu Aragonii i ogłosił nowym królem Karola z Valois, młodszego syna Filipa III Śmiałego, powołując się na to, że Karol był wnukiem Jakuba I Zdobywcy.
Król Filip III Śmiały z entuzjazmem przyjął pomysł wyprawy na Aragonię. Liczył na przejęcie cennych hrabstw Roussillion i Montpellier oraz na powiększenie terytoriów Nawarry, którą od 1284 r. władał jego syn, Filip Piękny (poprzez małżeństwo z Joanną I). W związku z tym, papież Marcin IV ogłosił przeciwko Aragonii krucjatę, na którą Filip III Śmiały natychmiast odpowiedział.
Jednak plany Filipa III Śmiałego skomplikowała postawa Jakuba II, króla Majorki i brata Piotra III Wielkiego, który niespodziewanie opowiedział się po stronie Francji. Król Majorki był bowiem władcą Roussillion i Montpellier, co uniemożliwiło Filipowi aneksję ziem sojusznika. Rozwścieczony tą zdradą Piotr III Wielki ruszył ze swoimi siłami i zajął Perpignan w Roussillion.
Francuzi zdawali sobie sprawę, że siły Piotra III Wielkiego były rozproszone między Aragonię a Sycylię, a do tego Katalończycy z coraz większą niechęcią patrzyli na wojnę prowadzoną przez ich króla. Mimo to, sytuacja nie sprzyjała także Andegawenom. W 1284 r. admirał Aragonii Roger z Laurią pokonał ich w bitwie w Zatoce Neapolitańskiej, biorąc do niewoli Karola Kulawego, syna Karola I Andegaweńskiego.
Świetnie, oto dwie propozycje przeredagowania tego fragmentu. Obie skupiają się na uporządkowaniu chronologii, urealnieniu liczb armii oraz wzmocnieniu ironicznego wydźwięku koronacji.
Krucjata aragońska rozpoczęła się w 1284 r. Wielotysięczna armia francuska, dowodzona przez Filipa III Śmiałego oraz kandydata na tron, Karola de Valois, wkroczyła do Roussillion. Choć spodziewali się poparcia sojusznika, Jakuba II, inwazja spotkała się z buntem miejscowej ludności. Krzyżowcy zaatakowali miasto Elne, siedzibę biskupa. 25 maja zdobyto miasto, gdzie Francuzi dokonali masakry mieszkańców – wymordowali mężczyzn i zgwałcili kobiety. Podpalili katedrę, w której schronili się mieszkańcy miasta. To był ponury wstęp do kampanii.
Na początku 1285 r., w trakcie marszu na Gironę, Filipa III Śmiałego dosięgła wiadomość o śmierci jego potężnego stryja, Karola I Andegaweńskiego. Dla stronnictwa andegaweńskiego była to katastrofa, ponieważ prawowity następca i nowy król Neapolu, Karol II Kulawy, wciąż pozostawał w niewoli aragońskiej.
Mimo tych komplikacji, Filip III Śmiały kontynuował kampanię. 28 kwietnia doprowadził do koronacji Karola de Valois na króla Aragonii. Ponieważ nie posiadano korony królewskiej, legat papieski, kardynał Jean Cholet, nałożył Karolowi na głowę swój własny kapelusz. Ten absurdalny gest zapewnił Walezjuszowi szyderczy przydomek: „roi du chapeau” (król kapelusza).
Oblężenie Girony rozpoczęło się pod koniec czerwca, a twardy opór obrońców zmusił krzyżowców do długiego postoju. Upał i przedłużające się oblężenie wkrótce wywołały epidemię czerwonki, która zaczęła dziesiątkować armię Filipa III Śmiałego. Mimo rosnących strat, król pozostawał zdeterminowany i przygotowywał flotę do kolejnego, dwustronnego uderzenia na Barcelonę.
Filip III Śmiały osiągnął częściowy sukces, zdobywając Gironę 7 września 1285 r., jednak zwycięstwo to zostało niemal natychmiast przyćmione przez katastrofę morską. Zaledwie trzy dni wcześniej, 4 września, flota francuska poniosła druzgocącą klęskę w nocnej bitwie pod Les Formigues. Zwycięstwo odniósł Roger z Laurią, który przybył z Włoch.
Aragoński admirał zastosował brutalne środki: kazał oślepiać pojmanych jeńców i odesłać ich do króla Francji z wyzywającą wiadomością. Jej treść brzmiała: „że nawet ryby nie będą w stanie bezpiecznie poruszać się po Morzu Śródziemnym bez tarczy lub znaku króla Aragonii”.
Klęska morska pod Les Formigues przesądziła o upadku krucjaty. Filip III Śmiały wiedział, że bez floty nie zdoła zdobyć Barcelony. Dodatkowo armia krzyżowców była zdziesiątkowana przez czerwonkę, na którą zachorował również sam król. Podjęto decyzję o bezzwłocznym odwrocie.

Negocjacje z Aragończykami w sprawie bezpiecznego wycofania się prowadził Filip Piękny z Nawarry, syn i następca króla. Piotr III Wielki zgodził się na to, ale postawił warunek: bezpieczny przejazd miał dotyczyć wyłącznie rodziny królewskiej.
W dniach 30 września – 1 października doszło do rzezi pod Col de Panissars. Gdy francuska armia przeprawiała się przez wschodnie Pireneje, uderzyły na nią wojska aragońskie. Zmasakrowani czerwonką krzyżowcy stali się teraz ofiarami almogawarów. Gdy ocalali zdołali przejść przez góry, zostali znad morza zaatakowani przez konnicę pod wodzą Rogera z Laurii. Choć armia krucjaty została niemal doszczętnie rozbita, Aragończycy uszanowali układ z Filipem Pięknym i nie zaatakowali członków rodziny królewskiej.
Świadomy katastrofy, Filip III Śmiały był już wtedy śmiertelnie chory. Orszak dotarł do Perpignan, stolicy sojusznika, króla Majorki Jakuba II, gdzie król Filip III Śmiały zmarł 5 października 1285 r. Ze względu na dużą odległość od Paryża, zwłoki, podobnie jak jego ojca i pierwszej żony, poddano kontrowersyjnemu procesowi „Mos Teutonicus”. Ciało Filipa III Śmiałego zostało podzielone na cztery części: ugotowane zwłoki pochowano w najbliższym francuskim mieście, Narbonne, wnętrzności trafiły do opactwa Noe w Normandii, kości przewieziono do królewskiej nekropolii w Saint-Denis, a serce przekazano paryskiemu klasztorowi jakobinów.

Skutki panowania i dziedzictwo
Katastrofalna klęska krucjaty aragońskiej niemal doprowadziła Francję do bankructwa. Jej koszt wyniósł około 1,23 mln liwrów tournois. Zachowało się kilka niekompletnych zestawień finansowych z czasów panowania Filipa III Śmiałego. Wynika z nich, że roczne dochody z domeny królewskiej wynosiły średnio 656 tysięcy liwrów, podczas gdy wydatki sięgały 652 tysiące liwrów. Także odzyskanie kwoty z „awantury aragońskiej” okazało się niemożliwe, tym bardziej, że dochody królewskie zmalały na początku XIV w.
Ironią losu było to, że główni rywale nie przeżyli długo wzajemnych zmagań. W 1285 r. zmarli kolejno: Karol I Andegaweński, papież Marcin IV, Filip III Śmiały i miesiąc po nim Piotr III Wielki.
Mimo śmierci wszystkich kluczowych graczy, wojna trwała nadal, kontynuowana przez ich następców: Filipa IV Pięknego (króla Francji i Nawarry), Alfonsa III Liberalnego (króla Aragonii), Jakuba II Sprawiedliwego (króla Sycylii) oraz Karola II Kulawego (króla Neapolu). W 1291 r. pojawiła się szansa na pokój, ponieważ Karol II Kulawy, Filip IV Piękny i Alfons III Liberalny dążyli do zakończenia konfliktu. Niestety, śmierć Alfonsa III Liberalnego i przejęcie władzy w Aragonii przez Jakuba II Sprawiedliwego, króla Sycylii pokrzyżowały te plany.
Sytuację formalnie unormował dopiero układ z Anagni, zawarty w 1295 r. Porozumienie zakładało powrót Sycylii pod rządy Andegawenów, zniesienie ekskomuniki z Jakuba II Sprawiedliwego oraz zrzeczenie się roszczeń Kapetyngów do Aragonii. Problemem okazał się jednak brat Jakuba, Fryderyk, który sam ogłosił się królem Sycylii i podtrzymał opór.
Mimo wsparcia, jakiego Jakub II Sprawiedliwy udzielał Karolowi II kulawemu, walki Andegawenów z Fryderykiem II nie przynosiły rezultatu. Król Neapolu stopniowo tracił zainteresowanie Sycylią, koncentrując się na osadzeniu swojego wnuka, Karola Roberta, na tronie Węgier. Ostateczne rozwiązanie nadeszło w 1302 r., kiedy Karol II Kulawy zawarł z Fryderykiem II układ w Caltabellotcie. Na jego mocy Fryderyk II otrzymał dożywotnią władzę nad Sycylią (z tytułem króla Trinacrii), choć bez prawa do dziedziczenia tronu.
Na tle wybitnych władców, jakimi byli jego ojciec, Ludwik IX Święty i jego syn, Filip IV Piękny, rządy Filipa III Śmiałego wypadają niekorzystnie. Król ten nie tylko nie dorównywał im talentem politycznym, ale przede wszystkim pozostawił Francję w krytycznej kondycji finansowej.
Głównym powodem późniejszych problemów finansowych Filipa IV – które ostatecznie doprowadziły go do tak drastycznych kroków, jak kasata Zakonu Templariuszy – był pusty skarbiec odziedziczony po ojcu. Katastrofalna krucjata aragońska (1284-1285) niemal doprowadziła Kapetyngów do bankructwa. Właśnie ta nieudana i kosztowna wyprawa, wynikająca głównie ze słabości charakteru Filipa III – który uległ wpływom stryja, Karola Andegaweńskiego, i naciskom papiestwa – stanowi główną rysę na jego panowaniu.
Podczas gdy sama Francja, pomijając skutki ekonomiczne, stosunkowo szybko otrząsnęła się z klęski krucjaty, jej konsekwencje były dużo bardziej dotkliwe dla Królestwa Majorki, które na dekadę dostało się pod okupację Aragonii.
Pomimo katastrofy krucjaty, panowanie Filipa III Śmiałego przyniosło kilka znaczących sukcesów terytorialnych i dynastycznych. Do domeny królewskiej włączono rozległe ziemie po śmierci stryja, Alfonsa z Poitiers (hrabstwa Tuluzy i części Owernii), oraz brata, Piotra z Alençon (hrabstwo Alençon).
Królowi udało się również strategicznie zapewnić swojemu synowi dziedzictwo w Nawarze poprzez małżeństwo z Joanną I. Dało to początek 44-letniej unii francusko-nawarryjskiej i trwale związało z Francją hrabstwa Szampanii i Brie. Choć unia ta rozpadła się po wygaśnięciu głównej linii Kapetyngów (wraz ze śmiercią synów Filipa IV Pięknego), Nawarra pozostała w rękach potomków Filipa III Śmiałego, a konkretnie jego prawnuczki Joanny II Małej i wnuka Filipa hrabiego Évreux (syna Ludwika z Évreux).
Tymczasem Karol z Valois nigdy nie pogodził się z utratą korony Aragonii. W poszukiwaniu własnego królestwa przyjmował później tytuł łacińskiego cesarza Konstantynopola i podejmował nieudane próby odbudowy Cesarstwa Łacińskiego. Ostatecznie jednak jego marzenia o trwałej koronie zrealizował jego syn, Filip de Valois, który po wygaśnięciu głównej linii Kapetyngów wstąpił na tron Francji jako Filip VI, dając początek nowej dynastii Walezjuszy.
BIBLIOGRAFIA:
1. Judith Everard, Elizabeth M. Hallam, Francja w czasach Kapetyngów 987 – 1328, Warszawa 2006,
2. Jan Baszkiewicz, Historia Francji, Wrocław 1974,
3. Maria i Bogdan Składankowie, Wyprawy krzyżowe, Warszawa 1968,
4. Steven Runciman, Dzieje wyprawa krzyżowych. T. III., Warszawa 1987,
5. Thomas Asbridge, Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą, Kraków 2015,
6. Józef Andrzej Gierowski, Historia Włoch, Wrocław 1986,
7. Tadeusz Miłkowski, Paweł Machcewicz, Historia Hiszpanii, Wrocław 2009,
8. Manuel Tunón de Lara, Julio Valdeón Baruque, Antonio Domínguez Ortiz, Historia Hiszpanii, Szymon Jędrusiak (tłum.), Kraków 2012,
9. Steven Runciman, Nieszpory sycylijskie. Dzieje świata śródziemnomorskiego w drugiej połowie XIII wieku, Katowice 1997.
💛 Wesprzyj naszą pracę, klikając w link:
https://suppi.pl/speculumeuropae
💛 Wpłat można też dokonywać na numer konta:
09 1460 1181 2025 0084 5728 0002
Jeśli znasz jakieś ciekawe fakty na ten temat, podziel się nimi w komentarzu.
Będziemy wdzięczni za każdą informację!